niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Zamość

Sprawa radnego Misztala znowu wraca do sądu

Dodano: 22 czerwca 2010, 11:34
Autor: (lew)

Sąd Rejonowy w Zamościu od początku będzie rozpoznawał sprawę radnego wojewódzkiego oskarżonego o fałszowanie recept i wyłudzenie ponad 1,6 tys. złotych refundacji z Narodowego Funduszu Zdrowia. Taki wyrok zapadł dziś przed Sądem Okręgowym w Zamościu.

Stanisław Misztal jest zadowolony z takiego obrotu sprawy. – Bo jestem niewinny – powiedział po dzisiejszym rozpatrzeniu apelacji. – Wszystkie wątpliwości sąd pierwszej instancji orzekał na moją niekorzyść i te poważne nieprawidłowości zostały wykazane.

Chodzi m.in. o zeznania 5 świadków: dwie osoby nie były przesłuchane, trzy w postępowaniu karnym twierdziły, że oskarżony nie wypisywał im recept. Zdaniem sądu drugiej instancji, trzeba było ocenić te zeznania.

– Skoro ustalenia sądu nie zostały poparte dowodami albo nie zostały ocenione, wyrok nie powinien być skorygowany ani utrzymany w mocy - uzasadniał wczorajsze orzeczenie sędzia Zbigniew Żaczek. – Póki jest możliwość usuwania wątpliwości, należy to czynić.

Tym ma zająć się ponownie Sąd Rejonowy w Zamościu. Oskarżony podnosił, że wyrok sądu pierwszej instancji jest dla niego krzywdzący i ma podtekst polityczny, a do sporządzenia aktu oskarżenia doszło pod naciskiem Prokuratury Apelacyjnej w Lublinie. Narzekał na dziennikarzy. – Sprawa nie dotyczy leku, ale mojego mandatu, na który już ktoś czeka – twierdził Misztal.

Przyznał, że przepisuje leki nie tylko na choroby oczu, ale również na "wzmocnienie i potencję”. Podobnie jak obrońca, wnosił o uniewinnienie, umorzenie postępowania albo uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Przypomnijmy. W styczniu Sąd Rejonowy w Zamościu skazał Misztala na 8 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata za sfałszowanie w latach 2002–2004 recept na lek Omnadren 250 i wyłudzanie ponad 1,6 tys. złotych refundacji z Narodowego Funduszu Zdrowia. Radny miał zapłacić dodatkowo 4,5 tys. zł grzywny i pokryć ponad 5 tys. złotych kosztów sądowych.

Proces toczył się przez ponad cztery lata, bo oskarżony często nie pojawiał się w sądzie (nieobecności uzasadniał głównie złym stanem zdrowia). Radny naprawił szkodę, a wyrok został skutecznie zaskarżony. Dopóki nie zapadnie prawomocny wyrok, będzie mógł sprawować mandat radnego.
Czytaj więcej o:
Josef46
gość~
Obserwator
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Josef46
Josef46 (23 czerwca 2010 o 07:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A póki co radny Misztal jest przewodniczącym komisji zdrowia z nadania PO-PSL!
Rozwiń
gość~
gość~ (22 czerwca 2010 o 21:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Obserwator napisał:
To potrwa 20 lat i przez 20 lat może sobie wykonywać funkcję radnego. Brawo sąd. Bo sądy są bezkarne. Mogą sobie bezkarnie wydawać publiczne pieniądze. Nie muszą się liczyć z groszem publicznym. Nie wiem dokąd tak będzie?

Dopóki będzie rządziła PO, to proste , jak drut
Rozwiń
Obserwator
Obserwator (22 czerwca 2010 o 18:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To potrwa 20 lat i przez 20 lat może sobie wykonywać funkcję radnego. Brawo sąd. Bo sądy są bezkarne. Mogą sobie bezkarnie wydawać publiczne pieniądze. Nie muszą się liczyć z groszem publicznym. Nie wiem dokąd tak będzie?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!