wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Zamość

Uciekają, bo szukają wrażeń, chcą się sprawdzić, nie radzą sobie z nauką, przemocą i pijaństwem rodziców, chcą zwrócić na siebie uwagę. Coraz więcej młodych ludzi ucieka z domów. Zjawisko nasila się głównie latem.

- Znam gimnazjalistkę, która przez ostatni miesiąc uciekła z domu aż trzy razy - mówi Anna Rechulicz, psycholog z tomaszowskiego Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie. - Dziewczynka jest impulsywna i nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji takiego czynu. To jest poważny problem.
Według danych Stowarzyszenia "Itaka”, które zajmuje się poszukiwaniem osób zaginionych, rocznie ginie bez wieści ok. 20 tys. osób. W tym gronie jest sporo nastolatków, głównie uciekinierów z domów rodzinnych. Przyczyny ucieczek są różne. W czasie wakacji rodzice słabiej kontrolują swoje pociechy, odpada wiele obowiązków, nie muszą m.in. chodzić do szkoły. Młodzi uciekają, bo się nudzą lub nie radzą sobie z kłopotami. Zjawiska nie wolno lekceważyć.
W zeszłym roku w województwie lubelskim uciekło 66 osób poniżej 18 roku życia. Na szczęście wszyscy zostali odnalezieni lub sami wrócili do domów. - W naszym powiecie w ubiegłym roku zaginęło 14 nastolatków - tłumaczy komisarz Mieczysław Maciocha, zastępca naczelnika sekcji dochodzeniowo-śledczej Komendy Powiatowej Policji w Biłgoraju. - W tym roku uciekły już 4 osoby.
17-letni Damian z Zamościa zwiewał z domu kilka razy. W ubiegłym roku pojechał na przykład z kumplem do Katowic, a ostatnio ruszył stopem w Polskę. Nikt go nie szukał. - Ojciec lubi wypić i wszystko z domu na wódkę wynosi - mówi nastolatek. - Siedzą z matką na bezrobociu. Żyjemy z zasiłków i renty siostry. Matka też lubi łyknąć. Jak zrywam się z domu, to nikt tego na policję nie zgłasza. Zresztą, nie ma mnie tylko kilkanaście dni. Skąd biorę pieniądze na wypady? Szyby myję w samochodach, żebrzę w marketach, oszczędzam...
Czy nie boi się jeździć stopem? - Raz jeden starszy facet zaczął się do nas pod Rzeszowem przyklejać - opowiada. - Zbluzgaliśmy go i nas wypuścił. Czego się tu bać? To jest dobra zabawa.
Co grozi uciekinierom? - Lista zagrożeń jest długa - tłumaczy mł. asp. Jarosław Karkuszewski z Komendy Powiatowej Policji w Hrubieszowie. - Narkotyki, gwałty, niechciane ciąże, prostytucja czy konflikty z prawem. Od kilku lat wspólnie z Powiatową Biblioteką Publiczną prowadzimy w szkołach cykl pogadanek, m.in. na temat tych zagrożeń. Rozmawiamy też z rodzicami. To pomaga.
W jaki sposób można ucieczkom zapobiegać? - Trzeba z dziećmi rozmawiać, rozmawiać i jeszcze raz rozmawiać - mówi Anna Rechulicz. - Tylko wtedy dowiemy się, co je gnębi. Innego sposobu nie ma. •
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!