wtorek, 19 września 2017 r.

Zamość

Strach się bawić

Dodano: 13 marca 2008, 18:37

Zabawa gwizdkiem mogła zakończyć się jego połknięciem, a kajdankami rozlewem krwi.

Zamknięcie dziecięcego domku zabawowego mogło z kolei utrudniać pociechom wydostanie się na zewnątrz. Zabawki zostaną wycofane z obrotu.

- Badania mają za zadanie wyeliminować z rynku niebezpieczne zabawki, a także zwrócić uwagę rodziców na konieczność podejmowania rozsądnych decyzji. Dzieci stanowią szczególną grupę konsumentów, która narażona jest na niebezpieczeństwo wynikające z użytkowania niewłaściwie dobranych produktów - informuje Małgorzata Cieloch, rzecznik prasowy Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który przedstawił raport o wynikach kontroli zgodności zabawek z zasadniczymi wymaganiami.

Inspekcja Handlowa w całym kraju przebadała w ostatnim kwartale ub.r na ich zlecenie blisko 1300 zabawek. Podczas oględzin sprawdzano przede wszystkim wytrzymałość części i połączeń oraz stabilność zabawek, czy wymiary i ich części składowe nie stwarzają ryzyka zadławienia lub uduszenia.

W efekcie kontroli IH zamierza wszcząć postępowania administracyjne w sprawie 32 zabawek. Wśród nich są dwie z naszego regionu: zestaw wojskowy i domek "Holiday”.

Pierwszą zabawkę inspektorzy wyłuskali w jednym z hrubieszowskich sklepów. W skład zestawu wchodziły: pistolet na strzałki z przyssawkami, granat, kajdanki, gwizdek, zegarek, kompas, lornetka, pałka i okulary. Wyprodukowana w Chinach, a wprowadzona do obrotu przez stołeczną firmę, zabawka kosztowała niecałe 10 zł.

- Po przeprowadzeniu szczegółowych badań laboratoryjnych zabawka została zakwestionowana z uwagi na obecność zadziorów po wewnętrznej stronie kajdanek, nieodpowiednie wymiary gwizdka, który dziecko mogło połknąć, a także brak w instrukcji użytkowania ostrzeżeń, że podczas zabawy pistoletem nie można strzelać w kierunku twarzy, a do zabawy wolno używać tylko oryginalnych strzałek - mówi Maria Starszuk z delegatury Wojewódzkiego Inspektoratu Inspekcji Handlowej w Zamościu.

Drugą zabawkę znaleziono w Biłgoraju. Domek zamykany był na zamek błyskawiczny, który można otworzyć od wewnątrz i zewnątrz. Ale - według inspektorów handlowych - pociecha nie zawsze mogłaby poradzić sobie z jego otwarciem od wewnątrz.

Podobnie jak zestaw wojskowy, chińska zabawka zostanie wycofana ze sklepów i hurtowni.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!