czwartek, 19 października 2017 r.

Zamość

Starostwo w Hrubieszowie dziękuje za usługi TP SA

  Edytuj ten wpis
Dodano: 30 listopada 2008, 16:51

Nie możemy czekać osiem miesięcy na przeniesienie telefonów - mówią władze powiatu hrubieszowskiego, które zamierzają podziękować Telekomunikacji Polskiej za współpracę.

W poniedziałek wybiorą nowego operatora, który w ciągu kilku dni zapewni im łączność ze światem.

- Otrzymaliśmy bardzo korzystne oferty z telefonii komórkowych, bo żaden inny operator telekomunikacji stacjonarnej nie ma u nas własnej sieci i musiałby pracować na łączach dzierżawionych od TP SA - zdradza Zdzisław Kosakowski, sekretarz powiatu hrubieszowskiego.

- Zamówiliśmy już centralkę cyfrową - dodaje.

Starostwo jest w trakcie przenosin. W starej siedzibie przy ul. mjr. Henryka Dobrzańskiego "Hubala” zostały tylko dwa wydziały. Większość urzędników przyjmuje interesantów 100 metrów dalej przy ul. Narutowicza. Przyjmują osobiście,
bo nie mają telefonów. Władze powiatu nie mogą doprosić się o przeniesienie linii telefonicznych ze starego budynku.

- TP SA wyznaczyła nam termin na 24 lipca 2009 roku - rozkłada ręce Józef Kuropatwa, starosta hrubieszowski. - To są po prostu kpiny. Jesteśmy dobrym klientem, co miesiąc płacimy nawet po 4 tys. zł rachunków. Zaalarmowaliśmy wicepremiera Grzegorza Schetynę, naszych posłów i wojewodę. Ale nikt nie jest w stanie nam pomóc.

Telekomunikacyjny gigant tłumaczy, że zadanie nie może być zrealizowane od ręki z powodu braku możliwości technicznych.

- Na potrzeby przeniesienia linii telefonicznych konieczna jest budowa nowego przyłącza - mówi Izabella Szum, szef Biura Prasowego Grupy TP w Krakowie. - To duże koszty, a proces inwestycyjny wymaga czasu. Furtką dla uruchomienia tej inwestycji jest posiadanie przez nas wiążącej umowy z klientem. Starostwo nie podpisało do dzisiaj aneksu.

I nie podpisze, bo nie przekonują ich te wywody. - W nowej siedzibie mieścił się do niedawna Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy, telefony działały do połowy września, łącza były i wcale się nie zmyły. Wystarczy zajrzeć do studzienki TP SA.
Oferta, która dziś zostanie wybrana, ma być korzystna dla urzędników. Więcej zapłacą jednak mieszkańcy powiatu, którzy będą próbowali się tam dzwonić z telefonów stacjonarnych. Zmienią się też numery, dlatego starostwo będzie musiało dodatkowo ponieść koszty związane z wymianą pieczątek i druków.

Dzięki umowie z Hrubieszowską Telewizją Kablową pracownicy urzędu już mogą korzystać z Internetu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
HIPOLIT
nnnj
HIPOLIT
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

HIPOLIT
HIPOLIT (1 grudnia 2008 o 16:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To jest oczywista oczywistość jakby powiedział pewien klasyk, stwierdzając, że TP jako monopolista ma wszystkich i wszystko w ciemnym zaułku. Nie trzeba być urzędnikiem, by zauważyć sprzężenie zwrotne pomiędzy idącymi w setki milionów nakładanych na nich kary, a pełnieniem misji jako przedsiębiorstwa o szczególnym znaczeniu dla państwa i obywatela. Pozdrawiam myślących i tych pracujących w tej instytucji. Hipcio.
Rozwiń
nnnj
nnnj (1 grudnia 2008 o 15:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ciekawe co też ten urzednik wymyśli a że mysli to widac
Rozwiń
HIPOLIT
HIPOLIT (1 grudnia 2008 o 12:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Życie mówi, że tri miga mogą zrobić monterzy TP przyłącze. Nad tym nikt nie panuje. W ich planach i dokumentacji panuje bałagan. Wystarczy wziąć pod lupę ostatnich 500 dokonanych przyłączy i ocenić pod względem zasadności ekonomicznej i potrzeb społecznych. Wniochy się same nasuną.
-----------------------------------------
He, he, bo to wszystko zależny od zasobności portfela i układzików.
TP jest jak drugi PZPN. Dlatogo są tacy ważni.
--------------------------------------

Pamiętajmy, że ta firma ma charakter misyjny. Tylko dlatego byli i są uprzywilejowani w sensie prawnym. I z tego wynikają prawa, ale też i obowiązki.
----------------------------

To co wyprawiają powoduje, że co raz płacą kary za naruszanie prawa unijnego i narodowego. Patrz pierwszy z brzegu przykład z ostatniego tygodnia. Oni z tytułu nałożonych kar padną na cztery łapy, bądź jak kto woli na ryj.
[url="http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/96417,kolejna_kara_dla_telekomunikacji_polskiej.html"]http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/964...i_polskiej.html[/url]
Do tej pory odbijali sobie to na klientach, ale pętelka się powoli zaciska.
----------------
A, że gościu poniżej pisze, że 6 lat czeka na przyłączenie telefonu, to inna sprawa. Trzeba było sprawę skierować do UKE i żądać odszkodowania. I by było po problemie. Drugi przykład Hrubieszowa - to już woła pomstę do Najwyższego. Po co ta instytucja jeszcze istnieje???? komu jest potrzebna? Niech zrezygnują z części swoich uprawnień, a konkurencja wszystko to wyprostuje co TP nic nie może zrobić. Winni są wszyscy-oni ni. To jest chore- ta firma i ich mentalność. Chyba do nich określenie pasuje w czasie przeszłym. BYLI i ZESZLI I NIECH NIE POZOSTAJĄ w PAMiĘCI NASZEJ.
Rozwiń
q25a42
q25a42 (1 grudnia 2008 o 12:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
urzednicy od przynajmniej 2 lat wiedzieli że przeniosą szkołę specjalną i ze zajmą budynek na starostwo , trzeba było antycypować pewne działania a teraz kosztami dodzwonienia się obciazą interesantów , taka jest nasza władza
Rozwiń
~xxxx~
~xxxx~ (30 listopada 2008 o 23:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Telekomunikacja ogolnie od jakiegos czasu przestala wykonywac nowe przylacza w miejscach gdzie nie ma doprowadzonych przewodow. Wiaze sie to z uwolnieniem rynku telekomunikacyjnego - klient bez wiazacej umowy terminowej w kazdej chwili moze zrezygnowac z uslug tpsa i przerzucic sie na innego operatora - pomimo ze to tpsa zainwestuje w zrobienie przylaczy. Skutki chorej reformy prawa telekomunikacyjnego.

A druga strona medalu. Po co sie pchac w operatorow komorkowych i zwiekszac koszty skoro ma byc internet. Nie prosciej i taniej stworzyc numery voipowe? A i ludzie nie musieli by wiecej placic...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!