niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Zamość

Rafałek będzie miał dom. Caritas zapłaci całą sumę

Dodano: 16 grudnia 2011, 18:00

Rafał i jego mama Wiesława będą mogli wkrótce opuścić ten stary dom bez wygód (Leszek Wójtowicz/ Arc
Rafał i jego mama Wiesława będą mogli wkrótce opuścić ten stary dom bez wygód (Leszek Wójtowicz/ Arc

Caritas Polska zapłaci całą sumę za nowy dom dla niepełnosprawnego Rafałka. Pieniędzy nie zabraknie też na leczenie i rehabilitację chłopca. Ludzie dobrej woli przekazali na ten cel prawie 270 tys. zł!

– Cieszę się, że wszystko idzie ku dobremu – mówi mama Rafała, Wiesława Ciężczak z Lisek w powiecie hrubieszowskim. – Nie miałam pojęcia, że aż tyle pieniędzy wpłynęło na konto synka. Ksiądz dyrektor Banaś z Caritas diecezji zamojsko-lubaczowskiej, że jest tylko 70 tys. zł. Nie chciał też, aby Rafał był właścicielem nowego domu. Dobrze, że sprawę przejęła Caritas Polska w Warszawie.

O konflikcie między matką Rafałka a dyrektorem Caritas diecezji zamojsko-lubaczowskiej pisaliśmy 5 grudnia. Przypomnijmy. 11-letni dziś Rafał urodził się z licznymi wadami nóg i bioder, nie ma rąk. Przeszedł szereg operacji, czekają go kolejne.

Dzięki ks. Banasiowi i telewizyjnej „Sprawie dla reportera” historię chłopca poznała cała Polska. Rafał marzył m.in. o łazience, bo mieszka w drewnianym domku bez wygód. Pomoc zaczęła płynąć strumieniami, więc zdecydowano o budowie domu. Nic jednak z tego nie wyszło. Matka chłopca obwiniała o to ks. Banasia, ten twierdził, że to wina pani Wiesławy, bo „wielokrotnie zmieniała zdanie”.

Stanęło na kupnie gotowego domu w Liskach za 135 tys. zł. Matka Rafała miała przekazać ze swojego konta (na które też wpływały datki) 60 tys. zł, resztę miała wyłożyć Caritas.

– Ale ks. Banaś nie chciał, żeby właścicielem domu był Rafał, tylko Caritas. Nie mogłam się na to zgodzić – mówiła matka.

Zwróciliśmy się do Caritas Polska z prośbą o wyjaśnienie sytuacji. Okazało się, że do tej pory na pomoc Rafałkowi na rachunku diecezjalnej Caritas jest 84 tys. zł, ale na pozostałe konta organizacji na rzecz Rafałka wpłynęło dodatkowo prawie 270 tys. zł.

Caritas Polska w całości sfinansuje więc zakup nowego domu. – Dom będzie własnością rodziny Ciężczak. Potwierdzi to akt notarialny. Sprawa jest finalizowana – informuje Olga Kołtuniak, rzecznik prasowy Caritas Polska.

Co z resztą pieniędzy? – Będą wydatkowane na leczenie i rehabilitację Rafała – mówi Kołtuniak.
Jest jeszcze 70 tys. zł zgromadzono na koncie pani Wiesławy. – Pieniędzmi dysponuje jego właścicielka, a nie my – Tłumaczy Kołtuniak. – Jest nam przykro, że sprawa przybrała nieprzyjemny obrót. Mamy nadzieję, że niebawem będziemy świadkami jej szczęśliwego finału.

Ks. Banaś nie chciał z nami wczoraj rozmawiać przez telefon. Odesłał nas do oświadczenia na stronie internetowej kurii.

„Pani Wiesława (...) prosiła mnie o możliwość wpłaty tylko na konto diecezjalnej Caritas, bo była w długach i twierdziła, że wierzyciele zabiorą jej pieniądze. Obecnie (...) wyszła z długów, ma swoje prywatne konta z dużą sumą pieniędzy” – czytamy.

Zapewnia, że Caritas „obstaje, by jedynym właścicielem domu był Rafał”. Twierdzi, że matka chłopca rzucała i odwoływała pomówienia pod adresem Caritas. – To ja byłam poniżana – twierdzi pani Wiesława. – Ale wybaczyłam księdzu i do sądu nie pójdę.
Czytaj więcej o:
Basia
anonim
puławianka
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Basia
Basia (1 maja 2013 o 16:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='anonim' timestamp='1325939102' post='580289']
Wiec i ja sie wypowiem.Widzac te brednie ktore wypisujecie.

Mietek
[/quote]

Tak, tak Mietek, wracaj na oddział, nie wziełes dziś tabletek.

Caritas to banda złodzei dorabiajaca się na ludzklim nieszczęściu, juz fakt zbierania kasy niby to na dom dla dziecka, a tak na prawde na Caritas, wtedy dzieciak musiał by byc na łasce Caritasu i im czynsz płacić. Podobna sytuacja jest w Zielonej Górze, tam Caritas zbierał pieniadze na dom dla chorych trojaczków, pieniedzy zebrali na trzy domy, teren pod budowe na którym mozna posrtawic kilka domów dostali za darmo od miasta w najlepszej dzielnicy willowej, teren podzielą i postawia kilka domów, jak na razie lata mijaja a dzieci domu nie mają, tylko kasa na koncie procentuje, Caritas dostał równiez materiały budowlane na kilka domów i dalej zbiera. Co najciekawsze, ten dom dla trojaczków bedzie własnościa Caritasu, rodzice nie pomyśleli i nie założyli własnego konta, a szkoda.
Rozwiń
anonim
anonim (7 stycznia 2012 o 13:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wiec i ja sie wypowiem.Widzac te brednie ktore wypisujecie.

Jestem jedna z osob,ktora jest blisko calej sprawy,i widzi co sie dzieje.
Wy macie wypaczone opinie w temacie a staracie sie wypowiadac jak wielcy medrcy.
Jak sie nie znam,to sie nie odzywam i tyle....

Rafal nadal by cierpial gdyby nie ksiadz z Caritasu.
To on rozpoczal pomoc.
To on jezdzil,zalatwial, dzwonil.
To on naglosnil sprawe. A teraz z niego robi sie sie szarlatana?????

Caritas chcial kupic dom,dla Rafala......DLA RAFALA.
A matka nie wyrazila zgody.....bo przeciez ma inne dzieci.....i trzeba bedzie kiedys podzielic majatek.
Caritas od poczatku darzyl do pomocy Rafalkowi,a nie wspierania calej rodziny,na co matka nie wyrazala zgody.
Nie pozwolila by w aktach jako jedyny wlasciciel domu byl Rafal.

Sms-y ludzi dobrej woli z polski przyniosly okolo 200tys zl, zbiorka Caritasu ponad 50tys.
Wiec przestancie chrzanic.
To wszystko dzieki Caritasowi.......jesli sadzicie inaczej....to pytam Was.....dlaczego wczesniej nikt nie pomogl temu chlopaczkowi?????


Duzo jeszcze innych rzeczy na ten temat wiem.....moze niebawem cos wiecej napisze.....otworze Wam troszke oczy na pazernosc ludzka.

Pozdrawiam:
Mietek
Rozwiń
puławianka
puławianka (20 grudnia 2011 o 15:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nareszcie koniec gehenny biednego dziecka.Niech ma ten dom,który dobrzy ludzie zafundowali temu wspaniałemu,inteligentnemu dziecku.Szkoda,ze tak długo trwały przepychanki zamojskiego Caritasu i musiało się oprzeć o Warszawę.
Rozwiń
betina
betina (18 grudnia 2011 o 17:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Chyba logiczne skoro ludzie dobrej woli wpłacali pieniądze z przeznaczeniem na dom dla Rafała to Caritas oferując się do pomocy przy zbiórce nie ma prawa stawiać warunków przy przekazaniu uzbieranej kwoty. A może czas najwyższy żeby Caritas przestał udawać że pomaga bo dziwnym trafem zbyt dużo zebranych pieniędzy znika bezpowrotnie.
Rozwiń
Gość
Gość (17 grudnia 2011 o 15:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='mario' timestamp='1324133009' post='571741']
Takie sprawy to się ustala na piśmie i podpisuję obie strony ew. świadek i w taki sposób unika się sytuacji typu "on powiedział, ona powiedziała" . Mam nadzieję, że matka Rafałka całą kasę wyda na swoje dziecko a nie na spłatę długów.
[/quote]
A jeśli długi wzięły się z opieki nad niepełnosprawnym dziekiem to też?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!