środa, 13 grudnia 2017 r.

Zamość

Tegoroczny "Eurofolk” był udany. Za rok będzie jeszcze ciekawszy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 26 lipca 2010, 10:36
Autor: (bn)

Zakończył się kilkudniowy, Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny "Eurofolk”. Wczoraj finałowy koncert obejrzało kilka tysięcy osób. Na Rynku Wielkim w Zamościu wystąpiło dziewięć grup m.in. z Kenii, Izraela (na zdjęciu), Turcji, Rumunii, Serbii, Włoch, a nawet z Paragwaju. Było naprawdę gorąco.

Tancerze (zwłaszcza ci egzotyczni) dawali z siebie wszystko, a publiczność nie szczędziła im braw.

– Tegoroczna edycja festiwalu była udana – raduje się Andrzej Pogudz, dyrektor ZDK. – Uczestniczyły w nim m.in. zespoły spoza granic Europy i to się mieszkańcom Zamościa podobało. Ta impreza będzie się rozwijać. Mamy pomysły na ulepszenie następnych edycji festiwalu. Jakie? To na razie jest tajemnica.

"Eurofolk” zorganizowało Stowarzyszenie Przyjaciół Ludowego Zespołu Pieśni i Tańca "Zamojszczyzna” oraz Zamojski Dom Kultury i miejscowy magistrat.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Wujek zza miedzy
olaf
mm
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Wujek zza miedzy
Wujek zza miedzy (28 lipca 2010 o 19:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Chyba najwyższy czas na zmianę odpowiedzialnych za rozrywkę w Zamościu bo obecni stołkowi chyba zapomnieli, że Zamość poza ludźmi w wieku 60+ zamieszkują również osoby młodsze. Ba! Zdarzają się nawet studenci! Dla których eurofolki czy inne dżezy na kresach nie są atrakcyjną formą rozrywki.

A jeżeli już robi się coś co może łączyć różne pokolenia(vide festiwal włoski czy twórczości Grechuty) to w promieniu 100 metrów od sceny rozstawia się zasieki a przed nimi rzędy krzeseł gdzie w kilkanastu pierwszych rzędach zasiada zamojska elYta z rodzinami posiadająca darmowe zaproszenia a dla pozostałych zostaje kilkadziesiąt miejsc (o cenie biletów wyższej nawet od wejściówek do nowego CKF) lub ściskanie się za płotem z nadzieją, że zobaczy się lub usłyszy (fatalne nagłośnienie na festiwalu włoskim) cokolwiek. Przykre to zwłaszcza biorąc pod uwagę, że imprezy te są finansowane głównie z naszych podatków.

Gdzie te czasy sprzed kilku lat gdzie na Rynku Wielkim obok Jazzu na Kresach można było spotkać imprezy pokroju Pikniku Dwójki, Lata z Radiem czy chociażby Strongmenów. Wliczając w to imprezy obok Parku naprawdę każdy mógł znaleźć coś dla siebie a teraz co zostaje młodzieży w wakacyjne weekendy? Siedzenie pod blokiem z puszką najtańszego piwa i słuchanie hiphopola z komórki z której opakowania zaginął zestaw słuchawkowy..
Rozwiń
olaf
olaf (27 lipca 2010 o 23:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nie mierz wszystkich swoją miarą. Są ludzie, którzy lubią inna muzykę niż Ty, a impreza jak najbardziej warta propagowania, tylko trzeba nieco ją przeformułować.
Rozwiń
mm
mm (27 lipca 2010 o 01:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
koncerty disco polo masz w okolicznych wiochach co jakis czas jesli jestes takim wielbicielem, a zamosciowi odppusc juz takie "eventy".
Rozwiń
ja
ja (26 lipca 2010 o 21:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ja bym tam 100 razy bardziej wolał jakis zespół disco polo żeby dał koncert na starówce ale te miasto niby wielce kulturalne wiec o fajowej zabawie mozna zapomnieć
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!