czwartek, 23 listopada 2017 r.

Zamość

Pomnik strażników zamojskiego więzienia będzie zmieniony

  Edytuj ten wpis
Dodano: 13 stycznia 2009, 19:16

Akowcy dopięli swego. Choć pomnik strażników więziennych nie zostanie rozebrany, to z tablicy znikną słowa "Bohaterskiej Załodze Więzienia w Zamościu” i "Zarząd Więzienia” oraz dwa orły nadające miejscu charakter wojennej mogiły.

Dopisana będzie: "zginęli 8 maja 1946 r.”.

- Nie można fałszować historii naszego regionu - powiedział na konferencji prasowej poseł Sławomir Zawiślak, prezes Zarządu Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Okręgu Zamość.

Gdy pod koniec 2007 roku po raz pierwszy opisaliśmy pomnik na cmentarzu przy ul. Peowiaków, gloryfikujący poległych strażników więziennych, sprawą zajął się Wojewódzki Komitet Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa. - Bo przez kilkadziesiąt lat pomnik pełnił funkcje propagandowe: odbywały się tam uroczystości "patriotyczne”, żołnierze pełnili wartę honorową - mówił Andrzej Jaroszyński, zastępca Zawiślaka w zamojskim ŚZŻAK.

Strażnicy - jak można było przeczytać na tablicy - "polegli z rąk oprawców faszystowskich i reakcyjnych najemników (...) w walce o wolne i najwyższe ideały ludzkości”. - W ten sposób nazwano bohaterów AK i WiN oraz innych formacji walczących o wolną Polskę - wzdryga się Jaroszyński.

Urząd Miasta Zamość postanowił jednak odremontować monument. Kosztowało to ponad 3 tys. zł. Zmieniono jedynie treść tablicy, która w dalszym ciągu - jak podnoszą AK-owcy - podnosi bohaterskość czynów poległych strażników. - Tym samym proces fałszowania historii trwa do dzisiaj - wskazuje Zawiślak, który w imieniu całego zarządu okręgu w ub. roku wystosował protest do prezydenta Marcina Zamoyskiego.

Przyniosło to skutek.

- Zdecydowaliśmy się na zmianę brzmienia napisu na tablicy poprzez wykreślenie słów "Bohaterskiej Załodze Więzienia w Zamościu” oraz "Zarząd Więzienia” - mówi Karol Garbula, rzecznik prasowy prezydenta Zamościa. - Dopisana zostanie data "zginęli 8 maja 1946 r.”. Orły zostaną usunięte. Wykonawca zrobi poprawki za darmo. Pomnik nie zostanie zdemontowany, ponieważ według relacji świadków, znajduje się pod nim mogiła strażników.

Tutaj jednaj zdania są podzielone. Niektórzy twierdzą, że pomnik ma wymiar symboliczny. - Jeżeli jednak znajduje się pod nim grób, to pomnik trzeba rozebrać, a w jego miejscu powinien stanąć zwykły nagrobek - podnosi poseł Zawiślak.
W 1946 roku zamojskie więzienie było pod kontrolą Urzędu Bezpieczeństwa. Celem akcji, którą przeprowadzono 8 maja za cichym przyzwoleniem dowódcy zamojskiej jednostki wojskowej, było uwolnienie bezprawnie więzionych żołnierzy podziemia niepodległościowego. Uwolniono ok. 300 osób represjonowanych przez władze komunistyczne. Zginęło siedmiu strażników.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Znak Pokoju-czym jest....
ms
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Znak Pokoju-czym jest....
Znak Pokoju-czym jest.... (17 stycznia 2009 o 10:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nienawiść, nienawiść i jeszcze raz nienawiść.
Przecież Ci co atakowali więzienie i co bronili się - to byli POLACY. Ba,ich korzenie genealogiczne jednych i drugich głęboko tkwią w Zamojszczyźnie. Co ich różniło. Poglądy polityczne- koncepcje ,wizje? Nie sądzę. A może, chęć pracy i po prostu utrzymanie materialne rodziny. Zaś patrząc na historię globalnie, głębiej w " Układ Jałtański" , to ruch niepodległościowy i tak był z góry skazany na przegraną. Przecież podział świata dokonany został za naszymi plecami. Dalej - czy powstanie warszawskie niczego nas nie nauczyło? Ruch niepodległościowy po 45 roku przypominał walkę mrówki z dorosłym w doskonałej kondycji niedźwiedziem. Czy tragedia rodzin zamojskich i danina polskiej krwi, wówczas wyssanej przez ziemię Matkę Polkę -niczego nas nie nauczyła. To, że jedni są dzisiaj bahaterami a drugich stara się przedstawić jako lumpów,mnie człowieka urodzonego już po wojnie, nie w Zamościu, bardzo, bardzo boli Gdy patrzę na kombatantów wojennych ogarnia mnie rozpacz. Własne hermetyczne organizacje, stawianie "swoim" pomników, osobne uroczystości AKowsie, Bchowskie, WINowskie, ALowskie i dalej ta ...nienawiść.
Ludzie - przyszedł czas opamiętania. Żydzi poukładali stosunki z niemiaszkami, Marynarze z Holsztaina pobratali się zs westerplatczykami,a u nas zamojszczaków "prawda" musi być po naszej stronie. Czy my Polacy chełpiących się Papieżem JPII musimy być sobie wilkiem?Czy nie potrafimy wzbić się ponad podziały?
Są róznorodne mogiły, taka nasza jest historia -tragiczna historia, pochylmy się nad nimi, oddajmy im cześć, bo tą są Polacy, a ludzką rzeczą jest błądzić.
Rozwiń
ms
ms (17 stycznia 2009 o 04:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W tej sprawie nie ma z kim dyskutować. Przeciwnicy pomnika nawet nie wiedzą kto tam leży. Ciekawi mnie tylko, czy grupka zacietrzewionych panów ma prawo do decydowania o jego losie. Czym oni zasłużyli się, żden z nich jak dotychczas nie pochwalił się publicznie swoimi zasługami. Czy przypadkiem nie powinni wypowiedzieć się zamojścianie. Wstydcie się bo na rozum już za późno.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!