środa, 20 września 2017 r.

Zamość

Prywatni przewoźnicy z Hrubieszowa nie są zachwyceni ofertą władz miasta i dyrekcji Przedsiębiorstwa Państwowej Komunikacji Samochodowej

Dodano: 9 listopada 2003, 13:45

Władze Hrubieszowa wraz z dyrekcją Przedsiębiorstwa Państwowej Komunikacji Samochodowej zamierzają skłonić prywatnych przewoźników do zmiany miejsca ich zgrupowania. Chcą, by korzystali z dworca PPKS. Właściciele busów nie chcą o tym słyszeć.

- Wszystkie busy powinny odjeżdżać z jednego miejsca, czyli z dworca autobusowego - uważa wiceburmistrz Hrubieszowa Andrzej Wołowski. - W tej chwili wyjeżdżają skąd się tylko da. Chcemy to uporządkować.
Podkreślił, że magistrat wespół w zespół z Radą Miasta występuje w interesie pasażerów korzystających z usług "busiarzy”. - Na dworcu PPKS klient będzie miał pełną ofertę przewozową oraz dach nad głową - mówi.
W tej chwili większość busów odjeżdża w trasę z placu Centrali Nasiennej przy ul. Nowej, vis a vis dworca autobusowego. Przewoźnicy pracujący na własny rachunek chwalą sobie to miejsce i nie chcą słyszeć o żadnym innym. Uważają, że na ewentualnych przenosinach mogą tylko stracić. Chodzi oczywiście o kwestie finansowe. - To jest trochę na zasadach pif-paf - mówi Wołowski. - Ktoś powiedział, drugi powtórzył. Podkreślam raz jeszcze, że problemu finansowego nie będzie. Dyrekcja PPKS nie będzie również ingerowała w rozkłady jazdy prywatnych busów.
Dodał, że hrubieszowskie PPKS gotowe jest dzierżawić swój teren "busiarzom” na takich zasadach jak robi to Centrala Nasienna.
W październiku doszło do pierwszej konfrontacji władz Hrubieszowa z prywatnymi przewoźnikami. W spotkaniu w magistracie uczestniczyli też dyrekcja PPKS w Hrubieszowie, przedstawiciele starostwa i policji oraz zarządcy dróg miejskich, powiatowych i wojewódzkich. Nie wypracowano żadnych konkretów. - Jesteśmy po wstępnych rozmowach z częścią przewoźników - powiedział nam w piątek Wołowski.
Z pozostałymi "busiarzami” włodarze Hrubieszowa chcą się spotkać w tym tygodniu. Co przyniosą te rozmowy? - Nie zdecydujemy się przejść na teren PPKS, chyba że minister transportu wyda odgórne rozporządzenie - mówi Regina Bejster, która od kilku lat zajmuje się prywatnym przewozem pasażerskim w Hrubieszowie. - W Lublinie już płacimy za korzystanie z dworca PPKS. Na wstępie były korzystne stawki, ale później poszły w górę. Na dwa place PPKS po prostu nie będziemy w stanie wyrobić.
Czy to znaczy, że prywatni przewoźnicy są dla PPKS smakowitym kąskiem? Zbigniew Grzesiak, dyrektor PPKS w Hrubieszowie, nie chciał przez telefon wypowiadać się na ten temat.
Póki co, właściciele busów z 20-tysięcznego Hrubieszowa nie chcą być uszczęśliwiani na siłę. Jak zakończą się ich pertraktacje z władzami miasta, czas pokaże.

Busem szybciej

Busy przewożące pasażerów do Zamościa, a później m.in. do Lublina pojawiły się w Hrubieszowie przed siedmioma laty. Od razu zdobyły szeroką klientelę: gwarantowały szybszy i - w porównaniu z autobusami PPKS - tańszy przejazd. Obecnie zabezpieczają potrzeby mieszkańców powiatu związane z przewozem osób dojeżdżających m.in. do pracy czy do szkół. Koncesje na przewozy pasażerskie, w zależności od terenu świadczonych usług, wydaje albo starosta hrubieszowski, albo marszałek województwa lubelskiego.

Marta Mazek

W tej chwili jedne busy wyruszają spod "Praktycznej Pani”, drugie z placu Centrali Nasiennej, a jeszcze inne z prywatnych posesji. Z inicjatywą zgrupowania ich w jednym miejscu wyszli Urząd Miasta i radni, którzy wielokrotnie podnosili ten problem na sesjach. Zapewniłoby to ład i porządek w mieście. Chodzi też o wygodę pasażerów i ich bezpieczeństwo. Na razie czekamy na stanowisko prywatnych przewoźników.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!