czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Zamość

Słońce grzeje im wodę

Dodano: 6 sierpnia 2008, 19:03
Autor: Anna Szewc

Komplet baterii słonecznych dla trzech bloków na fioletowym osiedlu spółdzielni
im. Jana Zamoyskiego kosztował 450 tys. zł.

Zrzucili się na nie mieszkańcy. Kredyt będą spłacać przez 10 najbliższych lat. Ale podobno ma się im to opłacić. Z tym że dopiero za jakiś czas.

- Jedną trzecią kosztów zakupu i instalacji kolektorów pokryła dotacja z EkoFunduszu - podkreśla Waldemar Władyga, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej im. Jana Zamoyskiego w Zamościu. Jest przekonany, że inwestycja się opłaci. Właścicielom mieszkań w blokach nr 85, 85 a i 85 b, ale również jemu, bo sam w jednym z tych budynków mieszka.

Kolektory działają od końca czerwca i już dają 30 procent ciepła do podgrzania wody. Resztę energii dostarcza Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej. Jak duże da to mieszkańcom oszczędności na rachunkach? - Na razie nie wiem. To się okaże, gdy PEC przedstawi faktury - zastrzega Władyga. Podkreśla jednak, że inwestycja zwróci się spółdzielcom dopiero za jakieś 5-6 lat. Tymczasem płacą nawet więcej niż inni. - Do 80 groszy więcej na każdym metrze kwadratowym mieszkania w ramach funduszu remontowego. Bo inwestycja (chodziło nie tylko o baterie słoneczne, ale również inne zadania w ramach termomodernizacji budynków - red.) została zrealizowana na kredyt - wyjaśnia prezes.

Czy mieszkańcy są zadowoleni? - Jasne. Po pierwsze dlatego, że wydaje mi się, że woda jest teraz naprawdę cieplejsza, niż była dotychczas. No i mam nadzieję, że ta inwestycja okaże się na dłuższą metę bardzo opłacalna - mówi Helena Adamczuk. Ale mieszkająca po sąsiedzku Małgorzata Wróbel kręci nosem. - Jak na razie, to nie bardzo mi się to podoba. Po podgrzaniu przez te kolektory woda nie ma stałej temperatury. Raz leci z kranu ukrop, a kiedy indziej robi się chłodna - wyjaśnia kobieta.

A co na takie nowinki prezes drugiej dużej zamojskiej spółdzielni? - Życzę im jak najwięcej słonecznych dni. Bo chyba tylko w takiej sytuacji ta inwestycja ma sens - odpowiada Jerzy Nizioł, szef SM im. Waleriana Łukasińskiego. Sam nad podobnymi rozwiązaniami jeszcze się nawet nie zastanawiał. - Wcześniej musiałbym zobaczyć solidny biznesplan, który wykazałby, że takie kolektory rzeczywiście dają duże oszczędności - mówi Nizioł.
(mik)
Czytaj więcej o:
GRZANIEC
zigi
Jack
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

GRZANIEC
GRZANIEC (7 sierpnia 2008 o 21:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
TO TYM TRZEM LASKOM NA FOTCE SŁONECZKO WODĘ PODGRZEWA ALE ONE I TAK IDĄ PRZED SIEBIE I NIE CZUJĄ TEGO TEGO PODGRZEWANIA. MOŻE LEPIEJ IM TĄ WODĘ OCHŁODZIĆ??
Rozwiń
zigi
zigi (7 sierpnia 2008 o 12:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kiedy zaczną demontować ocieplenia z płyt azbestowych?
Rozwiń
Jack
Jack (7 sierpnia 2008 o 08:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No tak. Nie wie ale jest przekonany...
Ale jak na jego bloku i z ekofunduszu to powinno sie oplacic.
Zdaje sie ze na Prezesa to bardziej Niziol wyglada z tej rozmowy
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!