niedziela, 22 października 2017 r.

Zamość

Pół tysiąca osób nie ma wody pitnej

  Edytuj ten wpis
Dodano: 26 listopada 2008, 18:54

Wody z kranu można używać tylko do prania i mycia. Pod żadnym pozorem nie można jej spożywać. Pracownicy Urzędu Gminy Krynice codziennie dowożą do około 250 gospodarstw wodę w pięciolitrowych butelkach.

- Codziennie otrzymujemy po 10 litrów wody w butelkach i jakoś dajemy sobie radę - mówi Adam Dżygała z Zadnogi. - Wszystko zależy od tego, jak długo nie będzie można używać wody z wodociągu do celów spożywczych. Na dłuższą metę może to być uciążliwe.

Bakterie grupy coli w wodociągu zbiorowego zaopatrzenia w Polanach k. Krynic wykryto w poniedziałek.

- We wtorek dokładane wyczyszczono sieć wodociągową. Po dezynfekcji i płukaniu odbiorcy mogą korzystać z wody do celów sanitarnych, czyli mycia, prania oraz spłukiwania toalet - mówi Edmund Mielniczuk, kierownik sekcji higieny komunalnej Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Tomaszowie Lubelskim.

Jadwiga Beńko z Polan dziś robiła pranie. - Musiałam dosypać sporo środka zmiękczającego, by zneutralizować nieprzyjemny zapach chloru - mówi.

Pod żadnym pozorem wody z kranu nie można używać do przygotowywania napojów i potraw, mycia owoców i warzyw, wytwarzania lodu oraz mycia naczyń kuchennych i sztućców.

We środę pobrano próbki i dostarczono je do laboratorium. Wstępne wyniki badań znane będą jutro, na pełniejsze trzeba czekać do piątku. Pracownicy sanepidu na bieżąco będą pobierać kolejne próbki.

Urząd Gminy w Krynicach pomaga prawie 1 tys. odbiorców w Polanach, Krynicach, Romanówce i Zadnodze.

- Wodę w pięciolitrowych butelkach kupujemy w jednej z hurtowni, a następnie rozwozimy ją od mieszkania do mieszkania - informuje Jadwiga Chwaleba, sekretarz gminy Krynice.

Dziś do mieszkańców dostarczono 500 butelek. - Spokojnie wystarcza na ugotowanie zupy i na herbatę - mówi Władysław Dyjak z Romanówki. - Ale gospodarzom, którzy hodują bydło, ciężko bez wody. Szukają we wsi czynnych jeszcze studni i noszą wodę wiadrami do obór.

Przyczyny pogorszenia się jakości wody na razie nie ustalono.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
zainteresowany
surv
wędkarz
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

zainteresowany
zainteresowany (28 listopada 2008 o 15:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W gminie Krynice są 2 oczyszczalnie scieków. Wg bieżących badań woda wypływająca z oczyszczalni jest czystsza niż deszczówka i spełnia wszelkie wymogi narzucone przez rygorystyczne prawo ochrony środowiska
Rozwiń
surv
surv (27 listopada 2008 o 00:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
pamietam, ze jako dziecko pilem wode z wiada ze studni... byla tak pyszna ze do dzisja wspominam jej smak! nie bylo tam sanepidu ani nikogo kto by napisal ze to moze zaszkodzic... do dzisiaj mi to nie zaszkodzilo a teraz sie boje ze sie tak narazalem!
Rozwiń
wędkarz
wędkarz (26 listopada 2008 o 20:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy w Zwierzyńcu woda znowu nie nadaje się do picia ?
Rozwiń
zaza
zaza (26 listopada 2008 o 19:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A czy może ktoś kiedyś zapytał- ile oczyszczalni jest w gminie Krynice ? Już dawno wędkarze przestali jeździć nad tamtejszy zalew , bo już i nie ma po co.Kiedyś było to miejsce tłumnie oblegane przez miłośników wędkarstwa ale odkąd podziały się się ryby zostało tylko pozornie piękne miejsce.To właśnie zrobił brak oczyszczalni więc może teraz to trafi do włodarzy gminy! Ku rozwadze :
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!