czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Zamość

Święta Rodzina na zamojskim Rynku

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 grudnia 2007, 17:48

Takiej szopki jeszcze w Zamościu nie było. Na Rynku Wielkim stanęła dziś Święta Rodzina prawie naturalnych rozmiarów.

W żłóbku leży Dzieciątko o ogromnych oczętach, a w drewnianej stajence biegają kozy i żwawy baranek o imieniu Bies. Obok ustawiono też choinki.
Szopka wzbudza sensację, zawłaszcza wśród najmłodszych mieszkańców miasta. - Bardzo to jakieś fajne i kujące - stwierdził 3-letni Adaś z Zamościa, wyciągając ze żłóbka siano i pokazując go tacie.
Szopka stanęła obok kamienicy Morandowskiej. Ufundowała ją Zamojska Korporacja Energetyczna (kosztowała ok. 10 tys. zł). Figury św. Józefa, Matki Boskiej i Dzieciątka Jezus wyrzeźbił z drzewa lipowego Jan Skrzyński, rzeźbiarz z Guciowa. Stajenkę wykonała firma Wiesława Milczuka z Mokrego, na co dzień specjalizująca się w budowie domów z bali. A zwierzęta przyjechały m.in. z zamojskiego zoo.
- Szopka jest prezentem dla mieszkańców naszego niezwykłego miasta - mówi Teresa Madej, kierownik Sekcji ds. Public Relations ZKE SA. - Będziemy ją montować co roku. Rzeźby wyszły pięknie. Po świętach oddamy je w depozyt do Muzeum Zamojskiego w Zamościu. Będzie je tam można oglądać cały rok.
70-letni Jan Skrzyńki także jest dumny ze swojego dzieła. Zajmuje się rzeźbą od 10 lat, gdy przeszedł na emeryturę (był m.in. drwalem w Roztoczańskim Parku Narodowym). - Do tej pory rzeźbiłem małe świątki i rzeźby sakralne - mówi artysta. - A tu takie zamówienie! Podołałem mu. Oczywiście można było wykonać te rzeźby jeszcze lepiej. Ale tak myśli się zawsze.
Skąd ludowy artysta czerpie inspiracje? - Rzeźba interesowała mnie od dziecka - tłumaczy Skrzyński. - Przez całe życie chowałem głęboko w sercu pomysły moich prac. Dopiero na emeryturze miałem czas, aby je zrealizować. To mnie raduje. (bn)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!