piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Zamość

Po wypadku w Łosińcu: Kierowca ma zarzut nieudzielenia pomocy

Dodano: 3 marca 2011, 15:19
Autor: (lew)

Do wypadku doszło w walentynki (Fot. Paweł Buczkowski/Archiwum)
Do wypadku doszło w walentynki (Fot. Paweł Buczkowski/Archiwum)

Funkcjonariusze policji ustalili i zatrzymali kierowcę uczestniczącego w wypadku drogowym, w którym zginął pieszy. Okazał się nim 23-letni mieszkaniec gminy Susiec. Wszystko wskazuje na to, że mężczyzna nie odpowie przed sądem za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, ale za nieudzielenie pomocy.

Za śmiertelne potrącenie pieszego i ucieczkę z miejsca zdarzenia grozi do 12 lat więzienia, a za nieudzielenie pomocy, a taki zarzut usłyszał w czwartek podejrzany, można powędrować za kratki najwyżej na 3 lata. Krzysztof L. przyznał się do winy.

Ustalono, że Krzysztof L. potrącił oplem astra mężczyznę, ale – na podstawie opinii biegłego z zakresu ruchu drogowego – wykluczono winę kierowcy.

Dzisiaj śledczy wystąpili do sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie 23-latka. – Bo zachodzi obawa ukrywania się podejrzanego oraz matactwa – powiedział nam Artur Hypiak, wiceszef Prokuratury Rejonowej w Tomaszowie Lubelskim.

Do tragedii doszło w walentynki w Łosińcu na trasie Tomaszów Lubelski–Susiec. Krzysztof L. na prostym odcinku drogi najechał autem na leżącego na jezdni pieszego, a następnie odjechała z miejsca zdarzenia nie udzielając mu pomocy.

Pieszy, którym okazał się 63-letni mieszkaniec gminy Susiec, trafił do szpitala, ale na skutek odniesionych obrażeń zmarł 2,5 godziny później, nie odzyskawszy przytomności. Kierowca opla ukrywał się do wtorku przed policją.
Czytaj więcej o:
Bogi
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Bogi
Bogi (3 marca 2011 o 17:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przymus udzielania komuś pomocy to idiotyzm i takie przepisy powinny zostać zlikwidowane.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!