czwartek, 19 października 2017 r.

Zamość

Radni dają na kościoły

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 lutego 2008, 16:46
Autor: Bogdan Nowak

Do rozdysponowania było 700 tys. zł. Zamojscy radni uchwalili, że dostaną je proboszczowie parafii na Starówce.

O dotację starała się również osoba świecka. Jednak batalia stoczona
na sesji przez prezydenta zdała się na nic.

Pieniądze pójdą na zabytki położone w Zamościu, ale nienależące do miasta. - Po raz pierwszy mamy do czynienia z wnioskiem pochodzącym nie tylko od instytucji kościelnych - przekonywał radnych, tuż przed podjęciem uchwały prezydent Marcin Zamoyski. - Przyznając pieniądze prywatnemu właścicielowi, damy sygnał, że miastu zależy na wszystkich zabytkach. Jeśli myślimy o sprzedaży części kamienic, ma to wielkie znaczenie.

Dotacje na zabytki, które nie należą do miasta, są przyznawane przez Radę Miejską od trzech lat. Do tej pory dostawały je jedynie kościoły. W tym roku jest identycznie.
Najwięcej pieniędzy dostanie parafia katedralna. Dokładnie 135 tys. zł będzie tam wykorzystane na remont i konserwację unikatowych, XIX-wiecznych organów, mniej więcej 140 kolejnych tysięcy zł na projekt remontu i rekonstrukcji kościoła, a 94,5 tys. na inwentaryzację elewacji, wnętrz i krypt. 270 tys. zł dostanie natomiast rektorat kościoła św. Katarzyny (odtworzone tam zostaną kamienne posadzki w nawie głównej), a 60,3 tys. zł otrzymają ojcowie Redemptoryści. Zakonnicy mają wykonać m.in. badania archeologiczno-geologiczne i architektoniczne podziemi swojej świątyni.

O dotację w wysokości 57,4 tys. zł. na prace remontowo-badawcze i ekspertyzy techniczne Domu Kahalnego i Hederu przy ul. Zamenhofa 11 starała się także jego właścicielka Aleksandra Paszt. Na sesji wywołało to dyskusję. Wniosek prezydenta wsparł Jan Radzik, szef Wydziału Planowania Przestrzennego, Budownictwa i Ochrony Zabytków zamojskiego UM. - Z moich doświadczeń wynika, że prywatni inwestorzy nie są zainteresowani dokładnymi badaniami archeologicznymi i stratygraficznymi budynków - tłumaczył. - Na to te pieniądze pójdą. To jest naprawdę ważne.

Radnych to nie przekonało. - Wniosek wydawał się zbyt ogólny, nie widzieliśmy też dokładnego kosztorysu - mówiła radna Zofia Piłat. - Była tam też mowa o pracach projektowych... Nie mieliśmy pewności, na co dokładnie pójdą te pieniądze. - Ja tu czegoś nie rozumiem - dorzucił Krzysztof Lewkowicz. - Inwestor, nabywając kamienicę, wiedział jakie obowiązki nałoży na niego konserwator. To jest jasne.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Rydzykant
STYX
kleryk
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Rydzykant
Rydzykant (15 marca 2008 o 17:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A co dadzą ludziom
Rozwiń
STYX
STYX (8 marca 2008 o 22:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Watykański okupant to ma fajnie, doi sobie kasę przy pomocy radnych ministrantów. Już mnie na to sku***syństwo szlag trafia w pizdu !!!!!!!!!!
Rozwiń
kleryk
kleryk (7 marca 2008 o 16:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A ile z tej kasy poszło czy pójdzie do prywatnych kieszeni zabytkowego kleru!!!
Czy radni to rozliczą, bo bardzo lekko rozdaje się nie swoje pieniądze....
Rozwiń
Gość
Gość (1 marca 2008 o 17:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dobrze, że miasto sponspruje kościoły. To wspaniałe zabytki. Każdy będzie mógł je oglądać po remontach.
Rozwiń
Dość!!!
Dość!!! (1 marca 2008 o 04:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
...Do tej pory dostawały je jedynie kościoły. W tym roku jest identycznie...
Zawarcie tej myśli w jednym, krótkim zdaniu nie byłoby jednak tak dramatyczne...

Ślepo ufającym, “że im się jakoś uda”, współwinnym rabowania Narodu należy jasno powiedzieć:
w nadchodzącej zagładzie zapłacicie, wy i wasze potomstwo, dziesięciokrotnie za wszystkie krzywdy,
które do spółki z klerem dokonujecie na nas!!!
Ani my, ani nasze dzieci, przenigdy wam nie przebaczymy!!!!!
Zbliżającej się chwili zemsty nie powstrzymacie niczym, a tylko ją przyspieszycie...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!