środa, 13 grudnia 2017 r.

Zamość

Poseł Żmijan walczył z prędkością. Sam stracił prawo jazdy


Poseł PO Stanisław Żmijan
Poseł PO Stanisław Żmijan

Poseł PO Stanisław Żmijan w ubiegłym tygodniu przekroczył prędkość o 53 km/h i policjanci zatrzymali mu prawo jazdy. Przez ostatnie pół roku policjanci na drogach woj. lubelskiego zatrzymali aż 859 praw jazdy.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

– Podejmujemy działania, by zmniejszyć prędkość, bo ona jest najczęstszą przyczyną wypadków drogowych – tłumaczył nam w marcu tego roku poseł Stanisław Żmijan. To właśnie PO przygotowała rewolucję w przepisach, która weszła w życie 18 maja.

W ubiegłą środę poseł Żmijan stracił na 3 miesiące prawo jazdy, właśnie za prędkość. Jego brawurową jazdę drogą Chełm – Hrubieszów nagrał nieoznakowany radiowóz z wideorejestratorem. Poseł wyprzedzał m.in. kolumnę pojazdów na linii podwójnej ciągłej.

– Został złamany szereg przepisów, z których najpoważniejszym było przekroczenie prędkości o 53 km/h w terenie zabudowanym. Według obowiązujących przepisów kierowcy zostało zabrane prawo jazdy na okres trzech miesięcy. Sprawa została przekazana do Kancelarii Sejmu – mówi podkom. Andrzej Fijołek z KWP w Lublinie. Parlamentarzyście według taryfikatora grozi jeszcze mandat w wysokości 400-500 zł i utrata 10 punktów karnych.

– Jechałem z Chełma na otwarcie obwodnicy Hrubieszowa – tłumaczy się Stanisław Żmijan. – Okazało się, że faktycznie przekroczyłem prędkość w terenie zabudowanym. Nie ma dyskusji, prawo jest jednakowe dla wszystkich – dodaje.

Poseł PO jest tylko jedną z osób, które odczuły zaostrzenie przepisów. Od 18 maja do 18 października lubelska policja zatrzymała 859 praw jazdy za przekroczenie w terenie zabudowanym dozwolonej prędkości o 50 km/h. – Kierowca po trzech miesiącach odpoczynku od kierownicy, może ponownie prowadzić pojazdy – informuje asp. Anna Kamola z KWP w Lublinie.
Pozytywne działanie nowego prawa dobitnie pokazują policyjne statystyki. – Od 18 maja do 18 października 2014 roku w terenie zabudowanym w woj. lubelskim doszło do 482 wypadków, w których zginęły 42 osoby a rannych było 579. W tym samy okresie 2015 roku, w terenie zabudowanym wydarzyło się 379 wypadków, w których zginęło 26 osób, a rany odniosło 437. Liczby mówią same za siebie – przekonuje Andrzej Fijołek.

Rzecznik skarży do Trybunału

Mimo dobrych skutków wprowadzenia nowej regulacji, w październiku Rzecznik Praw Obywatelskich skierował do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o stwierdzenie niezgodności przepisów z Konstytucją RP oraz Konwencją o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności.

Zdaniem RPO zaskarżone rozwiązanie, zobowiązujące starostę do wydania decyzji administracyjnej o zatrzymaniu prawa jazdy, gdy kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h w obszarze zabudowanym – przy jednoczesnej odpowiedzialności za wykroczenie – budzi wątpliwości związane z naruszeniem zasady zakazu podwójnego karania tej samej osoby za ten sam czyn.

Zatrzymanie prawa jazdy jest dalece restrykcyjne, ingerujące w prawa i wolności obywatelskie. Co szczególnie widoczne jest w przypadku sytuacji kierowców zawodowych. Ponadto nowy przepis nie daje kierowcy możliwości odwołania się od decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy.

Gość
Gość
Gość
(52) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (31 października 2015 o 06:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Trzeci raz złapany po alkoholu. zabrać pojazd bez względu kto jest właścicielem i zezłomować na koszt kierującego wszystko w tym temacie.
Rozwiń
Gość
Gość (30 października 2015 o 07:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
pragnę aby córka,żona rzecznika została potrącona przez szaleńca co przekroczył dozwoloną prędkość, wtedy kopara mu opadnie i przestanie mieszać
Rozwiń
Gość
Gość (28 października 2015 o 17:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Chamstwo i prostactwo bardziej jest wśród rowerzystów jak pieszych.
Rozwiń
Gość
Gość (27 października 2015 o 22:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Te chamskie, wręcz bydlęce komentarze wręcz utwierdzają mnie w przekonaniu, że tego typu restrykcje (odbieranie prawa jazdy i wysokie kary pienieżne) są jedynym sposobem na wychowanie tych potencjalnych morderców drogowych. Obok totalnej głupoty, chamstwa i prostactwa, lekceważenie prawa to typowe cechy polskich kierowców.
Rozwiń
Gość
Gość (27 października 2015 o 18:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Proszę Państwa drogi budowano z myślą o użytkownikach pojazdów mechanicznych a okazuje się że wszyscy oprócz kierowców mają pierwszeństwo, piesi, rowerzyści, kury, kaczki, żaby, jelenie łosie, dzikie świnie i inne zmory dla kierowców... karanie kierowców za prędkość w mieście karą 10-ciu punktów,500 zł mandatu i zabraniem prawa jazdy to rozbój i chamstwo które stworzyło PO po to by zerżnąć od kierowców pieniądze. Obecnie każdy kierowca boi się wyjechać na drogę, bo wszędzie na niego czyhają policjone, ITD, straż miejska i szkoda że jeszcze nie harcerze. Drodzy Państwo należy stworzyć Partię obrony kierowców,aby nas broniła przed arogancją władzy czyż nie??????????
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (52)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!