niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Zamość

Śmierć na wysypisku śmieci

Dodano: 23 sierpnia 2006, 20:09

Zbieracz złomu nie miał najmniejszych szans. Zginął pod kołami śmieciarki. Do tragedii doszło na wysypisku w podbiłgorajskim Korczowie.

We wtorek od rana 54-letni bezrobotny szperał w stertach dowożonych odpadów. - Ten pan był tu praktycznie codziennie - wspomina Jan Marczak, pracownik wysypiska w Korczowie.
Gdy po godz. 7 na wysypisku pojawiła się kolejna śmieciarka, razem z kolegami-szperaczami zaczął zacierać ręce: a nuż trafią się metale kolorowe albo puszki po piwie? Gdy 42-letni kierowca Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej w Biłgoraju rozpoczął cofanie, mężczyzna uprzytomnił sobie, że na drodze śmieciarki znalazła się jego reklamówka z wygrzebanymi wcześniej "skarbami”.
Ruszył po nią i wpadł pod tylne koła pojazdu. - Widziałam jak to się stało - opowiada dorabiająca na wysypisku kobieta. - Wciągnęło go pod śmieciarkę. Krzyczał z bólu. Pracowaliśmy na jednym wysypisku, ale nie znałam go osobiście. Po prostu przychodził i zbierał, najczęściej puszki.
Rannego odwieziono go do szpitala, ale mimo wysiłków lekarzy nie udało się uratować mu życia. Zostawił żonę i trójkę dzieci. - Jesteśmy wstrząśnięci tą tragedią i chcielibyśmy przekazać rodzinie głębokie wyrazy współczucia - mówi Andrzej Furmanek, prezes PGK w Biłgoraju. - Nasz kierowca bardzo przeżył wypadek, choć przed przyjazdem karetki ranny zdążył mu jeszcze wyszeptać, że to nie jego wina.
W chwili wypadku kierowca śmieciarki był trzeźwy. Po tragedii wziął kilka dni urlopu.
Na wysypisko w Korczowie trafiają śmieci z Biłgoraja oraz gmin Zwierzyniec, Tereszpol i Tarnogród. Codziennie dowożonych jest ponad 20 śmieciarek odpadów i codziennie melduje się tam kilkunastu szperaczy.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!