wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Zamość

Tradycja trafiła pod młotek

Dodano: 8 sierpnia 2001, 16:41

Od 1994 roku w obrębie zamojskiego Starego Miasta sprzedano 22 kamienice. W tym samym czasie miasto z własnych środków zrealizowało kompleksowy remont tylko 2 obiektów, przy ul. Zamenhoffa 10 i 12 – mówi Barbara Skórzyńska - Terlecka z Wydziału Planowania Przestrzennego i Budownictwa Urzędu Miejskiego, kiedyś pełniąca funkcję miejskiego konserwatora zabytków.

Taka sytuacja wynika z braku pieniędzy na renowację zamojskiego Starego Miasta. W tym roku władze Zamościa nie przewidziały na ten cel ani grosza. W poprzednich latach fundusze na konserwację kamienic wyniosły zaledwie ułamek procenta całego budżetu. Według dokumentów UM, nakłady przeznaczone na renowację przez władze miasta i pozyskane z dotacji Ministerstwa Kultury i Sztuki w latach 1991 – 1998 nie przekraczały rocznie miliona złotych (wyjątek stanowi rok 1997, kiedy wykorzystano 1,7 mln). Ponad 3 miliony złotych wydano na odrestaurowanie Starówki dwa lata temu przed wizytą papieża w Zamościu. Nie były to jednak kompleksowe remonty budynków, a jedynie ich fasad. Tymczasem tylko w roku 1999 prywatni właściciele lub użytkownicy przeznaczyli na ten sam cel 9,5 miliona złotych. To właśnie oni ponoszą cały czas ciężar odnowy zamojskiej Starówki.
– Wszyscy nowi właściciele budynków zawierają z nami umowy, w których zobowiązują się do wyremontowania lub wybudowania nowej kamienicy na miejscu zburzonej. Nad właściwym kształtem inwestycji czuwa zamojski konserwator zabytków, który zatwierdza plany – wyjaśnia Jan Zbyryt, inspektor Wydziału Geodezji i Gospodarki Nieruchomościami UM.
Sukcesywnie wyburzane są obiekty w najgorszym stanie technicznym, których nie opłaca się remontować, chyba że są wpisane do rejestru zabytków. Niestety, ta nowo powstająca architektura, mimo oporu konserwatora, nie zawsze powstaje z materiałów najwyższej jakości i często według nie najlepszych projektów.
Oblicze Rynku Wielkiego i okalających go uliczek może odmienić kompleksowy program rewitalizacji tej części miasta, przygotowywany przez Barbarę Skórzyńską-Terlecką. Jej zdaniem, zrealizowanie założeń programu pomoże w zmianie myślenia na temat renowacji zabytków. – Będziemy próbować stworzyć Fundusz Renowacji, poprawić stan techniczny obiektów, zmienić strukturę społeczną mieszkańców dzielnicy. Chcemy by ogromne zyski jakie czerpie Starówka z czynszów, reklam, opłat za parkingi były w większym stopniu przeznaczane na jej rozwój – opowiada Skórzyńska-Terlecka.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!