sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Zamość

Rodzice uczniów apelują: Niech PiS pomoże uratować szkołę


Rodzice uczniów z Grodysławic na Zamojszczyźnie boją się, że ich szkoła zostanie zlikwidowana. Napisali do prezydenta Dudy i prezesa Kaczyńskiego. „Liczymy, że politycy wpłyną na naszych samorządowców. Przecież to ta sama partia. U nas też rządzi PiS” – argumentują

O zamknięciu szkoły mówiono na wsi już w ubiegłym roku. – Nic złego się wtedy na szczęście nie wydarzyło, ale teraz dowiedzieliśmy się, że to ostatni rok naszej szkoły – opowiada Krzysztofa Nagowska, przewodnicząca Rady Rodziców. – Jesteśmy załamani. Nasza szkoła jest bardzo mała. Uczy się u nas zaledwie 32 dzieci. Mają one jednak doskonałych nauczycieli i bardzo dobre warunki nauki. Nie pozwolimy tego zaprzepaścić.

– Nic nie jest jeszcze przesądzone – uspokaja Jan Fila, zastępca wójta gminy Rachanie. Przyznaje jednak: Jeszcze w tym miesiącu zapadnie ostateczna decyzja w sprawie reorganizacji gminnych szkół. Mamy dużo małych placówek i szkół filialnych. Gminy nie stać na ich utrzymywanie.

Rodzice uczniów szkoły w Grodysławicach uważają jednak, że decyzja już zapadła. – Przecież znamy ludzi pracujących w gminie. Wiemy, co się tam dzieje – argumentują i dodają: – Nie wyciągamy rąk do gminy po pieniądze. Teraz zbieramy gotówkę, żeby kupić mikroskop. Jeden z pracowników szkoły nie licząc godzin pracy zrobił remont szkolnych łazienek. Wszystko po kosztach.

– Żeby mieć pieniądze dla szkoły w ubiegłym roku, sprzedawałyśmy stroiki świąteczne. Zorganizowałyśmy też kiermasz ciast. Cała wieś się w to włączyła – mówi inna mama. W tej chwili do szkoły uczęszcza jedno z jej dzieci. Za rok – jeśli placówka nie zostanie zlikwidowana – pójdzie też drugie. – To dobra szkoła. Dzieci dobrze się znają i lubią. Nie ma ani bójek, ani awantur. Dzieci są też lepiej przypilnowane przez nauczycieli, którzy organizują im zajęcia dodatkowe, kółka zainteresowań, wożą na konkursy.

O komentarz do sprawy poprosiliśmy dyrektor szkoły w Grodysławicach. Ta planów likwidacji komentować jednak nie chce. Rodzice uważają, że niezręcznie jej zabierać głos we własnej sprawie.

– Wiadomo, jej też zależy na pracy – podejrzewają nasi rozmówcy.

Rodzice tłumaczą, że jeśli szkoła zostanie zamknięta, ich dzieci będą musiały chodzić do innej podstawówki. A to trzy kilometry piechotą. Zgodnie z przepisami po uczniów przyjeżdża szkolny autobus, gdy do pokonania mają one ponad trzy kilometry.

– Dlatego będą chodzić na przymusowe dłuższe spacery. Kiedy zimą śnieg nas zasypie, będą siedzieć w domu – mówi członkini Rady Rodziców. – Nie powiedziałam synowi, że jego szkoła ma być zlikwidowana. Jest nią zachwycony i boję się, że taka wiadomość mogłaby go zwyczajnie załamać. A tak mamy jeszcze nadzieję, że prezydent Andrzej Duda i prezes PiS Jarosław Kaczyński nam pomogą.

Zarówno z Kancelarii Prezydenta RP, jak i z PiS nie przyszła jeszcze żadna odpowiedź na list mieszkańców.

Czytaj więcej o: szkoła edukacja Grodysławice
Gość
Gość
Gość
(21) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (14 października 2015 o 20:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
o w Plsdum
Rozwiń
Gość
Gość (14 października 2015 o 17:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W mojej gminie też walczono o małą szkołę dziś ze względu na remont szkoły dzieci czasowo są dowożone do innej większej a rodzice którzy najbardziej walczyli nie chcą powrotu swych pociech do starej szkoły bo widzą różnice rozwoju i efekt uczenia w klasach łączonych dzieci w różnym wieku na różnym poziomie.
Rozwiń
Gość
Gość (14 października 2015 o 16:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W kaczystanie będzie raj, jarek zbawca przy pomocy pisowskich aniołów spełni natychmiast każde życzenie elektoratu!
Rozwiń
Gość
Gość (14 października 2015 o 16:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Do niektorych ludzi raz po prostu nie dociera. trzeba mowic, tlumaczyć. Wierzą, że Kaczor im pomoże, bo Kaczor duzo juz naobiecywal, szkoda ze slabo te obietnice spelniał .. Michałkiewicz tu by powiedzial,ze ruina, Elka Kruk pewnie by krytykowala ze to nie potrzebne. Nie wierzcie ze Pis wam pomoze.
Rozwiń
Gość
Gość (14 października 2015 o 16:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co za ciekawy rodzaj ludzi. PiS im robi krzywdę a oni i tak chcą się skarżyć PiS-owi i pewnie jeszcze zagłosują na PiS. To wymaga długich i dociekliwych badań
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (21)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!