poniedziałek, 25 września 2017 r.

Zamość

Skuteczne wyjście z autosystemu

Dodano: 13 listopada 2001, 14:01
Autor: Zofia Sawecka

W styczniu 1999 r. pan Leon K. z Zamościa dał się namówić na kupno poloneza w AICE PolskA S.A.,w tzw. autosystemie. Miła agentka pobrała od niego 577,5 zł opłaty wstępnej, wręczyła "identyfikator umowy” i zapewniła, że samochód dostanie już w marcu. Umowę właściwą - jak się okazało - bardzo niekorzystną dla siebie, otrzymał dopiero później.

System sprzedaży aut, prowadzony przez AICE polega z grubsza na tym, że grupa klientów wpłaca składki ratalne. Za zgromadzone w ten sposób pieniądze firma kupuje samochody, po czym losowany jest jeden z członków grupy i on może już jeździć, płacąc dalej ratalnie za swój samochód, a reszta klientów musi czekać na więcej szczęścia w kolejnym losowaniu. Ponadto część każdej składki przeznaczana jest na opłatę administracyjną, a część na ubezpieczenie na życie, z którego świadczenie otrzymuje... firma. Jaki jest ostateczny, nieprzekraczalny termin otrzymania samochodu? Żaden klient tego nie wie.

Wyjście z autosystemu graniczy z cudem

Leon K. regularnie płacił kolejne raty na wymarzony samochód. W międzyczasie przeszedł na rentę. Stan jego zdrowia zdecydowanie się pogorszył. Przed rokiem postanowił więc zrezygnować z kupna auta i poprosił o zwrot pieniędzy. W tym momencie okazało się, że wyjście z autosystemu graniczy z cudem. Firma nie chciała mu zwrócić pieniędzy obiecując, że rozliczy go "po zakończeniu planu ratalnego grupy”. Czyli nadal - nawet w przybliżeniu - nie wiadomo kiedy. Po roku regularnej korespondencji i prób odzyskania gotówki, Leon K. zwrócił się o pomoc do naszej redakcji.

Jeszcze nic straconego

Jolanta Szypowska, prezes AICE PolskA S.A. powiedziała nam, że zwrot pieniędzy może nastąpić dopiero po rozwiązaniu grupy, ale w przypadkach szczególnych możliwy jest przedterminowo. Zażądała zaświadczenia lekarskiego o chorobie klienta, choć takowa dokumentacja była już firmie przekazywana.
W Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumenta w Warszawie dowiedzieliśmy się, że słyszeli dotąd tylko o jednym przypadku udanego wyjścia z autosystemu i odzyskania gotówki. To nas jednak nie zniechęciło i drążyliśmy sprawę dalej. Po kolejnej interwencji telefonicznej, pani prezes Szypowska zapewniła nas że Leon K. otrzyma zwrot pieniędzy.

Pieniądze przyjdą na gwiazdkę

W ostatni czwartek Izabela Maniec - dyrektor ds. obsługi klienta w AICE PolskA przedstawiła nam termin i zasady rozliczenia klienta. Według jej zapewnień pan Leon zostanie rozliczony z "funduszu zwrotów”, tworzonego raz w miesiącu ok. 20 dnia danego miesiąca. Tak więc po 20 listopada zostanie mu wysłane rozliczenie na piśmie. Po otrzymaniu tego dokumentu będzie musiał odesłać wypełnioną dyspozycję, w jaki sposób mają mu być zwrócone pieniądze: pocztą, na konto czy w inny sposób. Po otrzymaniu tego zlecenia firma wypłaci mu pieniądze. Powinno to nastąpić na początku grudnia. Ze wstępnych wyliczeń dokonanych przez I. Maniec wynika, że Leon K. wpłacił w sumie 4084,5 zł, nie licząc opłaty wstępnej. Otrzyma z powrotem tylko ok. 3030 zł, bowiem reszta jego pieniędzy była przeznaczana na opłatę administracyjną (koszty firmy) i ubezpieczenie na życie. W rozmowie telefonicznej z dyrektor Maniec klient wyraził zgodę na to rozliczenie. Leon K. zapewnia, że nikt z nim nie rozmawiał o tym, jak ma być rozliczony. Jeśli będzie rzeczywiście tak, jak liczy firma tzn., że miałby stracić ok. 1600 zł. uważa, że konstrukcją umowy z AICE Polska powinien zająć się prokurator.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!