niedziela, 19 listopada 2017 r.

Zamość

Renault nevada wjechał do Wieprza

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 kwietnia 2009, 11:41
Autor: (lew)

Michalów. O wielkim szczęściu mogą mówić kierowca i pasażerowie renaulta nevada, którzy zakończyli jazdę w Wieprzu. - Gdyby wpadli do rzeki w nocy, wszyscy by się potopi - mówią świadkowie i policjanci.

37-latek z Bodaczowa przejeżdżał w środę po południu przez Michalów (gm. Sułów). Razem z nim podróżowało renaultem dwóch michalowian w wieku 25 i 28 lat.

- Kierowca najprawdopodobniej w wyniku rozwinięcia nadmiernej prędkości stracił na łuku jezdni panowanie nad pojazdem, zahaczył o słup trakcji elektrycznej i drzewo przy moście, a następnie wpadł do rzeki - informuje Piotr Kapluk z zamojskiej policji.

Auto spadło na lewy bok przy brzegu rzeki. Poszkodowanym z pomocą ruszyli przejeżdżający tą trasą kierowcy oraz znajdujący się w pobliżu mieszkańcy wioski. Wybito szyby.

Gdy na miejsce wypadku przyjechała policja i straż pożarna, jeden z poszkodowanych - przemoczony do suchej nitki - był już na brzegu. - Razem z kolegami, których szybko wyciągnięto z samochodu, trafił do szpitala - opowiada Kapluk.

Kierowca ma złamane żebra i łopatkę, pobrano od niego krew do badań. Pasażerowie wyszli z wypadku z obrażeniami głowy i ogólnymi obrażeniami.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
fff
nick
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

fff
fff (16 kwietnia 2009 o 23:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to nie był słup trakcji elektrycznej
Rozwiń
nick
nick (16 kwietnia 2009 o 20:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
PO jakiemu mówią świadkowie i POlicjanci? "Gdyby wpadli do rzeki w nocy, wszyscy by się potopi - mówią świadkowie i policjanci."
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!