środa, 23 sierpnia 2017 r.

Zamość

Sitaniec: Samochód śmiertelnie potrącił leżącą na drodze kobietę

Autor: jotem

 (Archiwum)
(Archiwum)

Na drodze krajowej nr 17 w miejscowości Sitaniec (gmina Zamość) kierowca renault kangoo przejechał po leżącej na drodze kobiecie.

Do wypadku doszło w czwartek po godzinie 22. - Kierowca renault najechał naglę na leżącą na jezdni kobietę - relacjonuje nadkom. Joanna Kopeć z Komendy Miejskiej Policji w Zamościu.

Jak dotąd nie udało się ustalić tożsamości kobiety. 34-letni kierowca był trzeźwy.


Pokaż Bez tytułu na większej mapie


Czytaj więcej o:
Zeno
marta
justyna
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Zeno
Zeno (2 listopada 2011 o 06:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ludzie w nocy używajcie odblasków!
Rozwiń
marta
marta (2 listopada 2011 o 05:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A czy ona byla trzezwa??? to podstawowe pytanie. Lezenie na srodku jezdni nie jest normalne, jezeli chciala popelnic samobojstwo, to mogla sie powiesic, bo wlasnie zmarnowala zycie temu kierowcy co ja przejechal.
Rozwiń
justyna
justyna (1 listopada 2011 o 17:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciężko uwierzyć w samobójstwo, miała dla kogo żyć, tak kochała córeczkę.To straszna tragedia!
Rozwiń
ja
ja (29 października 2011 o 20:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Znałam ją...Była osobą bliską mojej rodzinie. To nieopisana strata. Była pogodną, pełną życia kobieta. Dziwnym wydaje się fakt, że leżała na jezdni boso a nogi miała czyste, co wskazuje na fakt, że drogi do jezdni nie przebyła pieszo). (...) Zostawiła po sobie piękną córeczkę.... p.j.d.
Rozwiń
szaman123q
szaman123q (29 października 2011 o 12:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Byłem na miejscu zdarzenia służbowo. W tej sprawie jest na chwilę obecną więcej pytań niż odpowiedzi. Tak jak ktoś napisał. Kierowca renaulta przejechał kobietę ale nie wiadomo czy ona jeszcze żyła. Istnieje hipoteza iż mogła zostać wyrzucona z jadącego samochodu z uwagi na fakt że nie miała na nogach butów ani skarpet. Gołe stopy... i co najważniejsze czyściutkie... Chyba wiadomo o co chodzi. Gdyby szła na bosaka nogi mimowolnie ubrudziły by się. Sprawdzono czy nie leża gdzieś w pobliżu zdarzenia, czy może odrzuciło je na skutek uderzenia ale nie było tam żadnego obuwia. Ktoś mógł się przyczynić do śmierci tej pani...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!