niedziela, 25 czerwca 2017 r.

Zamość

Radość maluchów była ogromna

Dodano: 4 grudnia 2001, 15:49
Autor: Zofia Sawecka

Kiedy w poniedziałek dotarliśmy do domu Krytyny W. z gminy Grabowiec trafiliśmy na małe rodzinne święto, 4-letni Staś obchodził właśnie urodziny. O wyjątkowo trudnej sytuacji tej rodziny pisaliśmy przed tygodniem. Apelowaliśmy wówczas o pomoc dla zaniedbanych maluchów. Na odpowiedź nie trzeba było długo czekać. Ilość darów, jakie trafiły do redakcji Dziennika Wschodniego w Zamościu, przerosła nasze najśmielsze oczekiwania.

- Z okazji swoich urodzin Staś ma dzisiaj czystą bluzeczkę i wszystko mu wolno - zapewniała mama, zapraszając nas do środka. Mieszkanie było posprzątane. Od pieców płynęło miłe ciepło. Siedmioro dzieci spodziewało się paczek od Mikołaja dopiero za kilka dni. Dostarczyliśmy je jednak już w poniedziałek.
Najmłodszy z rodzeństwa, Staś dostał wielką torbę ze słodyczami i zabawkami. Chłopiec umie się uśmiechać, ale okazywał radość ściskając mocno swoją ciężarówkę i pluszową zabawkę. Jego czterej starsi bracia cieszyli się grami planszowymi, piłką, rzutkami. Także zapasem słodyczy w kolorowych torbach. Turystyczne łóżko, ofiarowane przez TKKF "Rekreacja” w Zamościu rodzeństwo przyznało do spania jednemu z najstarszych, Krzyśkowi. Grażynka, która do końca listopada chodziła do szkoły w komunijnych pantofelkach, ucieszyła się ogromnie z pięknej lalki i pluszowego kota. Sześcioletnia Anetka rozpłakała się. - Bo Grażynka dostała większą lalkę - wyłkała dziewczynka. Ale po chwili dała się przekonać, że jej lalka - dzidziuś bardzo za nią tęskniła. Przyjrzała się uważnie swojej lalce i zaczęła się do niej uśmiechać. Tym bardziej, że w torbie znalazła także pięknego, pluszowego misia. Radość dzieci była ogromna.
Oprócz indywidualnych paczek "od Mikołaja”, dostarczyliśmy dzieciakom zapas przyborów szkolnych w postaci kredek, farb, zeszytów, bloków rysunkowych, plasteliny etc. Także owoce, czekoladę i kakao do picia, makaron, ryż, soki, napoje, sery, jogurty, herbaty, miski do mycia, proszek do prania, szampon do włosów, mydełka, płyn do naczyń. Każde dziecko otrzymało własną szczoteczkę i pastę do zębów oraz preparaty witaminowe. Oprócz słodyczy, artykułów spożywczych, szkolnych i chemicznych oraz pluszowych zabawek, które kupiliśmy za pieniądze ofiarowane przez panią Agnieszkę Ostasz z Zamościa (700 zł) i Marka Sobonia, radnego Rady Miejskiej Zamościa (50 zł), dostarczyliśmy także gotowe dary rzeczowe. Były to koce, komplety pościeli, ręczniki, mydło, używane ciepłe ubrania i obuwie dziecięce w bardzo dobrym stanie, ofiarowane przez Waldemara Szymańskiego, kierownika hotelu "Jubilat” w Zamościu (odzież i obuwie ofiarowali także pracownicy hotelu). Owoce i odzież dostarczył również dyrektor biłgorajskiego szpitala. Jedna z pracownic naszej redakcji kupiła lalki i gry dla dzieci. Cukrownia Werbkowice ofiarowała 20 kg cukru.
Wszystkie dary, jakie dotychczas zebraliśmy, zostały dowiezione na miejsce. Tymczasem cały czas otrzymujemy sygnały od naszych Czytelników z Chełma, Lublina (giełda Elizówka) i Zamościa, którzy po przeczytaniu tekstu: "Poza granicą wyobraźni” (DW, 30.11.br) także chcą ofiarować pomoc. Wszystkim darczyńcom dziękujemy za okazane serca. Dzięki nim widzieliśmy szczęście w oczach biednych dzieci. Kolejną partię darów mamy nadzieję dostarczyć im na Święta Bożego Narodzenia.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!