piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Zamość

Skorpion tylko dla orłów

Dodano: 30 stycznia 2008, 17:14
Autor: Anna Szewc

Gdyby chodziło wyłącznie o pokonanie 50 lub 100-kilometrowej trasy, do mety miałaby szansę dotrzeć spora część uczestników wyprawy.

Przed śmiałkami postawione będą jednak dodatkowe wyzwania. Bo pełna nazwa tego rajdu to Ekstremalna Impreza na Orientację Skorpion 2008.

I ten przymiotnik nie jest przypadkowy. Uczestnicy mają nie tylko długo iść. - Będą przeprawy na linach, strzelanie do celu, a żeby zaliczyć rajd należy jeszcze na karcie startowej zapisać kody umieszczone w kilkunastu punktach kontrolnych - wyjaśnia Paweł Szarlip z miejskiego oddziału PTTK w Lublinie i zachęca do udziału w imprezie planowanej na drugi weekend lutego.
Już po raz kolejny miejscem Skorpiona będzie Zamojszczyzna. Tym razem rajdowicze będą zmagać się z własnymi słabościami i terenem w okolicach Krasnobrodu. Mają wędrować m.in. przez Suchowolę, Szewnię, Bondyrz, Stanisławów i Senderki.

Jak im pójdzie? Trudno powiedzieć. O tym, czego się można podczas tego rajdu spodziewać, niech świadczy fakt, że spośród około 70 ekip (jedno lub dwuosobowych), które w zeszłym roku brały udział w marszu po szczebrzeskich wąwozach, rajd zaliczyło tylko...5. - Ale to nie zniechęca do kolejnych startów - przekonuje Szarlip i dodaje, że organizowane przez niego od siedmiu lat rajdy ściągają na Lubelszczyznę piechurów z całej Polski, m.in. z Warszawy, Szczecina, Rzeszowa czy Wrocławia.
Jednym z najbardziej doświadczonych w Skorpionach rajdowiczów jest Andrzej Krochmal z Warszawy. Startował w tej imprezie kilkakrotnie.
- Bo po prostu niesamowicie wciąga - zapewnił nas. - Impreza się kończy, człowiek wraca do codzienności i po kilku dniach zaczyna tęsknić za kolejną eskapadą.
Krochmal wygrywał Skorpiona dwa razy. W zeszłym roku musiał się zadowolić czwartą lokatą, choć punktów zgromadził tyle samo, co zwycięzcy, czyli Artur Nalepko i Mateusz Szymanek z Zamościa oraz Tomasz Radomiński z Mińska Mazowieckego. Na pokonanie 50-kilometrowej trasy potrzebował 13 godzin i 33 minut. Triumfatorom zajęło to o godzinę i 18 minut mniej.
Kto wygra w tym roku? Okaże się za dwa tygodnie. Tymczasem organizatorzy czekają na zgłoszenia. Należy je kierować na adres oddziału miejskiego PTTK w Lublinie (ul. Rynek 8), telefonując na numer Pawła Szarlipa 502784512 albo pisząc maila na adres pawelszarlip@wp.pl. Do wyboru będą dwie trasy. Dłuższą, 100-kilometrową trzeba pokonać w ciągu 26 godzin. Na drugą, krótszą o połowę musi wystarczyć 13 godzin.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!