Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Zamość

10 kwietnia 2014 r.
14:52
Edytuj ten wpis

Przyszli rabować wykopaliska. Zatrzymali ich studenci archeologii

Autor: Zdjęcie autora (jsz)
159 16 A A

Mieszkaniec Tomaszowa Lubelskiego odpowie za niszczenie zabytków. Wraz z dwoma kompanami przeczesywał wykopalisko archeologiczne z wykrywaczem metali i saperką. Został zatrzymany przez studentów UMCS.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Do zdarzenia doszło w sobotę, w Ulowie, w pow. tomaszowskim. Studenci archeologii UMCS odbywają tam wiosenne ćwiczenia terenowe. - Jak co rano, świtem wyruszyli cała grupą w kierunku pobliskiego lasu - relacjonuje prof. dr hab. Andrzej Kokowski, z Instytutu Archeologii UMCS. - Nieomal naprzeciw nich wyszło z lasu trzech uzbrojonych w wykrywacze metali osobników, co raz ryjących saperkami w relikcie starożytnego stanowiska. Reakcja studentów była błyskawiczna. - Otoczyli osobników, wykonali fotografie zniszczeń i w międzyczasie zawiadomili policję - dodaje Kokowski. - Druga grupa studentów zlokalizowała ukryty w lesie samochód i nie pozwoliła na opuszczenie tego miejsca. Po dwudziestu minutach pojawił się policyjny patrol, a chwilę później ekipa dochodzeniowa z psem. - Osaczony przez studentów przywódca grupy rabującej i niszczącej stanowisko archeologiczne był tym zdumiony - dodaje Kokowski. - Śledczy mieli z sobą "Ustawę o ochronie zabytków” i bezbłędnie znali kwalifikację czynu. Zabezpieczyli ślady i przesłuchali kilkunastu świadków. To pierwsza tego rodzaju akcja policji w obronie europejskiego dziedzictwa kulturowego. Jak informuje tomaszowska policja, na dwóch sprawców zdołało uciec. Na miejscu zatrzymano natomiast 47-latka z Tomaszowa Lubelskiego. Mężczyzna odpowie za niszczenie zabytków. Grozi za to od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. Mundurowi poszukują teraz jego kompanów.

Komentarze 16

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Zawzięty KOPACZ. / 12 kwietnia 2014 o 13:46

I o jednym jeszcze zapomniałem.

Wykopalem raz (tylko zaczałem) bąbę lotniczą 300 kg na polu kilka razy w roku przewracanym przez sprzęt rolniczy w bliskiej odległosci od zabudowań, którą zgłosiłem na Policję. Przyjechali saperzy, zabrali. Nie wyolbrzymiając jak niektórzy wyżej. Hipotetycznie ilu ludzi ocaliłem narażając własne życie?  I za to ktos mnie będzie nazywał rabusiem czy złodziejem. Chyba za ten fakt i podejście do sprawy powinienem jakąs nagrode dostać. Mogłem albo to zakopać, albo zabrac do domu. Także  z racji faktu ze chodzimy  z wykrywaczami niech nikt nie robi z nas bezmuzgich ludzi podobnych  do tych  co rabuja kościoły czy inne zabytki, albo tnącychi szlifierka w piwnicy pociski. Bo w kazdym stadzie zdarzaja się czarne owce. A tytuły "Rabowali... " to tylko szukanie sensacji i danie do myslenia ludziom co maja z tym hobby mniejszą styczność.

I o jednym jeszcze zapomniałem.

Wykopalem raz (tylko zaczałem) bąbę lotniczą 300 kg na polu kilka razy w roku przewracanym przez sprzęt rolniczy w bliskiej odległosci od zabudowań, którą zgłosiłem na Policję. Przyjechali saperzy, zabrali. Nie wyolbrzymiając jak niektórzy wyżej. Hipotetycznie ilu ludzi ocaliłem narażając własne życie?  I za to ktos mnie będzie nazywał rabusiem czy złodziejem. Chyba za ten fakt i podejście do sprawy powinienem jakąs nagrode dostać. Mogłem albo to zakopać, albo zabrac do domu. Także  z racji... rozwiń

Avatar
Zawzięty KOPACZ. / 12 kwietnia 2014 o 13:20

Archeolodzy w du...e kopani. U mnie jest też kilka stanowisk w okolicy. A skąd to wiem? Nie od nich , nie od konserwatora, nie z żadnych oznaczeń. Stanowiska są na polach ornych. Nie kopie tam bo prawo... . Ale wielu kopie i co. Rolnik ziemie przewrócił już kilkaset razy, maszyny, nawozy, dużo rzeczy zniszczyły bezpowrotnie. Poszło kilku gości z wykrywaczami co raczej rzadko sięgneli głebiej niż sprzęt rolniczy. Wyciągneli pewnie kilka monet, naboi i innych drobiazgów. Pewnie połowa z nich nie wiedziała ze jest tam stanowisko. A archeolodzy pojawia sie tam za 30 lat albo wcale.

Po drugie gdzie sa jakies oznaczenia, gdzie jest jakaś ogolnodostępna baza czy mapa na którą tzw rabuś mógłby wejść i zobaczyc" Tam jest zakaz. Tam nie wchodze."

Po trzecie. Ile rzeczy uratowali rabusie przed zagłada.

Wiekszość rabusiów  kopie w zwykłych miejscach gdzie nigdy żaden archeolog nie zajrzy. Co najwyzej ktos nasypie ziemi, zniweluje teren i dom postawi.

Po czwarte. Wiekszość tych niby archeologów albo sama po godzinach kopie, albo zbiera rózne historyczne rzeczy. Skąd je biorą? Z nieba? A jak kupuja to od kogo? A pewnie od tych co wykopali czyli jak mowi wyżej kilku mądrych "ukradli".

Ukraśc a kupic kradzione to praktycznie  to samo.

I tak jak napisałem wyżej i powtórzę to używając nazewnictwa tych stawiających się wyżej ludzi. Niech przywódca tej bandy archeologów zbada lepiej ilu tych studencinów ma w domach wykrywacze, jakie posiadaja przedmioty związane z historią. I jakie jest ich pochodzenie i jak spędzaja wolny czas.

Jak ktos chce cos robic to powinien zacząć od siebie.

Archeolodzy w du...e kopani. U mnie jest też kilka stanowisk w okolicy. A skąd to wiem? Nie od nich , nie od konserwatora, nie z żadnych oznaczeń. Stanowiska są na polach ornych. Nie kopie tam bo prawo... . Ale wielu kopie i co. Rolnik ziemie przewrócił już kilkaset razy, maszyny, nawozy, dużo rzeczy zniszczyły bezpowrotnie. Poszło kilku gości z wykrywaczami co raczej rzadko sięgneli głebiej niż sprzęt rolniczy. Wyciągneli pewnie kilka monet, naboi i innych drobiazgów. Pewnie połowa z nich nie wiedziała ze jest tam stanowisko. A archeolod... rozwiń

Avatar
odkrywca.pl / 12 kwietnia 2014 o 11:54

O losie... Przywódca grupy, to prawie jak mafia(-; Śmiechu warte-Poszukiwacz Skarbów

Avatar
gość / 11 kwietnia 2014 o 17:03

Kończę w tym roku prawo i na drugim kierunku matematykę. Teraz chciałbym poświęcić więcej czasu swojej pasji - poszukiwaniom z wykrywaczem, jednocześnie coś jeszcze studiując. Jaki proponujecie łatwy, nie absorbujący kierunek dla leserów: resocjalizacja, politologia, archeologia, socjologia?

Masz pasję "chodzenie z wykrywaczem"? No to archeologię odradzam

Avatar
Gość / 11 kwietnia 2014 o 16:42

Zaplac i studiuj co chcesz, Geniu (to zdrobnienie od geniusza!;))

Kończę w tym roku prawo i na drugim kierunku matematykę. Teraz chciałbym poświęcić więcej czasu swojej pasji - poszukiwaniom z wykrywaczem, jednocześnie coś jeszcze studiując. Jaki proponujecie łatwy, nie absorbujący kierunek dla leserów: resocjalizacja, politologia, archeologia, socjologia?

Avatar
poszukiwacz / 11 kwietnia 2014 o 14:56

Kończę w tym roku prawo i na drugim kierunku matematykę. Teraz chciałbym poświęcić więcej czasu swojej pasji - poszukiwaniom z wykrywaczem, jednocześnie coś jeszcze studiując. Jaki proponujecie łatwy, nie absorbujący kierunek dla leserów: resocjalizacja, politologia, archeologia, socjologia?

Avatar
Dan / 11 kwietnia 2014 o 14:11

Sorki ale sam chodzę z wykrywką,więc jak ktoś się pcha w takie miejsce jest po prostu złodziejem,mapki,zezwolenie od WKZ,opłata,wiadomo gdzie wejść a gdzie nie,fanty zdać i bez zbędnych strachów wrócić do domu,chyba że ktoś chce się dorobić na dziedzictwie kulturowym to niech wie że to ma krótkie nogi,powołujemy się na prawo Angielskie ale spytam:jak wielu z wykrywkami dopełnia formalności i liczy się z tym co należy  w z takim fantem zrobić?,Nie można liczyć na to że chobby przynosi kasę i zwraca kupno sprzętu bo są w życiu rzeczy o wiele ważniejsze :huh:

Rozumiem że Ty wspaniały obywatelu wszystkie znajdki oddajesz ? :)

Rozumiem że Ty wspaniały obywatelu wszystkie znajdki oddajesz ? :)

rozwiń
Avatar
Również_Mariusz / 11 kwietnia 2014 o 13:35

Czy archeolodzy zdzierając i odrzucając dla oszczędności wierzchnią warstwę ziemi ok 50 cm nie niszczą stanowiska i zabytków jakie tam mogą być może trzeba by postępować podobnie i dzwonić na policję ???

Czuć w wypowiedzi laika. Każde stanowisko ma swoją specyfikę, czasami trzeba zdjąć i 3 m ziemi żeby dotrzeć do warstw kulturowych, to o niczym nie świadczy. Domyślam się że mowa o badaniach przedinwestycyjnych lub ratowniczych. Nawet jeśli takie praktyki mają tam miejsce, różnią się od złodziejstwa jedną, jakże nieistotną drobnostką. Dokumentacją.

Polecałbym się również zapoznać z definicjami zabytku masowego i wydzielonego. Gdyby dokumentowano każdy z milionów kawałków ceramiki, podniesiono by larum że archeolodzy marnują czas zamiast zajmować się Naszym dziedzictwem.

Nie widzę logiki w usprawiedliwianiu złodziejstwa tym, że badacze kopią niemetodycznie. Od oceny ich działań jest WKZ, a nie pazerne krety.

Czuć w wypowiedzi laika. Każde stanowisko ma swoją specyfikę, czasami trzeba zdjąć i 3 m ziemi żeby dotrzeć do warstw kulturowych, to o niczym nie świadczy. Domyślam się że mowa o badaniach przedinwestycyjnych lub ratowniczych. Nawet jeśli takie praktyki mają tam miejsce, różnią się od złodziejstwa jedną, jakże nieistotną drobnostką. Dokumentacją.

Polecałbym się również zapoznać z definicjami zabytku masowego i wydzielonego. Gdyby dokumentowano każdy z milionów kawałków ceramiki, podniesiono by larum że archeolodzy m... rozwiń

Avatar
Mariusz / 11 kwietnia 2014 o 13:10

Czy archeolodzy zdzierając i odrzucając dla oszczędności wierzchnią warstwę ziemi ok 50 cm nie niszczą stanowiska i zabytków jakie tam mogą być może trzeba by postępować podobnie i dzwonić na policję ???

Avatar
BYKU / 11 kwietnia 2014 o 13:07

To nie łatwiej bankomaty rąbać ??

Avatar
Zawzięty KOPACZ. / 12 kwietnia 2014 o 13:46

I o jednym jeszcze zapomniałem.

Wykopalem raz (tylko zaczałem) bąbę lotniczą 300 kg na polu kilka razy w roku przewracanym przez sprzęt rolniczy w bliskiej odległosci od zabudowań, którą zgłosiłem na Policję. Przyjechali saperzy, zabrali. Nie wyolbrzymiając jak niektórzy wyżej. Hipotetycznie ilu ludzi ocaliłem narażając własne życie?  I za to ktos mnie będzie nazywał rabusiem czy złodziejem. Chyba za ten fakt i podejście do sprawy powinienem jakąs nagrode dostać. Mogłem albo to zakopać, albo zabrac do domu. Także  z racji faktu ze chodzimy  z wykrywaczami niech nikt nie robi z nas bezmuzgich ludzi podobnych  do tych  co rabuja kościoły czy inne zabytki, albo tnącychi szlifierka w piwnicy pociski. Bo w kazdym stadzie zdarzaja się czarne owce. A tytuły "Rabowali... " to tylko szukanie sensacji i danie do myslenia ludziom co maja z tym hobby mniejszą styczność.

I o jednym jeszcze zapomniałem.

Wykopalem raz (tylko zaczałem) bąbę lotniczą 300 kg na polu kilka razy w roku przewracanym przez sprzęt rolniczy w bliskiej odległosci od zabudowań, którą zgłosiłem na Policję. Przyjechali saperzy, zabrali. Nie wyolbrzymiając jak niektórzy wyżej. Hipotetycznie ilu ludzi ocaliłem narażając własne życie?  I za to ktos mnie będzie nazywał rabusiem czy złodziejem. Chyba za ten fakt i podejście do sprawy powinienem jakąs nagrode dostać. Mogłem albo to zakopać, albo zabrac do domu. Także  z racji... rozwiń

Avatar
Zawzięty KOPACZ. / 12 kwietnia 2014 o 13:20

Archeolodzy w du...e kopani. U mnie jest też kilka stanowisk w okolicy. A skąd to wiem? Nie od nich , nie od konserwatora, nie z żadnych oznaczeń. Stanowiska są na polach ornych. Nie kopie tam bo prawo... . Ale wielu kopie i co. Rolnik ziemie przewrócił już kilkaset razy, maszyny, nawozy, dużo rzeczy zniszczyły bezpowrotnie. Poszło kilku gości z wykrywaczami co raczej rzadko sięgneli głebiej niż sprzęt rolniczy. Wyciągneli pewnie kilka monet, naboi i innych drobiazgów. Pewnie połowa z nich nie wiedziała ze jest tam stanowisko. A archeolodzy pojawia sie tam za 30 lat albo wcale.

Po drugie gdzie sa jakies oznaczenia, gdzie jest jakaś ogolnodostępna baza czy mapa na którą tzw rabuś mógłby wejść i zobaczyc" Tam jest zakaz. Tam nie wchodze."

Po trzecie. Ile rzeczy uratowali rabusie przed zagłada.

Wiekszość rabusiów  kopie w zwykłych miejscach gdzie nigdy żaden archeolog nie zajrzy. Co najwyzej ktos nasypie ziemi, zniweluje teren i dom postawi.

Po czwarte. Wiekszość tych niby archeologów albo sama po godzinach kopie, albo zbiera rózne historyczne rzeczy. Skąd je biorą? Z nieba? A jak kupuja to od kogo? A pewnie od tych co wykopali czyli jak mowi wyżej kilku mądrych "ukradli".

Ukraśc a kupic kradzione to praktycznie  to samo.

I tak jak napisałem wyżej i powtórzę to używając nazewnictwa tych stawiających się wyżej ludzi. Niech przywódca tej bandy archeologów zbada lepiej ilu tych studencinów ma w domach wykrywacze, jakie posiadaja przedmioty związane z historią. I jakie jest ich pochodzenie i jak spędzaja wolny czas.

Jak ktos chce cos robic to powinien zacząć od siebie.

Archeolodzy w du...e kopani. U mnie jest też kilka stanowisk w okolicy. A skąd to wiem? Nie od nich , nie od konserwatora, nie z żadnych oznaczeń. Stanowiska są na polach ornych. Nie kopie tam bo prawo... . Ale wielu kopie i co. Rolnik ziemie przewrócił już kilkaset razy, maszyny, nawozy, dużo rzeczy zniszczyły bezpowrotnie. Poszło kilku gości z wykrywaczami co raczej rzadko sięgneli głebiej niż sprzęt rolniczy. Wyciągneli pewnie kilka monet, naboi i innych drobiazgów. Pewnie połowa z nich nie wiedziała ze jest tam stanowisko. A archeolod... rozwiń

Avatar
odkrywca.pl / 12 kwietnia 2014 o 11:54

O losie... Przywódca grupy, to prawie jak mafia(-; Śmiechu warte-Poszukiwacz Skarbów

Avatar
gość / 11 kwietnia 2014 o 17:03

Kończę w tym roku prawo i na drugim kierunku matematykę. Teraz chciałbym poświęcić więcej czasu swojej pasji - poszukiwaniom z wykrywaczem, jednocześnie coś jeszcze studiując. Jaki proponujecie łatwy, nie absorbujący kierunek dla leserów: resocjalizacja, politologia, archeologia, socjologia?

Masz pasję "chodzenie z wykrywaczem"? No to archeologię odradzam

Avatar
Gość / 11 kwietnia 2014 o 16:42

Zaplac i studiuj co chcesz, Geniu (to zdrobnienie od geniusza!;))

Kończę w tym roku prawo i na drugim kierunku matematykę. Teraz chciałbym poświęcić więcej czasu swojej pasji - poszukiwaniom z wykrywaczem, jednocześnie coś jeszcze studiując. Jaki proponujecie łatwy, nie absorbujący kierunek dla leserów: resocjalizacja, politologia, archeologia, socjologia?

Avatar
poszukiwacz / 11 kwietnia 2014 o 14:56

Kończę w tym roku prawo i na drugim kierunku matematykę. Teraz chciałbym poświęcić więcej czasu swojej pasji - poszukiwaniom z wykrywaczem, jednocześnie coś jeszcze studiując. Jaki proponujecie łatwy, nie absorbujący kierunek dla leserów: resocjalizacja, politologia, archeologia, socjologia?

Avatar
Dan / 11 kwietnia 2014 o 14:11

Sorki ale sam chodzę z wykrywką,więc jak ktoś się pcha w takie miejsce jest po prostu złodziejem,mapki,zezwolenie od WKZ,opłata,wiadomo gdzie wejść a gdzie nie,fanty zdać i bez zbędnych strachów wrócić do domu,chyba że ktoś chce się dorobić na dziedzictwie kulturowym to niech wie że to ma krótkie nogi,powołujemy się na prawo Angielskie ale spytam:jak wielu z wykrywkami dopełnia formalności i liczy się z tym co należy  w z takim fantem zrobić?,Nie można liczyć na to że chobby przynosi kasę i zwraca kupno sprzętu bo są w życiu rzeczy o wiele ważniejsze :huh:

Rozumiem że Ty wspaniały obywatelu wszystkie znajdki oddajesz ? :)

Rozumiem że Ty wspaniały obywatelu wszystkie znajdki oddajesz ? :)

rozwiń
Avatar
Również_Mariusz / 11 kwietnia 2014 o 13:35

Czy archeolodzy zdzierając i odrzucając dla oszczędności wierzchnią warstwę ziemi ok 50 cm nie niszczą stanowiska i zabytków jakie tam mogą być może trzeba by postępować podobnie i dzwonić na policję ???

Czuć w wypowiedzi laika. Każde stanowisko ma swoją specyfikę, czasami trzeba zdjąć i 3 m ziemi żeby dotrzeć do warstw kulturowych, to o niczym nie świadczy. Domyślam się że mowa o badaniach przedinwestycyjnych lub ratowniczych. Nawet jeśli takie praktyki mają tam miejsce, różnią się od złodziejstwa jedną, jakże nieistotną drobnostką. Dokumentacją.

Polecałbym się również zapoznać z definicjami zabytku masowego i wydzielonego. Gdyby dokumentowano każdy z milionów kawałków ceramiki, podniesiono by larum że archeolodzy marnują czas zamiast zajmować się Naszym dziedzictwem.

Nie widzę logiki w usprawiedliwianiu złodziejstwa tym, że badacze kopią niemetodycznie. Od oceny ich działań jest WKZ, a nie pazerne krety.

Czuć w wypowiedzi laika. Każde stanowisko ma swoją specyfikę, czasami trzeba zdjąć i 3 m ziemi żeby dotrzeć do warstw kulturowych, to o niczym nie świadczy. Domyślam się że mowa o badaniach przedinwestycyjnych lub ratowniczych. Nawet jeśli takie praktyki mają tam miejsce, różnią się od złodziejstwa jedną, jakże nieistotną drobnostką. Dokumentacją.

Polecałbym się również zapoznać z definicjami zabytku masowego i wydzielonego. Gdyby dokumentowano każdy z milionów kawałków ceramiki, podniesiono by larum że archeolodzy m... rozwiń

Avatar
Mariusz / 11 kwietnia 2014 o 13:10

Czy archeolodzy zdzierając i odrzucając dla oszczędności wierzchnią warstwę ziemi ok 50 cm nie niszczą stanowiska i zabytków jakie tam mogą być może trzeba by postępować podobnie i dzwonić na policję ???

Avatar
BYKU / 11 kwietnia 2014 o 13:07

To nie łatwiej bankomaty rąbać ??

Zobacz wszystkie komentarze 16

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Poseł z pensją kasjerki w Biedronce? Ekspert wyjaśnia, dlaczego zbyt niskie pensje to ryzyko

Poseł z pensją kasjerki w Biedronce? Ekspert wyjaśnia, dlaczego zbyt niskie pensje to ryzyko 5 1

20-procentowe cięcie poselskich pensji to za mało - pokazuje badanie opinii publicznej. Połowa z nas uważa, że wystarczy 3,5 tys. zł na rękę. - Pieniądze to niezależność. Im mniej pieniędzy, tym niezależność polityków maleje - przestrzega ekspert

Perła uwarzyła nowe piwo

Perła uwarzyła nowe piwo 0 2

Nowe piwo z lubelskich browarów Perła

Pechowy złodziej. Skradziony telefon zrobił mu zdjęcie i wysłał do właściciela

Pechowy złodziej. Skradziony telefon zrobił mu zdjęcie i wysłał do właściciela 140 3

Włamał się do samochodu i skradł telefon. Smartfon zrobił mu zdjęcie i przesłał do właściciela. Mężczyzna jest poszukiwany przez policję.

Trwa rekrutacja do Liceum Mistrzostwa Sportowego Górnika

Trwa rekrutacja do Liceum Mistrzostwa Sportowego Górnika 1 1

PIŁKA NOŻNA Wciąż trwają zapisy do Liceum Mistrzostwa Sportowego Górnika Łęczna - zostają one przedłużone do poniedziałku 4 czerwca do godziny 16. Przyjmowanie kompletu dokumentów niezbędnych do przyjęcia odbywać się będzie w siedzibie klubu z Łęcznej

Robert Lis (trener MKS Perły): To najlepszy sezon w karierze

Robert Lis (trener MKS Perły): To najlepszy sezon w karierze 3 0

Rozmowa z Robertem Lisem, trenerem piłkarek ręcznych MKS Perła Lublin

IMGW ostrzega: Nadchodzą burze i silny wiatr, nawet do 80 km/h

IMGW ostrzega: Nadchodzą burze i silny wiatr, nawet do 80 km/h 18 0

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega przed burzami z gradem i silnym wiatrem, który w porywach może wiać z prędkością nawet do 80 km/h

Konstytucja biznesu weszła w życie. Ulga na start

Konstytucja biznesu weszła w życie. Ulga na start 0 1

Od trzech tygodni działa Konstytucja biznesu, czyli pakiet ustaw, które mają pomóc przedsiębiorcom w prowadzeniu firmy

Emilia Zdunek (Górnik Łęczna): To był najlepszy moment na zimny prysznic

Emilia Zdunek (Górnik Łęczna): To był najlepszy moment na zimny prysznic 0 0

Rozmowa z Emilią Zdunek, pomocniczką Górnika Łęczna

Przepisali gospodarstwo na syna, teraz do domu muszą wchodzić oknem
film

Przepisali gospodarstwo na syna, teraz do domu muszą wchodzić oknem 39 4

Starsi ludzie zmuszeni są wchodzić do domu oknem, pozbawieni łazienki załatwiają potrzeby na pobliskim polu. Wcześniej małżeństwo przepisało gospodarstwo na syna. Ten inaczej przedstawia sprawę i pokazuje równie bulwersujące nagrania

Nowy właściciel pedetu szykuje się do rozbiórki. Czy zburzy dom towarowy?
galeria

Nowy właściciel pedetu szykuje się do rozbiórki. Czy zburzy dom towarowy? 7 15

Lubelski przedsiębiorca szykuje się do wyburzenia budynków stojących obok pedetu. Do Urzędu Miasta złożył wnioski o pozwolenie na rozbiórkę. Nie ma jednak mowy o burzeniu domu towarowego, który wcale nie musi być zrównany z ziemią. Miejska uchwała pozwala wkomponować go w nową zabudowę

"Żadnych pouczeń, tylko mandaty". Policjanci ukarani za nadgorliwość

"Żadnych pouczeń, tylko mandaty". Policjanci ukarani za nadgorliwość 48 15

Zakończyły się postępowania dyscyplinarne wobec dwóch funkcjonariuszy z puławskiej komendy, którzy w kwietniu tego roku zabronili swoim podwładnym stosowania pouczeń. Kazali wlepiać kierowcom mandaty. Szef miejscowej drogówki oraz zastępca komendanta otrzymali „ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby”.

Tłumy na spotkaniu z Lechem Wałęsą w Puławach. Przyszli też jego przeciwnicy
galeria
film

Tłumy na spotkaniu z Lechem Wałęsą w Puławach. Przyszli też jego przeciwnicy 129 58

Sala konferencyjna Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Puławach w poniedziałek pękała w szwach. Na spotkanie Klubu Obywatelskiego z Lechem Wałęsą przyszli głównie sympatycy opozycji. Były prezydent zachęcał do organizowania się, żeby "demokratycznie" zmienić rząd

Azoty II Puławy – Gloria Katowice 39:35. Zostali mistrzem grupy

Azoty II Puławy – Gloria Katowice 39:35. Zostali mistrzem grupy 5 0

II LIGA PIŁKARZY RĘCZNYCH Na zakończenie rozgrywek rezerwy Azotów Puławy pokonały Glorię Katowice i zakończyły sezon na pierwszym miejscu w swojej grupie

Paraliż szpitala przy al. Kraśnickiej. Pielęgniarki nie przyszły do pracy, do pomocy ściągano studentki

Paraliż szpitala przy al. Kraśnickiej. Pielęgniarki nie przyszły do pracy, do pomocy ściągano studentki 387 63

Nie było przyjęć na zaplanowane zbiegi, zawieszono planowe operacje, a karetki nie dowoziły nagłych przypadków – tak w poniedziałek wyglądała sytuacja w szpitalu przy Kraśnickiej w Lublinie. Ok. 150 pielęgniarek poszło na zwolnienia lekarskie. Jedni mówią o epidemii, drudzy o sporze płacowym z dyrekcją

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.