poniedziałek, 23 października 2017 r.

Zamość

Szpital "papieski" w Zamościu ma plan antykryzysowy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 kwietnia 2009, 11:52
Autor: Bogdan Nowak

Niższe pensje, żadnych nowych pracowników i płatny parking - takie zmiany czekają szpital "papieski” w Zamościu. Nad ich wprowadzeniem dyrekcja już negocjuje z załogą.

Szpitalny plan antykryzysowy zakłada m.in. zmniejszenie wynagrodzeń obecnym pracownikom, wprowadzenie zakazu zatrudniania nowych oraz m.in. utworzenie płatnego parkingu. Nie wszystkim się to podoba. Dlatego już prowadzone negocjacje z załogą.

- To najlepszy szpital w województwie - zapewnia 79-letnia Jadwiga Toczek, która niedawno przeszła operację przepukliny pępkowej. - Lekarze są ludzcy i kompetentni, a pielęgniarki sympatyczne. Jedzenie jest tam trochę szczupłe, ale widać, że im się nie przelewa.

Na tle innych szpitali ta placówka wyglądała jak oaza spokoju. Ominęła ją fala strajków, bo dyrekcja zawczasu dogadała się z załogą. Medycy zgodzili się na wprowadzane etapami podwyżki (specjaliści mają docelowo zarabiać trzykrotną, a lekarze bez specjalizacji dwukrotną średnią krajową. Przyjęto, że wynosi ona 2,8 tys. brutto).

Szpital jednak obawia się, że w tym roku dosięgnie kryzys. Aby go łatwiej przetrwać przygotowano specjalny program.

- Zadłużenie szpitala osiągnęło 43 mln zł - mówi Ryszard Pankiewicz, rzecznik szpitala. - Jednak zadłużenia wymagalne, czyli takie, które teraz musimy spłacić to 16 mln zł. Skąd taka kwota? Po prostu NFZ nie zapłacił nam za wszystkie usługi. Nie mamy pewności, że to się szybko zmieni. Prezes NFZ już zapowiada, że w drugim półroczu dotknie kryzys. Musimy wziąć na to poprawkę.

Pakiet działań antykryzysowych zakłada zmniejszenie od 1 lipca wynagrodzeń całej załogi o 10 proc., likwidację czterech pionów dyżurowych, utworzenie płatnych parkingów, wprowadzenie zakazu zatrudnienia oraz nie przedłużanie umów zawartych na czas określony.

To nie wszystko. Program przewiduje też m.in. przekazanie firmom zewnętrznym kuchni i laboratorium.

- To jest jedynie plan awaryjny - zastrzega Pankiewicz. - Mamy nadzieję, że kryzys nas ominie. Nie możemy jednak czekać na niego z założonymi rękami. Dlatego już są prowadzone rozmowy z naszą załogą.

Nie wszystkim pomysł przypadł do gustu. - Załoga nie zgadza się na cięcie pensji - martwi się jedna z pielęgniarek. - Bo z czego tu urywać? Pielęgniarki zarabiają już przecież po półtora tysiąca na rękę… Wszyscy mamy wyjechać do Anglii?

Ile tu zarabiają?

W szpitalu papieskim lekarze z II specjalizacją zarabiają 5 tys. zł (brutto), z I stopniem - 3,9 tys., a medycy bez specjalizacji 3 tys. zł. Wynagrodzenie pielęgniarek uzależnione jest od stażu pracy. Ich zarobki wahają się od ok. 1,8 tys. zł do ponad 2,9 tys. zł. Tzw. pracownicy niemedyczni (administracyjni, techniczni i ekonomiczni) dostają od prawie 1,3 tys. zl do prawie 2,7 tys. zł. To wynagrodzenia zasadnicze, bez dodatków.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
ikoil
iks
iksik
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ikoil
ikoil (8 kwietnia 2009 o 20:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tak czy owak, jak na Zamość są to dobre zarobki. Myślę oczywiście o lekarzach. Ale szpital też nie jest zły. Szkoda jeśli popadnie w tarapaty.
Rozwiń
iks
iks (8 kwietnia 2009 o 20:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Skoro nie wiadomo czy kryzys dojdzie, po co denerwować ludzi. Naprawdę można robić wszystko, ale obcinanie ludziom pensji to ostateczność. Nic z tego nie rozumiem.
Rozwiń
iksik
iksik (8 kwietnia 2009 o 20:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czyli lekarze mieli zagwarantowane większe podwyżki, ale szpital się z tego nie wywiązał. Nie dziwię się, że pracownicy się denerwują.
Rozwiń
śpieszę z wyjaśnieniem
śpieszę z wyjaśnieniem (8 kwietnia 2009 o 20:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To jest nieścisłość. Tyle udało się wynegocjować z dyrektorem. Jednak zarobki miały rosnąć stopniowo przez kilka lat. Takie kwoty podano też po negocjacjach prasie. Z tego co wiem rosły jednak powoli. Do tej pory osiągnęły mniej więcej taki pułap jak zamieszczono poniżej. Wygląda na to, że to na tym się skończy. A nawet wszystko poleci na łeb na szyję.
Rozwiń
awruk
awruk (8 kwietnia 2009 o 17:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
abc napisał:
nie bardzo rozmumiem- specjaliści zarabiają 3 x średnią krajową( 2,8 tys x 3 =8,4 tys), bez specjalizacji dwukrotna srednią( 2 x 2,8 tys = 5,6 tys) a dalej piszecie że specjalisci zarabiają 5 tys a bez specjalizacji 3 tys. Tylko prosze nie pisać że dyżury itp, bo to jest praca dodatkowa ponad etat - czekam na wyjaśnienie



obawiam się że będziesz dłuuuugo czekał
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!