piątek, 23 czerwca 2017 r.

Zamość

Po wakacyjnej przerwie wznawiają działalność ogniska środowiskowo-wychowawcze Towarzystwa Przyjaciół Dzieci

Dodano: 2 września 2002, 17:33

Do ognisk środowiskowo-wychowawczych Towarzystwa Przyjaciół Dzieci w Zamościu zapisanych jest ponad 120 milusińskich. Tutaj znalazły miejsce na zabawę, mogą też spokojnie odrobić lekcje pod okiem wychowawcy. Choć potrzeby są coraz większe, to z roku na rok obcinane są fundusze na działalność tego typu placówek.

W roku 1998 na jedno dziecko w ognisku TPD z budżetu państwa przekazywanych było miesięcznie 130 zł. W tym roku ta kwota jest blisko o połowę mniejsza. - Dzieci dostawały dużo lepsze jedzenie, zatrudnialiśmy logopedów i psychologów. Jednak z roku na rok jest coraz gorzej - skarży się Helena Hass, prezes Zarządu Okręgu TPD w Zamościu.
Obecnie w Zamościu działa pięć ognisk środowiskowo-wychowawczych, a całe zamojskie TPD zatrudnia 11 osób, z czego na etatach - 6. Dla porównania pięć lat temu zatrudnionych było ponad 20 osób, a do ognisk zapisanych było blisko 200 dzieci. Na domiar złego, od początku tego roku nie działa świetlica na ul. Zielonej, gdzie realizowany był program antyalkoholowy. - Po przeprowadzeniu rozpoznania okazało się, że w świetlicy na ul. Zielonej nie ma wystarczającej frekwencji. Dlatego przekazaliśmy TPD pieniądze na pozostałe placówki. Nie wykluczone że w przyszłym roku przekażemy więcej środków. Wszystko zależy od potrzeb - tłumaczy Bożena Mazur, zastępca dyrektora Miejskiego Centrum Pomocy Rodzinie w Zamościu.
TPD prowadzi także telefon zaufania. W tym roku z Urzędu Marszałkowskiego zostało przekazanych na ten cel ok. 2 tys. zł. W konsekwencji pod telefon zaufania można dzwonić tylko raz w tygodniu (przez pięć godzin), a nie dwa razy jak było wcześniej. W okresie wakacyjnym stowarzyszenie organizuje dla dzieci wyjazdy na kolonie. Kilka lat temu dzieci z rodzin o wyjątkowo trudnej sytuacji mogły wyjechać na wypoczynek nieodpłatnie. W najlepszym okresie TPD organizowało kolonie nawet dla 700 dzieci z naszego regionu W tym roku kolonie wypadły wyjątkowo skromnie. W sumie zorganizowano dwa turnusy dla 120 dzieci. - Mamy nadzieję na poprawę współpracy z samorządem w przyszłym roku, bo potrzeby są naprawdę ogromne - mówi H Hass.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!