niedziela, 22 października 2017 r.

Zamość

Pomóżmy odbudować dom

  Edytuj ten wpis
Dodano: 22 listopada 2007, 16:50

Na odszkodowanie nie mają co liczyć, bo budynek nie był ubezpieczony. Mimo to, marzy im się odbudowa domu.

Dołóżmy swoją cegiełkę i włączmy się do akcji pomocy pogorzelcom z podzamojskich Bortatycz.

Lila Cichosz mieszkała pod jednym dachem z mężem, piątką dzieci w wieku 15-24 lata, malutką wnuczką i teściem. Do nieszczęścia doszło dwa tygodnie temu. - Próbowaliśmy sami gasić ogień, ale na nic to się zdało. W końcu wezwaliśmy straż pożarną - wspomina.
Ogień rozprzestrzenił się błyskawicznie. Spalił się budynek mieszkalny, część konstrukcji dachowej i całe wyposażenie domu. Rodzina straciła meble, komputer, sprzęt AGD i RTV. Straty oszacowano na 40 tys. zł.
- Prawdopodobnie przyczyną pożaru były wady urządzeń grzewczych - mówi kpt. Andrzej Szozda, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Zamościu.
Poszkodowanym natychmiast ruszyli z pomocą mieszkańcy wioski. Nie zawiodły też władze gminy i szkoły, do których chodzą dzieci Cichoszów, a także Szkoła Podstawowa nr 3 w Zamościu i mieszkańcy osiedla Wiejska.
Fundacja "Ocalenie” z Peresołowic zorganizowała zbiórkę darów dla rodziny. - Potrzebne są meble, łóżka, ubrania, środki czystości, przedmioty codziennego użytku, materiały budowlane - mówi Jerzy Olech, pełnomocnik fundacji.
Ogień oszczędził tylko dobudówkę, gdzie teraz mieszka rodzina. - Wszystkim ofiarodawcom chcielibyśmy serdecznie z całego serca podziękować - mówi Lila Cichosz, która wraz z mężem marzy o odbudowie domu.
Ale na to potrzeba pieniędzy, a rodzina z Bortatycz utrzymuje się tylko z pracy na roli. Na odszkodowanie nie mają co liczyć, bo budynek nie był ubezpieczony. Prace przy odbudowie domu chcieliby rozpocząć wiosną.

Pomóż pogorzelcom

Pieniądze można wpłacać na konto Polskiego Komitetu Pomocy Społecznej: PKO SA I Oddział Zamość 07 1240 2816 1111 0010 0569 8973 z dopiskiem "Dla rodziny Cichoszów”. Jeżeli ktoś chciałby przekazać dary rzeczowe, może skontaktować się z Jerzym Olechem z Fundacji "Ocalenie”, tel. (084) 627 05 70 lub kom. 661 397 418.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!