poniedziałek, 23 października 2017 r.

Zamość

Rozgrywka grubymi nićmi szyta

  Edytuj ten wpis

Za błędy szefów Delii odpowie załoga. Firma przez kilka lat nie płaciła podatków. Teraz fiskus się o nie upomniał. Prezes zapowiada, że pracę może stracić prawie 600 osób.

Pracownicy, głównie kobiety, są zdezorientowani. I zrozpaczeni. – Haruję. Jak trzeba zostaję po godzinach. Mam umowę do 2006 roku. Co się dzieje? – pyta szwaczka Barbara Piłat. Codziennie rano pokonuje pieszo 12 kilometrów z Jarosławca do zakładu w Zamościu. Ma 59 lat. I żadnych perspektyw na inną pracę. Zwolnienie to dla niej dramat. – Kiedy zrobiło się zimno, pożyczyłam 20 zł na bilety autobusowe. Nie wiem, kiedy oddam ten dług – żali się kobieta.
A pracodawca zapowiada, że pensji nie wypłaci. – Bo Urząd Skarbowy w Zamościu kradnie nasze pieniądze – mówi Michał Buksiński, prezes Zakładu Odzieżowego Delia spółki z o.o. w Zamościu. To na jego zlecenie pracuje 600 szwaczek, krojczych i prasowaczy w Delii SA. I to jego – jak twierdzi – chce zrujnować skarbówka. Dług firmy wobec Skarbu Państwa przekroczył już 2 mln zł. – To zaległości za podatek dochodowy i VAT sprzed kilku lat – wyjaśnia Marek Jędruszczak, prezes Delii SA.
We wrześniu fiskus ściągnął z kont Delii spółki z o.o. ponad 350 tys. zł. Dwa dni temu kolejne 400 tysięcy. I będą następne windykacje. – Nie mogę sobie na coś takiego pozwolić – przekonuje Buksiński. – Dlatego dwa dni temu wypowiedziałem spółce akcyjnej umowy.
To oznacza, że szwaczki, krojczy i prasowacze stracą zajęcie za kilka dni. – Jestem skłonny wycofać się ze swojej decyzji, jeżeli US zdecyduje się z nami współpracować – mówi Buksiński. Z jego słów wyraźnie wynika, że grożąc zwolnieniami chce wywrzeć presję na fiskusie.
– Urząd Skarbowy, jako instytucja państwowa, która z naszych podatków się utrzymuje, powinien nas wspierać, a nie kopać leżącego. To niemoralne – przekonuje Maria Budzińska, dyrektor produkcji. – W tej grupie są przede wszystkim kobiety, często jedyne żywicielki rodzin. Mamy też małżeństwa. Urząd Skarbowy doprowadzi do tego, że ci ludzie nie będą mieli z czego żyć.
Tomasz Jagielski, naczelnik US w Zamościu, zapewnia, że działa zgodnie z prawem. – Organ podatkowy rozstrzyga swoje sprawy w formie postanowień i decyzji. One już zostały wydane.
Prezes Buksiński ma zamiar walczyć o swoje. Uważa, że naczelnik Jagielski, zajmując konta Delii, popełnił przestępstwo. Skierował w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury. Złożył też zażalenie o Izby Skarbowej w Lublinie.
Anna Szewc
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!