sobota, 16 grudnia 2017 r.

Zamość

Szpital w Biłgoraju bez funduszu socjalnego. Prokuratura bada decyzje starosty

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 kwietnia 2011, 15:19

Szpital w Biłgoraju (Archiwum)
Szpital w Biłgoraju (Archiwum)

Dlaczego władze biłgorajskiego starostwa nie przekazały dzierżawcy miejscowego szpitala środków zgromadzonych w zakładowym funduszu świadczeń socjalnych? To spróbują wyjaśnić śledczy.

Spółka Arion Szpitale przejęła działalność biłgorajskiej placówki przy ul. Pojaska w ub. roku. Umowa dzierżawy podpisana przez ówczesnego etatowego członka Zarządu Powiatu Biłgorajskiego, a obecnie starostę Mariana Tokarskiego (PSL), który prywatnie jest mężem wojewody Genowefy Tokarskiej, oraz wicestarostę Stanisława Schodzińskiego (PiS), została zawarta na 25 lat. Arion przejął szpital bez długów; wynoszące 30 mln złotych zadłużenie wzięło na siebie starostwo.

O możliwości popełnienia przestępstwa powiadomiła biłgorajską prokuraturę po przeprowadzonej kontroli Państwowa Inspekcja Pracy. – Chodzi o nie przekazanie dzierżawcy środków funduszu socjalnego, do czego zobowiązują właściciela majątku przepisy prawne wynikające z Kodeksu pracy i Ustawy o zakładowych funduszach świadczeń socjalnych – mówi Romuald Sitarz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Zamościu, która po wyłączeniu z prowadzenia postępowania biłgorajskich śledczych przekazała sprawę do rozpatrzenia prokuraturze w Krasnymstawie.

Według inspektorów PIP – poprzez zaciągnięcie niezgodnych z prawem zobowiązań finansowych – mogło dojść do naruszenia dyscypliny finansów publicznych. Może chodzić o ok. 3 mln złotych. – Fundusz socjalny, który zostanie przekazany nowemu pracodawcy, jest sprawą sporną, dlatego przed sądem toczy się postępowanie w kwestii ustalenia jego wysokości – poinformowała nas Zofia Siek, likwidator SP ZOZ w Biłgoraju.

We wtorek Sąd Okręgowy w Zamościu zadecydował o powołaniu biegłego, który dokona dokładnego określenia wysokości funduszu. Sprawę przed oblicze Temidy skierowali przedstawiciele dwóch związków zawodowych działających w biłgorajskim zakładzie.

Co na to dzierżawca? – Nie jesteśmy stroną w tej sprawie – powiedział nam Karol Stpiczyński, dyrektor Arion ZOZ w Biłgoraju. – Czekamy na prawomocny wyrok, a kiedy on zapadnie zobowiązania SP ZOZ w likwidacji staną się naszymi wierzytelnościami. Jeżeli zasądzone zostaną nam jakiekolwiek pieniądze, natychmiast zostaną przekazane na konto zakładowego funduszu świadczeń socjalnych.

Starosta biłgorajski zaskoczony jest całą sytuacją.

– Gdyby urzędnicy PIP zwrócili się do nas o wyjaśnienia w tym temacie, zostaliby poinformowani, że obecnie w sądzie toczy się sprawa, która ma na celu m. in. ustalenie wysokości środków funduszu socjalnego – informuje Marian Tokarski. – Poczekajmy na wyrok. Zapewniam, że wtedy należne pieniądze zostaną przekazane pracodawcy.
Dodaje, że podjęte działania miały na celu ratowanie będącego w fatalnej kondycji biłgorajskiego szpitala.

– Komornicy zajęli konta placówki, szpital nie miał płynności finansowej – przypomina starosta. – Dziś sytuacja się zmieniła: pracownicy otrzymują wynagrodzenia, nie ma zagrożenia utraty ponad 500 miejsc pracy, pacjenci są przyjmowani, leki zakupywane. Sytuacja się normuje. Zapewniam jeszcze raz po zakończeniu procesu sądowego i otrzymaniu prawomocnego wyroku zobowiązania wobec funduszu świadczeń socjalnych będą uregulowane.

Ale wszystko wskazuje na to, że krasnostawscy śledczy badać będą sprawę w kierunku przekroczenia uprawnień przez członków Zarządu Powiatu w Biłgoraju.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Orreo
mosquito
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Orreo
Orreo (16 kwietnia 2011 o 15:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Biedny pan Marian Tokarski zapewne przez przypadek mąż wojewody lubelskiej pani G. Tokarskiej dostał w marcu nagrodę 37,8 tys.zł. Teraz już wiemy za co! Za okradanie pracowników! Wsyd dla PSL za takich urzędników, a dla pani wojewody za takiego męża. Cóż rączka rączkę myje mówią na wsi pod Lublinem. To cała prawda!!!!
Rozwiń
mosquito
mosquito (14 kwietnia 2011 o 21:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Po cichutku, po cichutku i te chamy z PSL wszystko skroją ! W niepotrzebne afery n. smoleńska się nie wdają.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!