niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Zamość

Sąsiedzi jej pomogli. Pani Irena będzie widzieć!

Dodano: 9 lutego 2010, 13:51
Autor: Bogdan Nowak

Ociemniała kobieta z Zamościa będzie widzieć na jedno oko. Operacja przeprowadzona zamojskim szpitalu "papieskim” się udała. Stało się tak dzięki pomocy czujnych sąsiadów i szybkiej reakcji pracowników miejscowego Miejskiego Centrum Pomocy Społecznej.

– Naprawdę wspaniale! – ucieszyła się Wanda Sędłak, radna miejska i przewodnicząca os. Powiatowa w Zamościu, która o udanej operacji dowiedziała się od nas. – To dzięki jej sąsiadom. Zaraz pobiegnę im o tym opowiedzieć.

O 48-letniej pani Irenie pisaliśmy pod koniec stycznia. Mieszka w drewnianym domu przy ul. Wojska Polskiego w Zamościu. Budynek wygląda fatalnie. Ściany pękają, dach przecieka, a okna są stare i nieszczelne. Nie ma tam wody o łazienki.

Pani Irena choruje na zaćmę. Z dnia na dzień straciła wzrok. Sąsiedzi w połowie stycznia zauważyli, że błąka się po omacku.

Pomogli. Przez kilka tygodni rozpalali jej w piecu i przynosili jedzenie. Ktoś poprosił o wsparcie Wandę Sędłak, radna i przewodniczącą osiedla.

Ta zaraz zadzwoniła do MCPR w Zamościu. Pracownicy socjalni zareagowali natychmiast. Jak? Pani Irena nie miała ubezpieczenia zdrowotnego i żadnych dochodów (pracowała jedynie dorywczo).

MCPR przyznał jej zasiłek w wysokości 238 zł miesięcznie. Zaczęła też dostawać darmowe obiady.

– Najważniejsze jest jednak ubezpieczenie zdrowotne, które otrzymała od nich na 90 dni – podkreśla Sędłak. – Dzięki niemu można zrobić jej operację. – Tylko tak można pomóc – dodaje Zofia Kurzępa, sąsiadka pani Ireny. – Potrzebne jest też lepsze mieszkanie dla pani Ireny.

Marzenia się spełniają. Dzięki pomocy MCPR operacja odbyła się w poniedziałek. – Zoperowano lewe oko – mówił dzisiaj Ryszard Pankiewicz, rzecznik Szpitala Wojewódzkiego im. Jana Pawła II w Zamościu. – Ta pani będzie widzieć.

A co z mieszkaniem? – Staramy się o przyjęcie jej do zakładu pielęgnacyjnego lub ośrodka dla bezdomnych kobiet – zapewnia Małgorzata Żołyńska, zastępca dyrektora MCPR w Zamościu. – Na razie trudno mówić o konkretach. Ale zrobimy wszystko, aby zapewnić jej bezpieczeństwo.
Czytaj więcej o:
Skory
aa
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Skory
Skory (9 lutego 2010 o 17:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szkoda, że tylko jedno oko jej zoperowali. Ale lepszy rydz niż nic. Taka to już polska rzeczywistość. Kasa przede wszystkim. Człowiek się nie liczy...
Rozwiń
aa
aa (9 lutego 2010 o 16:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dobrze, że w Zamościu sa tacy ludzie. Aż się milej żyje.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!