środa, 13 grudnia 2017 r.

Zamość

Szukali obrączek i złotych zębów

  Edytuj ten wpis
Dodano: 29 czerwca 2006, 18:53
Autor: Bogdan Nowak

Splądrowane groby, otwarte trumny, połamane XIX-wieczne nagrobki, szczątki ludzkie poniewierające się po okolicy - tak wygląda unikatowy cmentarz prawosławny w Komarowie.

- W kilku grobowcach wybito potężne dziury, przez które można zobaczyć splądrowane i połamane trumny - denerwuje się Piotr Pieniak, muzyk z Zamościa. - Niektóre są otwarte, inne porozbijane. Szczątki ludzkie leżą w nieładzie. Część nagrobków porozbijano. Fragmenty poniewierają się po cmentarzu. Wszędzie rosną krzaki. To przykry widok.
Pieniak często odwiedza rodzinę, która mieszka w jednej z okolicznych wiosek. Od dawna interesuje się historią regionu. Na cmentarzu prawosławnym w Komarowie był kilka dni temu. - Do tej pory nie mogę dojść do siebie - mówi. - Jak można było do takiej dewastacji dopuścić? Cmentarz jest nieczynny, lecz zmarłym należy się szacunek.

Cmentarz prawosławny w Komarowie założono prawdopodobnie w XVIII wieku. Użytkowali go grekokatolicy, a potem wyznawcy prawosławia. Czynny był do II wojny światowej. Leży na leśnym pagórku, kilkaset metrów od wsi. Aby do niego dojść, trzeba przedzierać się wertepami przez łąkę. Jest otoczony porwaną, przerdzewiałą siatką. Zachowało się tam kilkadziesiąt kamiennych nagrobków. Są to m.in. poziome, bogato dekorowane płyty i prawosławne krzyże stylizowane na pnie drzew z dwiema lub trzema poprzeczkami. Osobliwością nekropolii są sklepione półkoliście i przysypane ziemią grobowce. To głównie one zostały splądrowane.
Cmentarz nie jest jednak zapomniany. Na niektórych grobach stoją znicze i leżą świeże kwiaty. - We wsi nie ma prawosławnych, ale czasem ktoś cmentarz rzeczywiście odwiedza - mówi 60-letnia mieszkanka Komarowa. - Kto splądrował groby? Szabrownicy, chyba... zaraz po wojnie. Szukali złotych zębów, kolczyków, obrączek. Łazili na wzgórek po nocach. Mieliśmy też cerkiew. Została jednak rozebrana. Z cegły postawiono szkołę.
Ks. Andrzej Łoś, sekretarz prawosławnej diecezji lubelsko-chełmskiej o dewastacji cmentarza w Komarowie dowiedział się od nas. - Natychmiast się tym zainteresujemy - zapewnił nas wczoraj. - To bulwersująca sprawa.
Co na to władze gminy? - Na cmentarzu prawosławnym byłam w listopadzie, przed Świętem Zmarłych i żaden grób nie był wtedy splądrowany - dziwi się Wiesława Sieńkowska, wójt Komarowa. - Musiało dojść do tego niedawno. Poślę tam ludzi, którzy sprawę zbadają. Na pewno tego tak nie zostawimy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!