piątek, 15 grudnia 2017 r.

Zamość

Pożary w Moniatyczach. Podpalacz się przyznał, chce do więzienia

Dodano: 22 lipca 2015, 07:00

Trzy i pół roku więzienia i obowiązek naprawienia szkody – takiego wyroku chce dla siebie 31-letni Zbigniew N., który wiosną tego roku wzniecił trzy pożary w Moniatyczach (gmina Hrubieszów). Akt oskarżenia w jego sprawie wpłynął właśnie do sądu.

Przypomnijmy. Pod koniec marca w Moniatyczach spłonęła drewniana stodoła, a wraz z nią budynek gospodarczy, w którym stały dwa ciągniki rolnicze. Ogień strawił także dwa samochody osobowe oraz narzędzia rolnicze. 1 kwietnia ogień podłożono pod kolejną stodołę, w której oprócz warzyw przechowywano także nawozy i narzędzia.

Śledczy już podczas pierwszego podpalenia nie mieli wątpliwości, że mają do czynienia z celowym działaniem. Błyskawicznie zatrzymali w tej sprawie 31-letniego mieszkańca Moniatycz. Zbigniew N. przyznał się do obu czynów, ale nie został zatrzymany. W stosunku do mężczyzny zastosowano dozór policji.

Zakazano mu także zbliżania się i kontaktowania z poszkodowanymi sąsiadami. Zaledwie kilka dni później mężczyzna dokonał kolejnego podpalenia. Tym razem całkowicie zniszczony został budynek gospodarczy, w którym znajdował się sprzęt rolniczy i narzędzia warte około 600 tys. zł (na zdjęciu).

Zbigniew N. został ponownie zatrzymany. Znowu przyznał się i tym razem został tymczasowo aresztowany. 26 sierpnia stanie zaś przed sądem. – Wpłynął właśnie akt oskarżenia w jego sprawie – informuje Andrzej Lachowski, prezes Sądu Rejonowego w Hrubieszowie. Sąd zdecyduje, czy podpalacza skazać bez przeprowadzania rozprawy głównej. Jeśli tak się stanie piroman poniesie karę uzgodnioną z prokuraturą: spędzi za kratami 3,5 roku oraz będzie miał obowiązek naprawienia szkody.

Pokrzywdzonym przez niego rolnikom będzie musiał zwrócić w sumie ponad milion złotych.

Czytaj więcej o: pożar Moniatycze
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!