piątek, 15 grudnia 2017 r.

Zamość

Rozgrywki na łapu-capu

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 sierpnia 2006, 19:31
Autor: Julia Okoń

Pierwszy po rocznej przerwie mecz BKS Łada został zaplanowany na najbliższą niedzielę na stadionie OSiR. Czasu już niewiele, ale nadal nie wiadomo, czy do spotkania w ogóle dojdzie. Organizatorzy nie zadbali o pozwolenia na rozegranie meczu.

Ostatni raz Łada grała w Biłgoraju jakiś rok temu. W tym czasie Urząd Miasta zdążył wyremontować stadion OSiR. Wykonawca inwestycji zastrzegł jednak, że do 10 września na boisku nie można organizować żadnych imprez. W przeciwnym razie przepadnie gwarancja: 36-
miesięczna na urządzenia i 60-miesięczna na wykonane prace. Co w tej sytuacji z niedzielnym meczem zrobi burmistrz, który wydaje pozwolenie na imprezy masowe w mieście i jednocześnie jest inwestorem na terenie OSiR? - Poprosiłem o niezależną ekspertyzę. W oparciu o tę opinię podejmę decyzję, co do wcześniejszego używania boiska. W tym tygodniu powinienem otrzymać wyniki - odpowiada Janusz Rosłan.
Ale to nie jedyne komplikacje przed spotkaniem biłgorajskich piłkarzy z zawodnikami MKS Podlasie. Do tej pory do burmistrza nie wpłynęło oficjalne pismo o pozwolenie na mecz. A zgodnie z ustawą o bezpieczeństwie imprez masowych, taka prośba powinna być w magistracie już na dwa tygodnie przed planowanym spotkaniem. Burmistrz jest gotowy odstąpić od tej zasady. - Jeżeli dostanę pismo nawet kilka dni przed meczem i wszystko będzie w porządku, to wyrażę zgodę - obiecuje Rosłan.
Klub pod ścianą postawił także policję. Prośba o opinię na temat przeprowadzenia imprezy wpłynęła tam dopiero w zeszłym tygodniu, a powinna najpóźniej miesiąc przed meczem. Na dodatek wniosek był niekompletny. - Zwróciliśmy te dokumenty organizatorowi w celu uzupełnienia. Odwiedzimy stadion i sprawdzimy go pod względem bezpieczeństwa dopiero, kiedy dostaniemy pełną dokumentację - zastrzega Anna Krystosik, p.o. oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Biłgoraju.
A tymczasem sprawcy całego zamieszania nie mają na ten temat zbyt wiele do powiedzenia. - Ode mnie to nie zależy. Ja chciałbym, aby ten mecz się odbył - zapewnia Mirosław Laskowski, wiceprezes ds. sportowych BKS Łada. Dodaje, że jeśli klub nie dostanie zgody na rozegranie meczu w Biłgoraju, to też sobie poradzi. - Najwyżej pojedziemy do Białej Podlaskiej - rozkłada ręce Laskowski.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!