środa, 23 sierpnia 2017 r.

Zamość

Powiadomił o napadzie, odpowie za papierosy i alkohol bez akcyzy

Dodano: 22 maja 2013, 09:48

 (KMP Zamość)
(KMP Zamość)

40-latek powiadomił policję o tym, że został napadnięty. Napastnik ukradł mężczyźnie samochód i kilkadziesiąt tys. złotych w gotówce. Okazało się, że 40-latek też ma coś na sumieniu - papierosy i alkohol bez akcyzy ukryte w domu.

We wtorek po północy 40-letni mieszkaniec Szczebrzeszyna zawiadomił dyżurnego zamojskiej policji, że został napadnięty w miejscowości w gm. Sułów. Mężczyzna podjechał nocą przed swoją posesję dostawczym renault.

- Kiedy wyszedł by otworzyć bramę, zaatakował go zamaskowany mężczyzna. Napastnik rozpylając gaz w jego kierunku, obezwładnił go a później, zabrał samochód i odjechał w kierunku Szczebrzeszyna. W samochodzie, jak relacjonował poszkodowany, było kilkadziesiąt tys. złotych w gotówce - wyjaśnia nadkom. Joanna Kopeć z Komendy Miejskiej Policji w Zamościu.

Mundurowi zaczęli szukać sprawcy rozboju. Kilka kilometrów od miejsca napadu policjanci znaleźli porzucony samochód. Pieniędzy w nim jednak nie było.

Policjanci przyjrzeli się autu. W naczepie pojazdu mundurowi odkryli specjalnie skonstruowane skrytki w podłodze. Policjanci postanowili przeszukać mieszkanie 40-latka.

- Tam, zgodnie z przypuszczeniami, stróże prawa znaleźli papierosy i alkohol bez polskich znaków akcyzy. W sumie w miejscu zamieszkania 40-latka i miejscu jego zameldowania, policjanci odnaleźli i zabezpieczyli prawie 36,5 tys. paczek papierosów i ponad 100 litrów alkoholu, bez oznaczeń polskimi znakami skarbowymi akcyzy - dodaje policjantka.

40-latek trafił do aresztu pod zarzutem posiadania wyrobów tytoniowych i alkoholu bez polskiej akcyzy.

- Jak ustalili policjanci wysokość uszczupleń w cle i podatkach na jaką 40-latek naraził Skarb Państwa sięgnęła blisko 670 tys. złotych - podsumowuje Joanna Kopeć.

Zabezpieczony towar trafił do policyjnego depozytu. Policjanci dalej szukają sprawcy rozboju.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!