poniedziałek, 23 października 2017 r.

Zamość

Szozdy: Naczelnik OSP stanie przed sądem, bo namawiał do podpaleń

  Edytuj ten wpis
Dodano: 1 lipca 2010, 11:38
Autor: (lew)

Nieletnimi podpalaczami zajmie się sąd rodzinny, ale odpowiedzialności karnej nie uniknie zleceniodawca, czyli były naczelnik OSP Szozdy w powiecie biłgorajskim. Przed sądem staną też dwaj inni członkowie tej jednostki, których śledczy oskarżyli o podrabianie podpisów.

W marcu w Szozdach ogień zniszczył drewnianą stodołę i oborę wraz ze znajdującym się w środku sprzętem rolniczym. Poszkodowana mieszkanka Biłgoraja wyceniła straty na 40 tys. złotych, a policja ustaliła sprawców podpalenia, którymi okazali się 15- i 16-latek z Młodzieżowej Drużyny OSP w Szozdach.

Podczas przesłuchania gimnazjaliści wyznali, że budynki kazał im podpalić naczelnik.
22-letni Paweł M. przyznał się do zarzutu podżegania do popełnienia przestępstwa. Już nie jest naczelnikiem OSP w Szozdach. Za nakłanianie nieletnich do podpalenia grozi mu teraz do 5 lat pozbawienia wolności.

Na ławie oskarżonych zasiądą też jego koledzy: 21-letni Artur B. i 26-letni Marcin K., których śledczy oskarżyli o podrobienie podpisów innych strażaków na liście wypłat za akcje gaśnicze, których... nie było (za godzinę udziału w akcji strażacy otrzymują ekwiwalent w wysokości około 18 złotych – red.).

– Obaj oskarżeni chcą dobrowolnie poddać się karze 5 miesięcy ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania kontrolowanych prac na cele społeczne w wymiarze 20 godzin miesięcznie – mówi Zbigniew Reszczyński, szef Prokuratury Rejonowej w Biłgoraju, która skierowała właśnie do sądu akt oskarżenia.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Użytkownik niezarejestrowany
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (9 czerwca 2016 o 11:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To gilewicz podpalał
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!