poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Zamość

Tomaszów Lubelski: kursy do Lwowa zawieszone

  Edytuj ten wpis
Dodano: 31 lipca 2008, 17:44
Autor: Bogdan Nowak

Przedsiębiorstwo Komunikacji Samochodowej z Tomaszowa Lubelskiego zawiesiło kursy swoich autobusów do Lwowa.

I to w samym szczycie sezonu turystycznego. Powód? Firma straciła koncesję na przewozy, bo… zmieniła nazwę.

Mieszkańcy Tomaszowa Lubelskiego i turyści są tym oburzeni.

- Ten autobus jechał do Lwowa zaledwie dwie godziny - denerwuje się Katarzyna Kozak, 30-letnia mieszkanka Zamościa. - Celnicy trzepali na granicy tylko Ukraińców. Wielokrotnie jeździłam tą linią i byłam zadowolona. Teraz zrobił się problem, bo ukraińskie autobusy tłuką się do Lwowa nawet 6 godzin. Są brudne, rozklekotane i niebezpieczne. Polacy ich nie lubią.

Kłopoty tomaszowskich pasażerów to efekt połączenia 5 oddziałów PKS. Powstała w ten sposób jedna duża firma. Ma to poprawić rentowność tego przewoźnika i m.in. usprawnić jego usługi. Od 1 czerwca spółka nosi nazwę PKS "Wschód”.

Szkopuł w tym, że zmiana nazwy, jak dotąd spowodowała tylko spore zamieszanie. Chodzi zwłaszcza o usługi świadczone na międzynarodowych szlakach. Firma utraciła przez to niezbędne koncesje.

Efekt? Jeden z najbardziej obleganych kursów z Tomaszowa Lub. do Lwowa został zawieszony. Dotychczas autobus kursował na tej linii w środy, piątki, soboty i niedziele. Od tygodnia na stanowiskach tomaszowskiego dworca pojawiają się tylko autobusy ukraińskie. Nie można liczyć na ich regularność.

- Jutro nie mogę przyjechać, ale może pojawię się w tę sobotę - tłumaczył nam wczoraj ukraiński przewoźnik, właściciel rozklekotanego Ikarusa.

Co na to podróżni? - Nie wiem, gdzie szukać busów do Lwowa, a na ten zagraniczny transport szkoda czasu - złości się młoda tomaszowianka - Chciałam do tego miasta zaprosić znajomych z Warszawy. I nie wiem, co robić.

Wprawdzie tabliczki o odwołaniu kursów są na tomaszowkim dworcu widoczne, ale na stronach internetowych firmy nie ma żadnej wzmianki na ten temat (data jej ostatniej aktualizacji to 13 czerwca).

- Na pewno to zmienimy - zapewnia Andrzej Czerniatowicz, dyrektor tomaszowskiego oddziału PKS "Wschód”. - Zawieszenie tych kursów to dla nas wielki kłopot.

Jednak formalności muszą być załatwione. Musimy m.in. przerejestrować każdy autobus i od nowa załatwiać koncesję i pozwolenia. Wszystko jest w toku, ale to może potrwać jeszcze nawet miesiąc. Bez tego autobusy granicy nie przejadą.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
kl
Gość
szurix
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

kl
kl (3 sierpnia 2008 o 19:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Powstała nowa żelazna kurtyna. Granica jest trudna do przebycia.Bezwzglednie trzeba usprawnić połączenia,również kolejowe.
Rozwiń
Gość
Gość (1 sierpnia 2008 o 21:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
szurix napisał:
A na ch.. tu jakieś koncesje? Co za kraj...

Nie można się dogadać z Ukraincami - to ich wina!!!
Rozwiń
szurix
szurix (1 sierpnia 2008 o 11:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A na ch.. tu jakieś koncesje? Co za kraj...
Rozwiń
t
t (31 lipca 2008 o 22:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ttieee, trochę źle, ale cóż.
Rozwiń
il
il (31 lipca 2008 o 20:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Taj to u nas jest. Nie umiemy zarabiać.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!