poniedziałek, 23 października 2017 r.

Zamość

Prokurator: Drani trzeba aresztować

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 września 2007, 16:37

Podnieśli rękę na władzę, dlatego muszą liczyć się z surowymi konsekwencjami. Jeden z napastników dostał dozór policyjny,

a jego czterej koledzy mogą na trzy miesiące trafić do aresztu tymczasowego.

23-letni Damian K. musi dwa razy w tygodniu meldować się w komendzie policji. Wobec 20-letniego Dawida M., 23-letniego Emila I., 17-letniego Rafała P. i 18-letniego Piotra P. sąd może zastosować ostrzejsze środki zapobiegawcze.
- Z uwagi na uzasadnioną obawę utrudniania postępowania skierowaliśmy do sądu wnioski o areszt tymczasowy - potwierdza Jadwiga Lachowska, szefowa Prokuratury Rejonowej w Hrubieszowie.
- Nie można wykluczyć, że podejrzani pomogą pozostałym, nieustalonym jeszcze sprawcom czynnej napaści na funkcjonariuszy policji, uniknąć odpowiedzialności karnej.
Sąd Rejonowy w Hrubieszowie miał wczoraj po południu rozpatrzyć wnioski.
Przypomnijmy. We wtorek przy sklepie spożywczym na ul. Prostej w Hrubieszowie patrol policji zauważył dwóch młodych mężczyzn pijących pod chmurką piwo. Funkcjonariusze postanowili doprowadzić sprawców wykroczenia do komendy, by sprawdzić ich stan trzeźwości.
Ale ani 17-letni Piotr Z., ani jego starszy kolega nie mieli na to ochoty. Po drodze szarpali się z mundurowymi i próbowali się wyrwać. Na placu Wolności z odsieczą przyszło im około 15 kolegów. Ubliżali stróżom prawa, a w końcu zaczęli ich odciągać i szarpać za mundury.
- Grozili, że zabiją funkcjonariuszy i ich rodziny, a domy spalą - relacjonuje sierż. Justyna Popek, rzecznik prasowy hrubieszowskiej policji.
Nie wiadomo, jak by się to wszystko skończyło, gdyby napadnięci nie dostali z komendy wsparcia. Wspólnymi siłami stróżom porządku udało się zatrzymać 5 sprawców. Jeden był trzeźwy, trzech miało od 0,94 do 1,70 promila alkoholu w wydychanym powietrzu, a piąty nie chciał dmuchać w alkomat. Przed sądem odpowiedzą za groźby, znieważenia i czynną napaść na policjantów na służbie. Grozi im do 10 lat pozbawienia wolności.
Na grzywnę z kolei może liczyć Piotr Z. przyłapany na spożywaniu alkoholu pod sklepem. 17-latek nie chciał poddać się badaniu na zawartość alkoholu, dlatego pobrano od niego krew. Kolega, z którym pił piwo, skorzystał z zamieszania na placu Wolności i wziął nogi za pas. Wcześniej podał mundurowym nieprawdziwe dane personalne. Szuka go policja, która zamierza także wyłapać pozostałych uczestników zadymy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
mario
99% Drań
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

mario
mario (20 września 2007 o 12:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dobrze, że "drań" ma jeszcze 1 % normalności. Lać drani i tyle.
Rozwiń
99% Drań
99% Drań (15 września 2007 o 08:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ze względu na ogromną ilość obywateli nienawidzących policjantów,najpraktyczniej będzie odizolować policję w jakimś obozie razemz ich niemniej brutalnymi zleceniodawcami wyręczającymi się tymiurodzonymi bandytami.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!