poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Zamość

Podpalił swoją dziewczynę i dziecko

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 września 2008, 13:13

Policja szuka 19-latka, który dzisiaj w Zamościu podpalił swoją 17-letnią dziewczynę i 15-miesięcznego synka. Mężczyzna uciekł zielonym maluchem.

17-latka mieszka z 15-miesięcznym synkiem u dziadków na zamojskim osiedlu Karolówka. Jej konkubent pojawił się dzisiaj w południe. W pokoju byli we trójkę.

- Trzymaną w ręce butelką z łatwopalną cieczą oblał dziewczynę i dziecko, podpalił, a następnie uciekł - informuje nadkom. Joanna Kopeć, rzecznik prasowy zamojskiej policji.

Przeraźliwy krzyk postawił na nogi domowników, którzy ruszyli z pomocą dziewczynie i jej synkowi. Oboje płonęli jak pochodnie. Ogień udało się ugasić. Zszokowani dziadkowie wezwali karetkę.

Poszkodowana nastolatka trafiła z oparzeniami drugiego i trzeciego stopnia twarzy, rąk i tułowia na oddział chirurgiczny szpitala "papieskiego”.

- Jej stan jest stabilny, jest przytomna, przechodzi terapię przeciwwstrząsową. O następstwach poparzeń będzie można coś powiedzieć za kilka dni - mówi Ryszard Pankiewicz, rzecznik prasowy Samodzielnego Szpitala Wojewódzkiego im. Papieża Jana Pawła II w Zamościu.

Jej synek został odwieziony do Zamojskiego Szpitala Niepublicznego. Wiadomo, że ma oparzenia pierwszego i drugiego stopnia twarzy i lewej rączki. Jego życiu nie zagraża na szczęście niebezpieczeństwo.

Policja cały czas szuka sprawcy, którym jest 19-letni mieszkaniec jednej z podzamojskich wiosek. Według pierwszych ustaleń podpalacz to z wyglądu 20- latek, ma około 180 cm. Ubrany był w jasną koszulę. Może poruszać się zielonym fiatem 126p o numerach rejestracyjnych LZ 28441

- Nie znamy na razie motywu podpalenia - mówi nadkom. Kopeć. - Poszkodowanej nie można na razie przesłuchać, jej dziadkowie są w szoku.

Policja cały czas szuka sprawcy, którym jest 19-letni mieszkaniec jednej z podzamojskich wiosek. - Nie znamy na razie motywu podpalenia - mówi nadkom. Kopeć. - Poszkodowanej nie można na razie przesłuchać, jej dziadkowie są w szoku.

W szoku są również mieszkańcy spokojnego osiedla Karolówka.

- Takiej draki to u nas jeszcze nie było - kręci głową mieszkającą niedaleko miejsca zdarzenia kobieta. - Żeby malutkie dzieciątko podpalać, czego ono jest winne? Tak może zachować się tylko bydlak.



  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
gośka
jaaaaaaaaaaaaa
sylwus
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

gośka
gośka (13 września 2008 o 21:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
TRAGEDIA TEN CZ LOWIEK TO BESTIA JAK MOGŁ TAK ZROBIĆ TAKIE MALEŃSTWO PODPALIĆ MAMA DZIECKA JEST SUPER ODDAWAŁA SWOJE ŻYCIE RATUJĄC SYNKA
Rozwiń
jaaaaaaaaaaaaa
jaaaaaaaaaaaaa (11 września 2008 o 20:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I czego leci taka sciema, ze on z jednej z podzamojskich wsi;| To jest wierudne kłamstwo!!! Ten po*eb jest z ZAMOŚCIA!!
Rozwiń
sylwus
sylwus (10 września 2008 o 21:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
edys 3maj sie:(( damy rade:*:*( a z toba sku***elu nie wiem co zrobie jak Cie spotkam;///!!
Rozwiń
G.
G. (9 września 2008 o 16:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A czy ten s.syn ma jakieś nazwisko? czy tylko malucha o wiadomym numerze rejestracyjnym
Rozwiń
elaphe
elaphe (9 września 2008 o 15:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Powinno się przywrócić karę śmierci , inaczej będzie coraz gorzej. Obecne kary są niczym dla ZBRODNIARZY, dlatego pozwalają sobie na coraz gorsze wyczyny.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!