poniedziałek, 20 listopada 2017 r.

Zamość

Radni powiatu hrubieszowskiego nie zgodzili się na dzierżawę przedsiębiorcy holenderskiemu 35 ha gruntów w Turkowicach (gm. Werbkowice)

  Edytuj ten wpis

Przedsiębiorca holenderski raczej nie założy w Turkowicach (gm. Werbkowice) plantacji borówki amerykańskiej. Radni powiatowi nie podjęli decyzji w sprawie wydzierżawienia mu 35 ha gruntów po byłym gospodarstwie pomocniczym szkoły rolniczej. Wszystko wskazuje na to, że Ronald Veens zainwestuje gdzie indziej.

Firma holenderska Veens Blauwe Bosbessen specjalizuje się w uprawie borówki amerykańskiej. W swojej strategii rozwoju przewiduje poważny wzrost produkcji, a to wymaga zwiększenia areału plantacji. Plany przewidują zwiększenie produkcji z 300 ton w roku bieżącym do 1200 ton w 2006 roku, co spowoduje, że firma stanie się jednym z największych producentów borówki w Europie.

Apetyt na dzierżawę

Plan zwiększenia areału upraw jest powodem zainteresowania firmy kupnem lub dzierżawą ok. 35 ha gruntów spełniających wymogi glebowe i wodne, konieczne przy tego rodzaju uprawach. W przypadku dzierżawy wymagany jest okres minimum 35 lat z opcją pierwokupu. Firma poszukiwała możliwości pozyskania gruntów pod plantację m.in. w województwach lubelskim, mazowieckim i zachodniopomorskim. Z proponowanych ofert zdecydowała się na dzierżawę gruntów po b. gospodarstwie pomocniczym szkoły rolniczej w Turkowicach, ponieważ wstępne badania ziemi wykazały odpowiednie parametry. Na ostatniej sesji Rady Powiatu miała zapaść decyzja w sprawie dzierżawy gruntów. Nie zapadła.

Oddam grunty w dobre ręce

– Umowa dzierżawy obecnemu dzierżawcy została wypowiedziana na koniec tego roku – powiedział na wstępie Alfred Mirski, naczelnik Wydziału Geodezji i Kartografii Starostwa Powiatowego w Hrubieszowie. – Po prostu źle gospodarował.
Dodał, że propozycja holenderskiego przedsiębiorcy jest bardzo intratna, z tego m.in. względu, że w przyszłości przy zbiorze borówek będzie mogło pracować sezonowo ok. 350 okolicznych mieszkańców. – Wszystko i tak będzie się musiało rozstrzygnąć na drodze przetargu – mówił w piątek starosta Zdzisław Kosakowski. – W tej chodzi tylko o wyrażenie zgody na wydzierżawienie.

Nie rzucim ziemi

– Jestem za tym, aby nie stawiać tych gruntów w dzierżawę – przekonywał radny Ryszard Guzina, który następnie złożył wniosek dotyczący niepodejmowania przez radę decyzji w sprawie dzierżawy gruntów. – Przez konkurencyjne rolnictwo unijne nasi rolnicy mają problemy z eksportem swoich płodów na Zachód. Rejon Turkowic może stać się w przyszłości świetną bazą turystyczną (planowana jest tam m.in. budowa zbiornika retencyjnego na rzece Huczwa – red.). Za 30 lat nasi wnukowie będą na nas psy wieszać. – Ziemia musi zostać w polskich rękach – dołączyła się radna Teresa Mazur. – Ronald Veens nie chce niczego zabierać. Chce tu zainwestować 1 mln euro – kontrargumentował obecny na sesji przedstawiciel holenderskiej firmy Michał Syski.
Stanęło na tym, że opinię w tej kwestii podejmie następna Rada Powiatu. Czy holenderski przedsiębiorca będzie czekał? Wydaje się, że nie. Najprawdopodobniej skorzysta z innej oferty.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!