niedziela, 22 października 2017 r.

Zamość

Skierbieszów. Spadkobiercy dawnych właścicieli starają się o majątek

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 grudnia 2014, 16:30

Tu gdzie był ośrodek POM i gdzie znajdują się popegeerowskie zabudowania stał kiedyś zamek wzniesiony jeszcze przez Władysława Jagiełłę. Później swój zamek mieli tam biskupi lubelscy, a jeszcze później ród Ostrogów okazały pałac. Obecnie o dawny majątek w Skierbieszowie upomnieli się spadkobiercy ostatnich właścicieli.

- Spadkobiercy złożyli wniosek do Urzędu Wojewódzkiego o wydanie decyzji administracyjnej, że ich majątek nie mógł podlegać Dekretowi o Reformie Rolnej - mówi Marcin Bielesz, rzecznik wojewody lubelskiego. - Stanęło na tym, że już po złożeniu wniosku zwrócili się o wstrzymanie urzędniczych procedur do 30 czerwca 2015 r. W tym czasie zamierzają poprzeć swoje roszczenie, jak to określili, istotnymi dowodami. Problem w tym, że po pałacu, ani po wcześniejszych zamkach w Skierbieszowie praktycznie na zewnątrz nic się nie zachowało. Mówi się jedynie o tajemniczych lochach prowadzących ponoć poza Skierbieszów do kolejnego zameczku. Po nim zostało jedynie wzniesienie. Tymczasem miejsce zabytków zajęły budynki gospodarcze po dawnym POM i bloki mieszkalne. - Bez względu na wynik roszczenia tamtejsi mieszkańcy nie mają się czego obawiać, gdyż broni ich konstytucja i przepisy Kodeksu Cywilnego - uspakaja Bielesz. Tak czy inaczej spadkobiercy ostatniej właścicielki skierbieszowskiego majątku - była nią Maria z Wydżgów Niklewiczowa, autorka wielu powieści i legend o Skierbieszowie, jeśli odzyskają nieruchomość, to wraz z zamieszkałymi budynkami. W tym przypadku finansowy ekwiwalent nie wchodzi w rachubę. Przed Wydżgami właścicielami Skierbieszowa byli Borzuchowscy, a jeszcze wcześniej Mościccy, rodzice Ignacego Mościckiego, prezydenta RP w latach 1926-1939.

Z kolei z innej ścieżki prawnej postanowili skorzystać spadkobiercy utraconego w wyniku Reformy Rolnej majątku w Raciborowicach (pow. chełmski). Zamierzają go po prostu odkupić. W tym przypadku stawką jest zachowany dwór, częściowo zamieszkały, równie zabytkowe budynki gospodarcze oraz pozostałości parku podworskiego. - Spadkobiercy za pośrednictwem kancelarii adwokackiej wystąpili do nas z wnioskiem o przejęcie majątku poprzez kupno - mówi Renata Wróblewska-Kopczyńska, dyrektor Wydziału Geodezji, Kartografii i Gospodarki Nieruchomościami w chełmskim starostwie. - Liczą na prawo pierwokupu. To jednak może im uznać dopiero wojewoda. Z nim też spadkobiercy muszą wynegocjować ewentualną bonifikatę.
  Edytuj ten wpis
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!