wtorek, 17 października 2017 r.

Zamość

Schodziński pogrozi pismakom palcem

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 kwietnia 2008, 18:47

Wicestarosta biłgorajski wykrył, że media walczą z chrześcijaństwem. Zbiera na ten temat informacje i wszystko zdemaskuje

Ogólnopolskie są żądne sensacji i dbają tylko o polityczną poprawność. To się przekłada na lokalne gazety i telewizję. Tak uważa Stanisław Schodziński, wicestarosta biłgorajski. W specjalnym wykładzie wskaże właściwą drogę.

- Omówię lokalne media, ze szczególnym uwzględnieniem tych, działających na terenie naszego powiatu - zapowiada Schodziński. Zapewnia, że jest do tego kompetentny. - Czytam, oglądam i jestem samorządowcem. W latach 90. pracowałem też w lokalnej gazecie "Tanew”. Uczestniczyłem tam w szkoleniach...

Więc wie, że nierzetelności wśród dziennikarzy nie brakuje. Przykładem jest medialna burza, która rozpętała się po tym, jak trzy lata temu w ścianę budynku biłgorajskiego starostwa wmurowano tablice z dekalogiem. Na pomysł wpadł Marian Jagusiewicz, szef Rejonowego Komitetu Obywatelskiego Ziemi Biłgorajskiej (zasłynął m.in. jako i demaskator prozy I.B. Singera). Schodziński był wtedy starostą i inicjatywę poparł. Ale media nie pozostawiły na tym wydarzeniu suchej nitki.

Dziennikarze (zwłaszcza ci nierzetelni) sugerowali np., że do biłgorajskiego starostwa mogą przyjść nawet... ateiści lub wyznawcy innych religii, a kamienny dekalog (tablice mają ok. 1,3 m wysokości) może ich zaskoczyć.

- To właśnie wynik walki mediów z chrześcijaństwem - kwituje Schodziński. - W sprawie tablic rozpętała się burza negatywnych komentarzy. W imię jakiejś źle pojętej politycznej poprawności... A naszych sprostowań gazety nie chciały potem drukować.

Schodziński zarzuca też lokalnym mediom m.in. brak pogłębionych analiz. Jego "analizy” będzie można wysłuchać podczas konferencji pt. "Środki masowego przekazu - informacja czy manipulacja” organizowanej m.in. przez Wydział Zamiejscowy KUL w Tomaszowie Lub. i biłgorajskie starostwo. Odbędzie się 29 kwietnia w Biłgoraju. Lokalni dziennikarze już sobie ostrzą na nią długopisy.

- Zarzuty wobec naszej gazety są na pewno bezpodstawne - dziwi się Tomasz Winiarski, redaktor naczelny "Nowej Gazety Biłgorajskiej”. - Nigdy z żadną religią nie walczyliśmy. Jesteśmy jedynie przeciwko umieszczaniu symboli religijnych w miejscach do tego niestosownych. Ten wykład to będzie chybiony strzał. Będziemy się mu z uwagą przyglądać.

- Pan Schodziński często robi aluzje do naszej pracy - mówi jeden z dziennikarzy biłgorajskiej "kablówki”. - Zwykle chodzi o to, że jego wypowiedzi są skracane. Ale takie są reguły telewizji. Pan wicestarosta jakoś nie chce tego sobie przetłumaczyć.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
Fizjolog
Demokrata z Woli
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (2 czerwca 2009 o 09:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
pepe napisał:
Bardzo dobrze panie Starosto, bo tych łobuzów dziennikarzy, którzy we wszystkich widzą zło tylko nie u siebie, trzeba demaskować. Są stronniczy piszą co im się podoba niszczą ludzi, a kiedy udowodni im się że popełnili błąd to nawet nie napiszą sprostowania. Trzeba wreszcie by zrozumieli że mają służyć prawdzie, a nie tworzyć swoją pseudo-prawdę.

Przez tyle lat ludzie walczyli z cenzurą a teraz proszę Pan Schodziński i jego "moherowe berety" chcą wprowadzić cenzurę. Po co demokracja kiedy można rządzić tak jak za komuny. Po co ludziom prawda, kiedy można ja naginać dla własnych potrzeb. To co media maja pisać, że Biłgoraj za czasów Schodzińskiego kiedy jest u władzy się rozwija a przecież jest nieprawda, gdyż tak zacofanego rozwojowo powiatu nie ma chyba w całej Polsce. Wychodzę z założenia, że polityka naszych "władców" opiera się na tym, że lepiej jest rządzić ciemnym narodem niż oświeconym.
Rozwiń
Fizjolog
Fizjolog (15 września 2008 o 19:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Teraz ruskim grozi. Ma defekt w móżdżku.
Rozwiń
Demokrata z Woli
Demokrata z Woli (6 maja 2008 o 20:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
klos napisał:
Tylko w Biłgoraju mogą dziać się takie cuda. Panie wicestrosto nie ma pan nic innego do roboty?

Proszę o sprawdzenie czy ten co ukradł lody w Bilgoraju to Wasz podopieczny, czy wolny człowiek ?
Rozwiń
mieszkaniec
mieszkaniec (25 kwietnia 2008 o 19:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Panie wicestarosto a co pan masz w zakresie czynności? Czy tylko dyrdymały? Zrób coś pożytecznego dla społeczności ziemi biłgorajskiej,bo tylko za to ci płacą naszymi (podatników) pieniędzmi.
Rozwiń
klos
klos (23 kwietnia 2008 o 22:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tylko w Biłgoraju mogą dziać się takie cuda. Panie wicestrosto nie ma pan nic innego do roboty?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!