wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Zamość

Szybki jak komputer

Dodano: 21 lutego 2005, 21:31

Kilkanaście kilometrów gonili policjanci za złodziejem, który próbował włamać się do podstawówki w Grabowicy pod Suścem. Śledztwo wykaże, czy obrabiał inne szkoły na Zamojszczyźnie.

W zeszłym roku na Zamojszczyźnie grasowała szajka okradająca remizy strażackie. Później plagą stały się włamania do wiejskich szkół. Złodzieje nie wynosili całych komputerów. Ginęły głównie akcesoria komputerowe, np. z podstawówki w Wywłoczce (gm. Zwierzyniec) skradziono kilkanaście twardych dysków wartych 44 tys. zł. Mieszkańcy gminy Radecznica pełnili nocne warty, a policja za punkt honoru postawiła sobie schwytanie sprawców. Włamywacze jednak buszowali w szkołach dalej, przeskakując tylko z miejsca na miejsce. Czujnością wykazali się jednak dwaj funkcjonariusze, którzy w minionym tygodniu patrolowali gminę Susiec.
Zmotoryzowany patrol zatrzymał się przed budynkiem podstawówki w Grabowicy. Gdy funkcjonariusze zauważyli nadłamaną ramę okienną, nie mieli wątpliwości, że usiłowano włamać się do szkoły. W tym przekonaniu utwierdził ich znaleziony nieopodal łom oraz świeże ślady ucieczki, jakie sprawca zostawił na śniegu. Policjanci ruszyli w pościg. W międzyczasie wezwali posiłki. Sprowadzono też psa tropiącego. Złodziej wykazał się świetną kondycją fizyczną, bo pokonał – głównie lasami i polami – ponad 10 km. A że policjanci też nie byli mięczakami, po prawie czterogodzinnej gonitwie zatrzymali go pod Szurem (gm. Krasnobród). – Nie strzelajcie. Nie jestem bandytą – wyrzucił zziajany 36-latek, który na występy przyjechał z Katowic.
Sąd postanowił aresztować tymczasowo Ślązaka. – Obecnie mężczyzna jest podejrzany o dokonanie włamań do szkół w Zimnie i Majdanie Sopockim i próby włamania do szkoły w Grabowicy – poinformował nas Jerzy Piechnik, szef tomaszowskiej prokuratury.
Złodziej włamywał się do pracowni komputerowych i na miejscu rozmontowywał komputery. Interesowały go najcenniejsze podzespoły. Pakował je do plecaka i wracał na Śląsk, gdzie je spieniężał na bazarze. Śledztwo wykaże, czy Andrzej K. włamał się do innych szkół na Zamojszczyźnie.
Przypomnijmy, że wcześniej zamojska policja wydała wojnę złodziejom i rozpoczęła akcję znakowania komputerów i ich podzespołów. – Złodziejom trudno będzie sprzedać pochodzące z kradzieży łupy, bo zewidencjonowany sprzęt wprowadzony zostanie do policyjnej bazy danych – informuje podinspektor Adam Lackowski z Komendy Miejskiej Policji w Zamościu.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!