niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Zamość

Raj dla cyklistów

  Edytuj ten wpis
Dodano: 6 sierpnia 2007, 18:01
Autor: Anna Szewc

Po dwóch nieudanych przetargach, w końcu udało się znaleźć firmę, która na szkolnych boiskach przy ulicy Lwowskiej wybuduje miasteczko ruchu drogowego

Wszystko będzie jak prawdziwe: rondo i skrzyżowanie z sygnalizacją świetlną oraz wszelkimi wymaganymi znakami. Całość będzie się różnić od rzeczywistości tylko rozmiarem. Plac, na którym będzie się można szkolić i zdawać egzaminy na kartę rowerową ruszy już w połowie września.
Za budowę, którą zrealizuje zamojsku firma TRAMES zapłaci miasto. - Dokładnie 120 tys. zł. w ramach Miejskiego Programu Przeciwdziałania i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych - informuje Karol Garbula, rzecznik prezydenta Zamościa.
Kiedy prace ruszą? - Jak tylko podpiszemy ze zleceniodawcą umowę. Sama realizacja powinna pójść szybko. Nie będziemy na to potrzebować więcej niż 2-3 tygodni. Na pewno wyrobimy się przed terminem uzgodnionym na połowę września - zapowiada Andrzej Małyszek, jeden z właścicieli firmy TRAMES.
Całe miasteczko, które powstanie na boiskach przy Szkole Podstawowej i Gimnazjum nr 2 w Zamościu zajmie powierzchnię prawie 900 metrów kwadratowych. Ma sąsiadować z już istniejącym tam skate-parkiem. Nie ma obaw, że stracą na tym miłośnicy gry w piłkę nożną czy koszykówkę.
- Ani jedno boisko nie zostanie zamknięte. Pod miasteczko będą wykorzystane już istniejące alejki. Wystarczy je tylko nieco przebudować - wyjaśnia Anna Maleczewska, dyrektor gimnazjum i już planuje, że jej uczniowie będą szaleć na terenie miasteczka, m.in. podczas zajęć z wychowania fizycznego, ale także np. godzin wychowawczych. - Bo to świetne miejsce, by nauczyć dzieci bezpiecznego uczestnictwa w prawdziwym ruchu drogowym.
Pomysł podoba się także rodzicom. - Mieszkam przy ul. Lwowskiej i często bywam tu z dziećmi, żeby sobie pojeździły na rowerach. Teraz te wizyty będzie można połączyć z nauką zasad jazdy - mówi pan Zbigniew, tata 10-letniej Magdy i 6-letniego Karola.
Z placu będą mogli korzystać nie tylko uczniowie obu szkół, wychowankowie pobliskiego przedszkola i mali mieszkańcy najbliższej okolicy, ale wszyscy chętni. - W przyszłości chcielibyśmy jedynie jakoś ogrodzić ten teren, aby uchronić go przed ewentualnymi dewastacjami. Lepiej dmuchać na zimne. Mam nadzieję, że miasto znajdzie na ten cel jakieś pieniądze - mówi dyrektor Malczewska. (MIS)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!