środa, 13 grudnia 2017 r.

Zamość

Pociągiem na Zamojszczyznę już nie dojedziesz

  Edytuj ten wpis
Dodano: 17 sierpnia 2009, 21:16
Autor: Dominik Smaga

Klamka zapadła. Od 1 września do Zamościa nie dojedzie ani jeden pociąg. Tak zdecydowała spółka PKP InterCity, obsługująca połączenia dalekobieżne. A innych połączeń na Zamojszczyźnie nie ma.

Z rozkładu jazdy znikają cztery pary pociągów: Chełmianin i Bydgoszczanin przez Lublin do Bydgoszczy, Hetman do Gorzowa Wielkopolskiego i Roztocze do Wrocławia.

– Zwróciliśmy się do Ministerstwa Infrastruktury o dofinansowanie tych połączeń, ale dodatkowe pieniądze się nie znalazły – wyjaśnia Beata Czemerajda z PKP InterCity. – Dofinansowania potrzebowaliśmy, bo połączenia są deficytowe, a wynika to z małej liczby pasażerów, która jest niewystarczająca do uruchamiania tych pociągów.

W zamian za zlikwidowane pociągi kolej wprowadzi autobusową komunikację zastępczą. InterCity szuka przewoźników, którym zleci takie kursy. Autobusy dowiozą pasażerów do tych stacji, z których w dalszą trasę będzie można pojechać pociągiem.

I tak pasażerowie Chełmianina i Bydgoszczanina autobusem dojadą na pociąg do Rejowca, podróżni jadący do Rzeszowa dojadą autobusem do Dębicy, skąd dalej pojadą po torach Hetmanem, a jadący do Wrocławia na pociąg Roztocze będą dojeżdżać autobusem do Rzeszowa.

Wiadomo już, że zastępcze autobusy nie będą stawać na wszystkich stacjach, na których stawały pociągi. – Bo na niektórych nie wsiadał nikt – mówi Czemerajda.

Pociągów nie będzie co najmniej do połowy grudnia, kiedy w życie wejdzie nowy rozkład. Czy znajdzie się w nim Zamość – nie wiadomo. Spółka PKP InterCity uzależnia to od samorządu województwa, do którego wysłała zaproszenie do rozmów. Jeśli samorząd zgodzi się dofinansowywać te połączenia w stopniu zadowalającym przewoźnika, pociągi będą mogły wrócić na tory.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Szymon Solak
Kork
jaga
(38) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Szymon Solak
Szymon Solak (17 lutego 2014 o 16:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Dobrze że to artykuł archiwalny

Rozwiń
Kork
Kork (16 stycznia 2010 o 21:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dziś sprawdzając pociągi do Zamościa zdziwiłem się ogromnie, że stacja Zamość zniknęła z rozkładu. Poszukałem tu i tam i napotkałem wiele pomstujących na to dyskusji. Niestety dopatrujecie się różnych spisków itp i mówicie, że PKP kłamie, ale ja nie rozumiem po co mieliby kłamać ? Gdyby połączenie było opłacalne to na pewno by go nie zlikwidowali, zapewniam Was. Co do mojej przygody z Zamościem i PKP, jechałem raz - tam i z powrotem. Trwało to i trwało, dwa razy lokomotywę przepinali no i rzeczywiście muszę przyznać, że nie opłacalne to w ogóle z punktu widzenia czasu, który w pociągu się spędza (5 godzin z Wawy), no a na końcu w Zamościu wysiadło dwie osoby - ja i ktoś z obsługi tego szacownego pociągu. 3 dni później jak opuszczałem Zamość na peronie też tłoku nie było: wsiedliśmy w 3 osoby chyba. Niestety przyznać trzeba, że połączenie niepopularne i mało opłacalne. Co do innych połączeń - nie wypowiadam się. Być może do Krakowa nie ma takiej straty czasowej i lokomotywy nie trzeba dwa razy przepinać, ale z i do Wawy to kiepska opcja była. Co do mojego wyboru - wiedziałem od początku, że PKP jechać będę znacznie dłużej niż busem, wybrałem jednak pkp, dlatego że nie śpieszyło mi się nigdzie, a w pociągu to wiadomo - nóżki można rozprostować i książki poczytać, nie to co w busie. Rozumiem więc Wasz żal to PKP i sam chętnie znów pozostałbym z wyborem pociąg, czy bus lecz wyboru już nie ma. Rozumiem też jednak PKP. No niestety połączenie nie jest opłacalne i cóż poradzić. Na pocieszenie dodam, że PKP IC zabrało Tarnowowi ekspres do Warszawy, a sprawa jest chyba nie porównywalna, bo żeby do niego wsiąść ludzie przybywali na dworzec nie tylko z Tarnowa, ale i z Rzeszowa czy Nowego Sącza. Też krzyki i płacze nie pomogły. No ale życie.
Rozwiń
jaga
jaga (8 stycznia 2010 o 21:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No tak tylko wladz to nie dziwi ze nia ma pociagow a po co im to??? najblizsze miasto to oddalony 80km Lublin i tam mozna zobaczyc jak wyglada pociag ktory jedzie np do Krakowa lub Wroclawia.jak sie nie zalapie ktos na bus do lublina to niestety pociag nie poczeka.Nie wszyscy maja wlasne auta zeby sie przemieszczac z miasta do miasta nie wyobrazam tez sobie ze jade wlasnym autem do |Lublina np i zostawiam tam auto na parkingu na dwa dni zreszta gdzie te wygodne parkingi.Najbardziej dziwi mnie postawa lokalnych wladz ktore nic nie robia w tym przypadku a takze lokalnych gazet nie bylo nawet wzmianki ze zostala odwolana tzw komunikacja zastepcza.Uwazam ze pociagi do Krakowa, Wroclawia powinny byc wznowione nie musi to byc codziennie,bo faktycznie pociag do Lublina to strata czasu.Na poludnie Polski jezdzi duzo studentow to dla nich tez utrudnienie z dojazdem do domu bywaly juz teraz takie przypadki ze ludzie wyjezdzali do lublina po rodziny>Gdzie my zyjemy ????w jakim swiecie>mowi sie o wschodzie ze to Polska B ja mysle ze to juz trzeci swiat sie zaczyna
Rozwiń
Gość
Gość (8 stycznia 2010 o 14:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie jestem z Zamościa ale dziwne jest dla mnie ,że to miasto zostało pozbawione całkowicie połączeń kolejowych - dobrym rozwiązaniem byłyby szynobusy kursujące w ramach Przewozów Regionalnych a ponadto ze 3 połączenia dalekobieżne np. do Wrocławia p.Rzeszów-Kraków-Katowice , do Szczecina p.Lublin-Warszawę- Poznań i dodatkowo do W-wy, ponadto o ile to możliwe może coś po LHS z Ukrainy na Śląsk ?
Rozwiń
Gość
Gość (8 stycznia 2010 o 14:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie jestem z Zamościa ale dziwne jest dla mnie ,że to miasto zostało pozbawione całkowicie połączeń kolejowych - dobrym rozwiązaniem byłyby szynobusy kursujące w ramach Przewozów Regionalnych a ponadto ze 3 połączenia dalekobieżne np. do Wrocławia p.Rzeszów-Kraków-Katowice , do Szczecina p.Lublin-Warszawę- Poznań i dodatkowo do W-wy, ponadto o ile to możliwe może coś po LHS z Ukrainy na Śląsk ?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (38)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!