poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Zamość

Spójrz na Zamość z lotu ptaka

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 lutego 2010, 15:49

Dysponują nowoczesnym zapleczem technicznym i szkoleniowym. Niedługo na lotnisku w podzamojskim Mokrem zostanie otwarty największy po tej stronie Wisły hangar. AZZ czeka na zapisy chętnych do szkoleń spadochronowych, szybowcowych i samolotowych.

Baza dla samolotów i szybowców ma 1300 mkw. powierzchni. Przy hangarze znalazły się sale szkoleniowe, pomieszczenia biurowe i spadochroniarnia.

– Teraz dysponujemy nie tylko dobrymi samolotami, ale i nowoczesną bazą do szkoleń – mówi Krzysztof Sierak, główny mechanik w aeroklubie, który bacznym okiem dogląda wszystkich statków powietrznych, od motolotni aż po najnowszy zakup – polski samolot szkoleniowy AT3, który został kilka miesięcy temu.

Uroczyste otwarcie nowego hangaru odbędzie się za trzy miesiące. I choć wszystko wskazuje na to, że rozbudowy lotniska na razie nie będzie (za 10 mln złotych miał tam powstać m.in. betonowy pas startowy, terminal i wieża obserwacyjna, ale władzom gminy Zamość nie udało się uzyskać satysfakcjonującego ich dofinansowania z Unii Europejskiej – red.), to w aeroklubie się nie załamują.

W ub. roku na szybowcach szkoliło się w Mokrem 12 osób, 10 na samolotach i 15 na spadochronach.

– Nasz oferta jest skierowana do osób w wieku od lat 14 do 114 – śmieje się szef wyszkolenia Krzysztof Kobiec, z którym wybraliśmy się na krótki przelot nad Zamościem.

Pan Krzysztof z lotnictwem związany jest od 30 lat, w powietrzu spędził 1800 godzin w samolotach i 600 godzin na szybowcach. Na podbój przestworzy wybraliśmy się wielozadaniowym samolotem JAK 12 M, który jest przystosowany do zimowych lotów – ma założone narty.

– To taki wół roboczy, służy do holowania szybowców i wywożenia skoczków spadochronowych – opowiada Sierak. – W zimie nadaje się do patrolowania linii napowietrznych, bo może na małych prędkościach i stosunkowo nisko lecieć nad ziemią.

Wystartowaliśmy. Zamość z lotu ptaka, czyli z około 250–300 m, wygląda naprawdę pięknie. Ale to trzeba przeżyć. Chętni, którzy marzą o podniebnych przygodach, powinni zajrzeć na stronę www.aeroklub.zamosc.pl.

Szybują coraz wyżej

Pierwsze miejsce na Krajowych Zawodach Szybowcowych (w klasie Klub A) zajął w ub. roku w Stalowej Woli podopieczny Aeroklubu Ziemi Zamojskiej Marek Łasocha. Osiągniecie jest tym większe, że wystartował w zawodach tej rangi pierwszy raz od 19 lat. Trzecie miejsce wywalczył na tych samych zawodach jego klubowy kolega Adam Bielak. Brązowy medal przywiózł zaś z Szybowcowych Mistrzostw Polski w klasie światowej Michał Kwaśniak, który startował na szybowcu PW-5 (Smyk). Zawody rozegrano w Grudziądzu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
LIM5PF
Gość
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (12 marca 2010 o 14:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie pitol, jak nie wiesz o czym gadasz!!! Jak się lata i skacze, to i są zdarzenia! To chyba logiczne??? A jak "stara gwardia" chce tylko się przytulić w ciepłym koncie i trzepać kasę nic nie robiąc, to jest chyba przeginka!!! Stare komunistyczne podejście... Zresztą jak chcesz wiedzieć jaka jest prawda, to przyjedź na lotnisko i zapytaj ile sekcja wykonuje skoków w sezonie i dzięki komu!!! To żenujące jest...
Ps: a zdarzenia, o których mówisz miały miejsce w AZZ, tylko jakoś dziwnie nikt ich nie zgłaszał do PKBWL... Ciekawe czemu, prawda?)) Zwłaszcza, że to nic strasznego, wystarczy umieć pisać
Rozwiń
LIM5PF
LIM5PF (12 marca 2010 o 08:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dzięki praktykowanemu w różnych miejscach "wywalaniu starych betonów" PKBWL nie może powiedzieć, żeby narzekała na brak roboty.
Rozwiń
Gość
Gość (6 marca 2010 o 23:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Instruktorów to w pytę może być, tylko trzeba by było pozbyć się starych betonów, którzy nie wiedzą kiedy ze sceny zejść ))
Rozwiń
ktoś
ktoś (9 lutego 2010 o 07:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciekawe jak oni chcą szkolić skoczków jak nie mają żadnego instruktora. Ostatniego wywalili bo nie był po ich stronie.
Rozwiń
~edek~
~edek~ (8 lutego 2010 o 17:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Apelujmy głośno o rozbudowę lotniska!!! 10 mln zł to nie są wielkie pieniądze dla samorządów. Zamoyski sam powinien z 5 mln dołożyć jeżeli poważnie myśli o rozwoju miasta i regionu. Koleje nam zabrali, ekspresówki nie będzie to sami pokażmy tym w Lublinie i Warszawie, że nie chcemy być zapomnianą prowincją! Ludzie, apelujcie u wszystkich samorządowców, to jest nasza racja stanu!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!