sobota, 21 października 2017 r.

Zamość

Pościg jak w filmie: Przemytniczka uciekała przed policją

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 marca 2012, 10:05
Autor: (ak)

Kobieta nie zareagowała na sygnał do zatrzymania się (Archiwum)
Kobieta nie zareagowała na sygnał do zatrzymania się (Archiwum)

Za przemyt ponad 1000 paczek papierosów, ale także popełnienie szeregu wykroczeń drogowych odpowie 24-latka z gminy Lubycza Królewska. Kobieta wpadła w nocy z niedzieli na poniedziałek. Wcześniej "zorganizowała” policyjny pościg.

Zaczęło się od tego, że policjanci wydziału kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Lubelskim dostali cynk, że do Polski może wjechać tej nocy passat z transportem nielegalnych, ukraińskich papierosów.

Postanowili zorganizować zasadzkę na przemytników.

– Było pół godziny po północy, kiedy w Lubyczy Królewskiej zauważyli passata, którym towar miał być wieziony – opowiada Ireneusz Stromidło, rzecznik prasowy tomaszowskiej policji.

Funkcjonariusze dali kierowcy znak do zatrzymania się. Na niewiele się to zdało. Jadąca za kierownicą volkswagena 24-letnia kobieta zamiast zwolnić, jeszcze mocniej wcisnęła pedał gazu. Rozpoczął się więc regularny pościg.

– Nie dość, że kierująca uciekała z bardzo dużą prędkością, to jeszcze wielokrotnie zajeżdżała drogę radiowozowi – relacjonuje Stromidło.

Kiedy była w miejscowości Machnów Nowy, wyprzedziła jadącego w tym samym kierunku fiata scudo. Policjanci chcieli zrobić to samo, ale nie wyszło.

– Bo kierowca tego pojazdu najpierw bardzo zwolnił, a później także on zaczął utrudniać pościg, zajeżdżając drogę naszemu służbowemu pojazdowi – ciągnie rzecznik tomaszowskiej policji.

Kiedy jego koledzy w końcu wyminęli "zawalidrogę”, po passacie nie było już śladu. Jeździli jeszcze jakiś czas po okolicy szukając uciekinierki, ale volkswagen przepadł jak kamień w wodę.

Wkrótce znalazła się jednak kobieta, która nim przed policją uciekała. Jechała… fiatem scudo, tym razem już jako pasażerka. Samochód został zatrzymany.

Okazało się, że kierowca fiata to dobry znajomy 24-latki, dlatego pomagał jej w ucieczce, a później po prostu miał podwieźć w bezpieczne miejsce.

– Ostatecznie kobieta przyznała się do przemytu i wskazała miejsce, gdzie ukryła kontrabandę. Cały towar, w sumie około 1000 paczek papierosów został zarekwirowany – kończy opowieść Stromidło.

Przemytniczka straciła już papierosy. Grozi jej teraz grzywna za przemyt, a także kara za wykroczenia drogowe jakie popełniła w trakcie ucieczki. Nie upiecze się również jej 25-letniemu znajomemu. On także musi się liczyć z mandatem.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Tom
werek76
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Tom
Tom (20 marca 2012 o 07:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
niech powie który celnik ja wpuścił z taka ilością papierosów , jemu też należy się kara
Rozwiń
werek76
werek76 (19 marca 2012 o 11:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czegoś tu nie rozumiem,najpierw uciekła a potem wróciła aby się przyznać? Totalne bezmózgowie.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!