wtorek, 20 lutego 2018 r.

Zamość

Toksyczny kreozot i xylamit na poddaszach kamienic w Zamościu

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 sierpnia 2010, 13:48
Autor: Bogdan Nowak

Poddasza mogą być szkodliwe dla zdrowia ich mieszkańców. Chodzi o zastosowanie do impregnacji drewna zakazanych środków – kreozotu i xylamitu. Poseł Sławomir Zawiślak napisał o tym do ministra infrastruktury. Ten zlecił kontrolę. Przeprowadzi ją Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego.

– Zgłosili się do mnie lokatorzy poddaszy zamojskich kamienic, bo czują się pokrzywdzeni – mówi Sławomir Zawiślak, parlamentarzysta PiS.

Na zamojskim Starym Miecie jest mnóstwo komunalnych poddaszy. Mieszkają w nich m.in. artyści, prawnicy, a nawet urzędnicy. Mnóstwo serca i często cały majątek włożyli w ich adaptacje. Dlaczego? Strychy były często zaniedbaną ruiną, niektóre strawił nawet pożar. Teraz są to ładne mieszkania. Kłopot w tym, że mogą być niebezpieczne.

W latach 70. i 80. do konserwacji więźby dachowej i wielu drewnianych elementów używano kreozotu i xylamitu (mieszkańcy dotarli podobno do relacji kierowników robót, którzy to potwierdzili). Zwłaszcza ten ostatni ma zły wpływ na zdrowie ludzi.

– Xylamit został wycofany z produkcji w 1986 r., a jakiś czas potem minister zdrowia uznał, że w materiałach wykorzystywanych wewnątrz budynków nie wolno go używać – tłumaczy poseł. – Tyle, że lokatorzy, którzy dostali pozwolenia na adaptacje, nie zostali o tym poinformowani.

Kłopot w tym, że szkodliwe środki stosowano powszechnie w całej Polsce. Dlatego w imieniu mieszkańców nie tylko Zamościa poseł Zawiślak napisał do ministra infrastruktury. Pyta m.in. czy taka sytuacja nie jest bezprawna, domaga się wskazania skutecznych środków odwoławczych oraz przeprowadzenia kontroli w Zamościu i całym regionie.

– Ministerstwo zainteresowało się sprawą – zapewnia Zawiślak. – A do mnie zgłaszają się kolejne osoby, a nawet całe instytucje, które czują się poszkodowane.

Olgierd Dziekański, podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury poprosił Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego o kontrole stężenia szkodliwych środków w staromiejskich lokalach. W jaki sposób lokatorzy mogą dochodzić swoich praw?

– Sprawy sporne powinny być rozstrzygane w procesach cywilnych – napisał Dziekański do posła Zawiślaka.

Czy jednak szkodliwe środki rzeczywiście były w Zamościu stosowane? Pytania w tej sprawie zostały wysłane mailem do zamojskiego Urzędu Miasta.

Odpowiedź jest przygotowywana przez zamojski ZGL, administratora staromiejskich budynków. Do tematu wrócimy jutro.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

komentarze (0)0
polubienia (0)0
19-02-2018

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!