sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Zamość

Szczebrzeszyn: Jeden burmistrz mówi, żeby ZEC zlikwidować. Drugi przekonuje, żeby go nie tykać

Dodano: 22 czerwca 2009, 14:41
Autor: Bogdan Nowak

Rok temu wiceburmistrz Szczebrzeszyna przekonał radnych, że ZEC nie ma racji bytu. Podjęli więc uchwałę o likwidacji spółki. Teraz jego zwierzchnik przekonuje, że ciepłowników należy zostawić w spokoju. A co z uchwałą? Rada ma ją zmienić.

- O co w tym chodzi? - denerwował się na ostatniej sesji Adam Czechoński, szczebrzeski radny oraz wiceprezes Spółdzielni Mieszkaniowej w Szczebrzeszynie. - Duże zyski spółki są uzyskiwane kosztem mieszkańców. To źle.

Pisaliśmy już o kłopotach szczebrzeskiego ZEC. Przypomnijmy.

Zakład zatrudnia kilka osób, ale w sezonie grzewczym ich liczba wzrasta kilkukrotnie. Z usług ZEC korzysta m.in. UM, Dom Kultury, miejscowe szkoły i spółdzielnia.

Dlaczego rok temu radni zdecydowali się na likwidację zakładu? Przekonał ich do tego wiceburmistrz Jerzy Banaszkiewicz. Twierdził, że "gospodarka komunalna” i ZEC zatrudniają pracowników sezonowych, a likwidacja jednej ze spółek i połączenie ich spowoduje utrzymanie zatrudnienia przez cały rok.

- Przed ZEC pojawiłyby się poważne zadania remontowe - wyłuszczał także Banaszkiewicz. - Piece i kominy zaczynają się sypać. Zakład jest za słaby do przeprowadzenia remontów.

Za likwidacją głosowało 11 radnych, a 2 się wstrzymało. Przeciw był Marian Kitowski z Klemensowa i Jan Świergoń z Bodaczowa.

Oburzony był także prezes ZEC Andrzej Kawala. - Decyzja radnych jest niezrozumiała - dziwił się. - Nasz zakład przynosi zyski.

Teraz okazuje się, że całe zamieszanie było… burzą w szklance wody. ZEC nadal działa i nic nie wskazuje na zmiany.

- Właśnie pojawiły się nowe okoliczności - tłumaczył na ostatniej sesji Marian Mazur, burmistrz Szczebrzeszyna. - Jeden z naszych ludzi był na szkoleniu, gdzie dowiedział się, że takie przekształcenia, jak planowaliśmy, są niepotrzebne. Ci, którzy ich dokonali teraz sobie plują w brodę. Taka fuzja wiele by nas kosztowała.

Burmistrz przekonywał radnych, że "jeśli zajdzie potrzeba, powinni… uchylić poprzednią uchwałę”. - Wtedy spółkę trzeba będzie troszkę rozbudować i wzmocnić personalnie - tłumaczył.

Co na to radni? - W ZEC prowadzona jest kontrola komisji rewizyjnej - mówi Marian Kitowski. - Trzeba poczekać aż ona się skończy i co wykaże. Sądzę, że uchwała w sprawie utrzymania spółki zostanie wprowadzona pod obrady w lipcu. Jaki będzie wynik? Jestem pewien, że radni posłuchają nowych argumentów burmistrzów.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!