sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Zamość

Skazani na święta, czyli jak wygląda Boże Narodzenie w więzieniu

Dodano: 23 grudnia 2009, 12:31

Uczestniczyli w rekolekcjach, przystąpili do spowiedzi i czekają na Boże Narodzenie. Najgorzej mają ci, którzy po raz pierwszy spędzą święta z dala od najbliższych. Mowa o osadzonych w zakładach karnych.

W zamojskim więzieniu rekolekcje poprzedziło uroczyste bierzmowanie z udziałem ordynariusza diecezji zamojsko-lubaczowskiej ks. bpa Wacława Depo oraz ks. prałata Pawła Wojtasa, naczelnego kapelana więziennictwa.

Do sakramentu przystąpiło 11 skazanych zarówno z oddziału zewnętrznego przy ul. Hrubieszowskiej, jak i zakładu przy ul. Okrzei. Jeden z nich przyjął wcześniej chrzest.

Same rekolekcje przeprowadził ks. Tomasz Źwiernik, kapelan zamojskiego więzienia. Skazani chętnie przystępowali do spowiedzi.

Dzisiaj zaplanowano spotkanie opłatkowe i kolację wigilijną. W menu znajdzie się smażony dorsz, śledź w oleju z cebulką oraz barszcz czerwony z uszkami.

– W dni świąteczne w jadłospisie przewidziano m.in. wędliny, pieczone udka z kurczaka oraz kotlet mielony – zdradza por. Tomasz Buczek, rzecznik prasowy Zakładu Karnego w Zamościu. – Zgodnie z przepisami normy żywnościowe zostały zwiększone o 30 proc.

Przed świętami do więzienia przychodzi więcej listów i paczek, w których dominują wędliny, kawa, herbata, ciasta i słodycze. Nie można wysyłać cytrusów, orzechów włoskich, konserw w puszkach, zupek chińskich, a także jaj, bo w przeszłości zdarzały się przypadki, że w pomarańcze wstrzykiwany był spirytus, zaś w sklejonych skorupkach nie było orzechów tylko amfetamina.

Wszystkie przychodzące paczki poddawane są kontroli. Służy do tego rentgenowskie urządzenie do prześwietlania bagażu, podobnego do tych, które wykorzystywane są na lotniskach.

Funkcjonariusze sprawdzają, czy między przysmakami nie zawieruszył się brzeszczot, telefon komórkowy albo nóż.

Niektórym osadzonym uda się spędzić Boże Narodzenie w rodzinnym gronie.

– Na przepustki wyjdą skazani wyróżniający się wzorowym zachowaniem, którzy pracują na zewnątrz zakładu i trafili tu za lżejsze przewinienia – informuje Janusz Krotkiewicz, zastępca dyrektora Zakładu Karnego w Hrubieszowie. – Z takiej nagrody skorzysta u nas około 60 osób.

Ale nie wszystkim skazanym spieszno do domu. – Gdy trafiłem za kratki, rodzina zerwała ze mną kontakt, dlatego nie ma do kogo wracać – powiedział nam jeden ze skazanych.

W hrubieszowskim więzieniu przy ul. Nowej choinki stoją w każdym oddziale mieszkalnym.
Czytaj więcej o:
marysia
marta
Anna
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

marysia
marysia (27 grudnia 2011 o 22:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='marta' timestamp='1293468688' post='412023']
TO JEŚTEŚ POje***A I GÓWNO WIESZ O ŻYCIU, TYPOWA SPOŁECZNIARA!!!
[/quote]

zal mi Cie dziewczyno, zycze Ci z calego serca bys tego posmakowala, nigdy tam nie bylam, ale wiem jak tam jest!
powodzenia i samych przykrosci!
Rozwiń
marta
marta (27 grudnia 2010 o 17:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='kokonik' timestamp='1261650402' post='210348']
Ale to, że siedzą przez 23 godz. w celi i mają godzinę tylko na spacerniku to wiesz ale mało mnie rusza. Nikt ich tam nie wysyłał. To jest kara a nie wczasy pod gruszą ! Piszesz, że z daleka od rodziny, dzieci itd. przecież ma 2 godz. widzenia w miesiącu.
Oczywiście, że się nie zgadzam na utrzymywanie bandziorów z publicznych pieniędzy i nie chcę aby żyli koło mnie. Niech ich utrzymują rodziny. Leżeć do góry dupą, dostawać szame 3 razy dziennie i nic nie robić tylko szkiełko oglądać to myślę, że jest aż tak ciężko.
Nie współczuję ludziom, którzy siedzą za głowy, gwałty, pedofilię, rozboje, kradzieże, narkotyki.
Szkoda mi tylko tych skazanych, którzy siedzą w kryminale nie celowo z własnej winy.
[/quote]


TO JEŚTEŚ POje***A I GÓWNO WIESZ O ŻYCIU, TYPOWA SPOŁECZNIARA!!!
Rozwiń
Anna
Anna (23 grudnia 2010 o 15:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='ja' timestamp='1261948962' post='210932']
a ja byłam...spedzałam tam wigilie (i to nie jako skazana-ale przede wszystkim "dla" skazanych) i to niejednokrotnie...to nie hotel...zwlaszcza w takim czasie...owszem-nie sa aniołkami - i za niewinnosc nie siedza... ale przede wszystkim są ludzmi-takimi jak Ty...i Ty tez...a świeta nie są czasem komercyjnego dziadka mroza czy choinki...zastawionych stołów i przentów...
a jesli tak myślicie to...chyba nie odnaleźliście jeszcze istoty świąt Bożego Narodzenia w swoim życiu...wszystko przeliczacie tylko na pieniadze...-strasznie to smutne...
więzienie jest swego rodzaju walka...a większosc z nas w zyciu walczy-na różnej płaszczyźnie...
poza tym moznaby tu walnac cały szeroki wywód na temat winy...ajjj
na kolejne dni tego i nowego roku zycze wszystkim duuuzo miłosci i pokory...a i czasem "pomyślunku" żeby-zanim sie kogos oceni i "rzuci w nim kamieniem"-zacząc od samego siebie...
[/quote]
Rozwiń
ja
ja (27 grudnia 2009 o 22:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a ja byłam...spedzałam tam wigilie (i to nie jako skazana-ale przede wszystkim "dla" skazanych) i to niejednokrotnie...to nie hotel...zwlaszcza w takim czasie...owszem-nie sa aniołkami - i za niewinnosc nie siedza... ale przede wszystkim są ludzmi-takimi jak Ty...i Ty tez...a świeta nie są czasem komercyjnego dziadka mroza czy choinki...zastawionych stołów i przentów...
a jesli tak myślicie to...chyba nie odnaleźliście jeszcze istoty świąt Bożego Narodzenia w swoim życiu...wszystko przeliczacie tylko na pieniadze...-strasznie to smutne...
więzienie jest swego rodzaju walka...a większosc z nas w zyciu walczy-na różnej płaszczyźnie...
poza tym moznaby tu walnac cały szeroki wywód na temat winy...ajjj
na kolejne dni tego i nowego roku zycze wszystkim duuuzo miłosci i pokory...a i czasem "pomyślunku" żeby-zanim sie kogos oceni i "rzuci w nim kamieniem"-zacząc od samego siebie...
Rozwiń
Magda_23
Magda_23 (27 grudnia 2009 o 13:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie nie byłam w więzieniu ale i tak mają tam luksusy w przeciwieństwie do biednych ludzi w kraju! A poza tym za niewinność do więzienia się nie idzie!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!