poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Zamość

Sitaniec: Konie uciekły od gospodarza, który je zaniedbywał

  Edytuj ten wpis

Gdy się dowiedział, że gospodarz dokupił pola, załamany koń powiesił się w stajni. To jeden z dowcipów o Wąchocku. W podzamojskim Sitańcu dwie klacze uciekły z podwórka, bo miały dość pieskiego życia. W trudnych warunkach żyją też inne zwierzęta.

Dwie klacze – gniada i srokata – pojawiły się na jednej z sitanieckich posesji przy krajowej "17” dzisiaj w nocy.

– To takie smutne, zabiedzone koniki – mówi mieszkająca niedaleko kobieta. – Aż serce się kroi, gdy pochylone skubią powolutku trawę.

Na miejscu pojawili się m.in. lekarz weterynarii, pracownicy Referatu Rolnictwa, Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Urzędu Gminy Zamość, kierownik zamojskiego schroniska dla bezdomnych zwierząt, a także Grzegorz Garbuz, dyrektor Ogrodu Zoologicznego w Zamościu.

– Konie nie są strasznie zabiedzone, ale mają zdeformowane puszki kopytowe – powiedział nam dyrektor zoo.

Dodał, że musiały przez długi czas stać na miękkim oborniku, dlatego tak zawinęły im się kopyta.

– Gołym okiem widać, że nie korzystały z zabiegów pielęgnacyjnych – powiedział Garbuz.

Na podstawie stanu uzębienia ustalono, że zwierzęta mogą mieć po 9–10 lat.

Wieść o błąkających się koniach lotem błyskawicy rozeszła się po wiosce i wkrótce – pocztą pantoflową – ustalono, że ich właścicielem jest jeden z miejscowych gospodarzy specjalizujący się w produkcji mleka.

– Ma duże gospodarstwo, ale nie daje sobie rady z tym wszystkim, po prostu męczy się sam chłopisko – powiedział nam jeden z mieszkańców Sitańca.

Konie nie mają wyrobionych paszportów. – Na temat ich zdrowia ma wypowiedzieć się lekarz weterynarii i od wydanej przez niego opinii będzie zależeć, jaką podejmiemy decyzję – poinformował nas Ryszard Gliwiński, wójt gminy Zamość. – Na razie konie zostały przekazane właścicielowi.

Wójt czeka też na opinie inspekcji weterynaryjnej w sprawie warunków sanitarnych w oborze, gdzie rolnik trzyma kilkadziesiąt sztuk bydła. Wiadomo, że daleko im do ideału.

Uwagę inspektorów zwróciła też sfora psów wałęsających się po podwórku. Naliczono ich... 15.

– Właściciel zobowiązał się, że przekaże całe stadko do schroniska – mówi wójt.

Ma na to czas do jutra. Z właścicielem inwentarza nie udało się nam porozmawiać.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Ali Baba
wqrwiony
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Ali Baba
Ali Baba (15 czerwca 2010 o 16:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wqrwiony napisał:
palant

NIE -on jest chory psychicznie i ktoś powinien zabronić mu hodowli jakichkolwiek zwierząt a palantem jest ten który może zabronić tego nie robi !
Rozwiń
wqrwiony
wqrwiony (7 października 2009 o 16:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
palant
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!