środa, 23 sierpnia 2017 r.

Zamość

Stoczyli szachową potyczkę z arcymistrzem. Niemal wszyscy polegli

Dodano: 12 maja 2009, 09:27
Autor: (GAT)

Władimir Grabiński, arcymistrz szachowy z Klubu Lwowskiego był w Zamościu przez dwa dni. Pierwszego starł się z osadzonymi w miejscowym zakładzie karnym. Drugiego z młodzieżą. Z obu potyczek wyszedł zwycięsko.

Nikomu nic się nie stało. Bitwa toczyła się na pionki przy szachownicy.

Żaden z zamojskich więźniów nie był w stanie pokonać szachowego mistrza. O krok od zwycięstwa nad arcymistrzem był natomiast Paweł Cieśliński z Klubu Szachowego Twierdza Zamość. Ostatecznie jednak ich rozgrywka zakończyła się remisem.

Pozostałych 46 młodych zamojskich szachistów, którzy wzięli udział w symultanie nie miało już szans na zwycięstwo.

- To była najdłuższa symultana jaką organizowałem w Zamościu - mówi Andrzej Czochra, prezes Twierdzy.

Niedzielny seans gry jednoczesnej trwał aż pięć i pół godziny. Wśród zgłoszonych do rywalizacji z Grabińskim był także Węgier Pall Csaba.

Ale na remis zapracował sobie jedynie Paweł Cieśliński. W zeszłym roku był zresztą jedną z zaledwie trzech osób, które podczas symultany zremisowały z szachowym mistrzem Władimirem Bondarcem.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!